Posty dla taga: Zielona Sowa

Czytaj post
Zielona Sowa, Barbara Supeł, Rachel Bright, Jim Field

Rachel Bright, "Wiewiórki, które nie chciały się dzielić"

Mamy dwie wiewiórki: Beztroski Cyryl bawi się przez całe lato i nie gromadzi zapasów na zimę, Skrzętny Błażej ma ich cały stos. Zbliża się późna jesień i na drzewie zostaje ostatnia szyszka. Jak myślicie, co będzie dalej?  Spodziewałam się klasycznej, ezopowej połajanki pod adresem wiewiórki, która nie myślała o przyszłości, ale Rachel Bright nie jest taka, żeby na pochyłe drzewo skakać. Jeżeli ktoś jest tu niezbyt miły, to przede wszystkim Skrzętny Błażej, który ma wszystko: grzybki, orzechy, kasztany, jarzębinę, żołędzie - i musi jeszcze za wszelką cenę dorwać szyszkę. Ekonomia...

Czytaj post
Zielona Sowa, Sylvia Bishop, Ashley King, Barbara Górecka

Sylvia Bishop, "Słoń Eriki"

Dalszy ciąg ocieplania wizerunku Zielonej Sowy: świeżo wydany „Słoń Eriki”. Wydany ładnie i starannie, oprawa twarda, gustownie lakierowana, a do tego na tyle okładki wskazówka, o którą proszą ostatnio nasze czytelniczki (pozdrawiam), czyli grupa wiekowa przewidywanych odbiorców: 6+. To teraz spójrzmy na zawartość.

Dziewczynka Erika mieszka sama w podmiejskim bliźniaku. Jej wuj wyjechał parę lat temu w pogodni za egzotycznymi ptakami, zostawiając jej trochę pieniędzy na utrzymanie (które właśnie się kończą). Raz na jakiś czas przesyła pocztówkę. Erika niezbyt przejmuje się samotnością, nie...

Czytaj post
Zielona Sowa, Barbara Supeł, Rachel Bright, Jim Field

Rachel Bright, "Mysz, która chciała być lwem"

A czasami jest tak, że po prostu mamy do czynienia z dobrą książką dla dzieci. Tylko i aż dobrą. Nie musi szermować słowem „inżynierka”, które, jak się ostatnio okazało na niniejszych łamach, nadal wzbudza poważne kontrowersje, nie musi zadziwiać dizajnerskimi ilustracjami.

Tak jest w przypadku opowieści o myszy, która chciała być lwem, a przede wszystkim: ryczeć jak lew. Jest tu oczywiście dydaktyczne podłoże, a nawet morał (czasami ciało myszy skrywa serce lwa, a wielki lew też ma swoje słabości), ale przede wszystkim miło się to czyta. Rymowana treść, ilustracje przypominające trochę te z...

Czytaj post
Iga Zakrzewska-Morawek, Zielona Sowa, Dominika Cierplikowska

Iga Zakrzewska-Morawek, "Świat według Żunia"

Kolega redaktor Szot wyrażał się ostatnio negatywnie o prozie poetyckiej i ja się z nim w zasadzie zgadzam. Nie umiesz pisać, a chciałbyś/chciałabyś? Weź codzienne przemyślenia, zmień szyk zdania, dodaj ze dwa neologizmy, przypraw do smaku i ślij do wydawnictw. Jednak bywają udane wyjątki i do nich należy „Żunio”, debiut Igi Zakrzewskiej-Morawek. Dodatkowe punkty w rubryczce „szacun” dostaje autorka ze względu na fakt, że narratorem książki jest dziecko, kilkuletni chłopiec. Ileż to razy babrałam się w cudzych (i własnych) próbach oddania słowami (i obrazami) magicznego świata dorastającego...