Posty dla taga: Znak

Czytaj post
Antoine de Saint-Exupéry, Paweł Pawlak, Znak, Henryk Woźniakowski, Dorota Spyrka, Maria Zawadzka-Strączek, Anna Trznadel-Szczepanek, Aleksandra Kucharska-Cybuch, Agata Łuksza

Mały Książę

Zaskakujace doświadczenie - siedzę w Bibliotece Narodowej i porównuję ilustracje do "Małego Księcia".

Agata Łuksza w wydaniu Zielonej Sowy jakby bała się zmierzyć z tematem, bohater nie ma twarzy, a rysunki są czasem zbyt dorosłą metaforą. Łuksza nie ilustruje też wielu fragmentów, które znamy z rysunków Saint-Exupéry'ego.

Aleksandra Kucharska-Cybuch (wyd. Wilga) widzi Małego Księcia całkiem dojrzałym młodzieńcem, a jej ilustracje choć ładne, to zdają się zbyt bazować na dość naiwnej i prostej stylistyce. Tu nie ma metafor, wszystko jest jasne i przez to trochę mdłe.

Paweł Pawlak powiedział...

Czytaj post
Znak, Zbigniew Uniłowski, Wiesław Myśliwski, Empik

Empik.com - Książka na weekend - "Ucho Igielne"

„Mam już dość tych castingów!” - pokrzykuje M., co przypomina mi czasy, gdy poszukiwanie mieszkania do wynajęcia było tematem najbardziej rozpalającym moje towarzystwo. Byliśmy studentami i „własny pokój” do zarządzania światem, to było coś najważniejszego. #noraczej

To też idealny temat dla literatury, by snuć opowieści nie tylko o lokatorach, ale i wynajmujących – często kobietach, zwariowanych, trochę szalonych, wrednych sekutnicach. Młodość przeciwko starości, łatwy kontrast, na którym wygodnie buduje się historię.

---

Na portalu empikultura piszę o "Wspólnym pokoju" Uniłowskiego i "Uchu...

Czytaj post
Znak, Janusz Ochab, Bill Bass, Jon Jefferson

Bill Bass, Jon Jefferson, "Trupia farma"

Czytałam tę książkę w wakacje, wiedziona nieukojoną tęsknotą za beztroskimi wieczorami młodości, spędzonymi na oglądaniu „Nocy zbrodni” na Discovery Channel. Pochwaliłam się szwagrowi Łazowskiemu, z którym dzielę pasję do gatunku true cirme, szwagier Łazowski zapytał, jak znoszę manierę autora, traktującego tę książkę jako okazję do opowiadania o sobie, sobie, sobie i czasem o jakiejś zbrodni. No i tak rzeczywiście jest. Bill Bass z upodobaniem pisze: „byłem jedynym specjalistą w tej dziedzinie”, „wezwali oczywiście mnie, bo byłem najlepszy”, „wszyscy czekali na mnie”, „studenci chcieli...

Czytaj post
buforowanie, Znak, Wiesław Myśliwski

BUFOROWANIE - Wiesław Myśliwski, "Ucho igielne"

[BUFOROWANIE] Z okazji Międzynarodowego Dnia Zwierząt fragment "Ucha igielnego" Wiesława Myśliwskiego. Miłej lektury!

"Gdy zostawałem w domu, a one wyjechały do pracy, miałem obowiązek dawać mu jeść i wypuszczać go na dwór za potrzebą. Sam wracał, nie musiałem wychodzić po niego. Drapał w te szklane drzwi od strony ogródka, czasem zaskowyczał, gdy uznał, że coś za długo mu nie otwieram, bo nim zdjąłem stolnicę z kolan z tym moim doktoratem, ściągnąłem się z kozetki, trochę zeszło. Czasem od razu kierował się do mojego pokoju, wskakiwał na fotel, zwijał się i patrzył, jak zakładam sobie...

Czytaj post
Znak, Joanna Rusinek, Michał Rusinek

Michał Rusinek, Joanna Rusinek, "Jaki znak twój? Wierszyki na dalsze 100 lat niepodległości"

Z rocznicowej okazji Michał Rusinek zabiera się za uaktualnienie „Katechizmu polskiego dziecka” Władysława Bełzy (a.k.a ktotyjesteśPolakmały), a Joanna Rusinek tę próbę ilustruje. Jaki jest efekt? Hej, jestem sobą, więc zamiast się zachwycić, to się przyczepię, okej?

Odświeżone wiersze są zgrabne i zabawne, Rusinek to solidna marka i nie schodzi poniżej ustalonego, wysokiego poziomu. Reprezentacja chłopców i dziewczynek jest wyrównana (przy czym dziewczynka ma w pokoju plakat z Lewandowskim), do pracy za granicą może wyjechać zarówno mama, jak i tata. Tożsamości są lokalne, że tak powiem....

Czytaj post
Znak, Wiesław Myśliwski

Wiesław Myśliwski, "Ucho igielne"

Myśliwski zaprasza nas do spaceru w głąb „dawnej dzikiej, zielonej doliny”, do której dostać się można przez przesmyk Ucha igielnego i strome, wąskie schody. Można się potknąć i spaść z nich. Można spotkać kogoś nieznajomego, a jakby swojego. Można się zakochać, można w końcu dać sobie powróżyć. U progu tej „dawnej dzikiej, zielonej doliny” staje czytelnik niepewny, choć ufający mistrzowi, że przeprowadzi go przez ponad czterysta stron powieści.

„Było jak mówię. Zawadził o laskę”. Pierwsze zdanie. Coś się wydarzyło. Ktoś spadł ze schodów z nieszczęśliwym, bo śmiertelnym tego skutkiem. Ktoś...