Posty dla taga: Znak

Czytaj post
Magdalena Grzebałkowska, Znak, buforowanie

BUFOROWANIE - Magdalena Grzebałkowska, "Komeda. Osobiste życie jazzu"

"Każdego wieczoru, wzdłuż brzegu, żołnierz prowadzi konia ciągnącego bronę. Od tego momentu, aż do rana, nie wolno się kąpać. Ślady stóp na zagrabionym piasku mogą świadczyć o próbie ucieczki przez morze na Zachód.  Czy ktoś niechcący wszedł na zakazany kawałek ziemi, czy – jak mówią w Ustroniu – żołnierze złapali nocą dwóch mężczyzn w kajaku płynących w stronę Bornholmu, nie wiadomo. Milicja rekwiruje na wszelki wypadek mieszkańcom i letnikom jednostki pływające.  Jerzemu Gruzie zabiera zatyczkę od krokodyla.  Gumowe zwierzę flaczeje." --- Będziecie to czytać. Gwarantuję wam!  

Czytaj post
Znak, Anne Fadiman, Paweł Piasecki

BUFOROWANIE - Anne Fadiman, "ExLibris. Wyznania czytelnika"

Czytam literatury różne. Na wyprzódki. Wybitne, które cieszą (Rudzką to wy czytajcie), przeciętne, które troche smucą, bo się miało nadzieje (Liebrecht), słabe, wobec których nadziei się nie miało, ale się czyta ("Słońce narodu" szybko blednie). Po tych ostatnich potrzebuję odtrutki, szamańskiego zabiegu przywracającego szacunek do słowa i konstrukcji (wasz Coelho). Sięgam wtedy choć na chwilę po miniatury Anne Fadiman i jest mi od razu lepiej. Dzisiaj fragment idealny na Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci, który jeszcze przez godzinę świętujemy. Tlumaczył Paweł Piasecki.

Czytaj post
Znak, Katarzyna Zyskowska

Katarzyna Zyskowska, "Historia złych uczynków"

„Historia złych uczynków” Katarzyny Zyskowskiej to ciągnąca się przez blisko sto lat rodzinna saga, skupiona wokół kwestii przekazywania/dziedziczenia Zła, które objawia się członkom familii pod postacią pohukującej sowy (coś dla miłośników Twin Peaks).

Autorka zmusza czytelnika do sporego wysiłku: trzeba pamiętać postaci, śledzić ich genealogię i zwracać uwagę na drobiazgi. W czyjej biografii pojawia się zakład tkacki, a kto jest dziedzicem aptekarskiej fortuny? Kto lubi jadać na kolację kanapki z ogórkiem? Po kim dziedziczone są oczy „o barwie skorupek orzecha”? Kiedy w rodzinie pojawia...

Czytaj post
Znak, Małgorzata Szejnert

Małgorzata Szejnert, "Wyspa Węży"

Małgorzata Szejnert nie bierze jeńców. Gdy narratorka jej reportażu wychodzi na brzeg szkockiej wyspy Bute i zabiera nas w podróż w czasie, trzeba się przygotować na długą i fascynującą podróż przez historię.

Opowieść “Wyspy Węży” dzieje się na wielu płaszczyznach - prywatnej, politycznej, polskiej, brytyjskiej, lokalnej, wojennej - dzięki czemu jesteśmy konfrontowani z różnymi sposobami mówienia/pisania o wojnie i z łatwością znajdziemy warstwy dla nas najciekawsze. Kto z trudnością wytrzymuje historię wojskowości, z przyjemnością powinien wczytywać się w historię Raka i Dziuniu, wujka autorki i jego żony.

Czytaj post
Michał Wójcik, Znak, Olga Wróbel

Michał Wójcik, "Baronówna"

Nie powiem wam, czy ta książka jest bardzo dobra, dobra, taka sobie czy całkiem do kitu, ponieważ ją redagowałam (pierwsza redakcja w życiu, na-na-nanana) i w związku z tym uważam, że jest NAJLEPSZA. I najciekawsza. I odzyskuje zapomnianą Wandę Kronenberg dla powszechnej pamięci. I pokazuje, jak ciężko było nawet niezależnej, silnej kobiecie przebić się przez kokon męskich wyobrażeń i oczekiwań.

(nie mogę dalej pisać, płaczę ze wzruszenia)

Czytaj post
Znak, Małgorzata Szejnert

Instagram #407

Wobec Małgorzaty Szejnert odczuwam szacunek i czytelniczą miłość. Cieszy mnie też edytorska konsekwencja wydawcy. Rzadko bywa, że czytam każdy tytuł pisarza/pisarki, Barnes, Roth, Tokarczuk, Flanagan, Pamuk... Szejnert. Yay! #kurzojady #małgorzataszejnert #znak #wyspawezy #szejnert #dobraksiążka

Post udostępniony przez Kurzojady (@kurzojady_insta) Mar 1, 2018 o 6:22 PST