Posty dla taga: Wydawnictwo Komiksowe

Czytaj post
Daniel Chmielewski, Wydawnictwo Komiksowe, Olga Tokarczuk

Daniel Chmielewski, "Ja, Nina Szubur"

Otóż mam męża, nazywa się Daniel Chmielewski, jest autorem komiksów dla dorosłych i książek dla dzieci. Po trzech latach intensywnej pracy opublikował właśnie album „Ja, Nina Szubur” na podstawie „Anny In w grobowcach świata” Olgi Tokarczuk. Wydawcą jest Wojtek Szot. Czy da się jeszcze podnieść stężenie prywaty w tym poście? Tak!

Pozowałam do tego albumu od początku aż do końca, użyczając twarzy i ciała głównej bohaterce. Daniel nie pytał czy chcę, tak jakoś wyszło, że skoro ma być silna i zdeterminowana, to weźmie sobie mój wizerunek. Przez trzy lata słyszałam regularnie pytanie, od którego...

Czytaj post
Wydawnictwo Komiksowe, Mary Talbot, Brian Talbot, Wojciech Szot

Mary Talbot, Brian Talbot, "Oczko w głowie tatusia"

„Oczko w głowie tatusia” to książka skupiona na rodzinnych powiązaniach – naukowczyni Mary Talbot opowiada w niej o dzieciństwie i dorastaniu w domu podporządkowanym pracy ojca, specjalisty od twórczości Joyce’a. Swoją biografię przeplata z losami Lucii Joyce, córki pisarza, utalentowanej tancerki, która jednak nie ma na tyle siły, by wyrwać się z orbity matki, wymagającej absolutnego oddania społecznym i rodzinnym rolom. O niezależność walczy także Mary - i ona wygrywa. Czy jej zwycięstwo jest kwestią siły charakteru czy może czasy są inne i łatwiej o emancypację? To wszystko rysuje...

Czytaj post
Wydawnictwo Komiksowe, Grzegorz Ciecieląg, James Sturm

James Sturm, "Dzień targowy"

Dzień dobry, dzisiaj komiks, w dodatku komiks o Żydach, w dodatku komiks o Żydach, z którego nie wyskoczy na was Holocaust, bo jeszcze na to za wcześnie w świecie przedstawionym. Mendelman, bohater Sturma, jest tkaczem dywanów i, mówiąc kolokwialnie, kocha swoją pracę, która pozwala mu się utrzymać i stanowi swoistą medytację: każdy dywan to historia, spleciona ze starannie dobranych i wymierzonych nici. Dzieła sztuki dywaniarskiej trafiają do kupca surowego w ocenie warsztatu, ale płacącego dobrze (i potrafiącego docenić kunszt i niepowtarzalność rękodzieła). Ale ten satysfakcjonujący stan...

Czytaj post
Wydawnictwo Komiksowe, Kultura Gniewu, wywiad, Krytykapolityczna.pl, Jacek Frąś, Wanda Hagedorn

W PRL-U BYŁY „RODZINY” I „RODZINY PIJACKIE”

WYWIAD UKAZAŁ SIĘ W SERWISIE KRYTYKAPOLITYCZNA.PL

My byliśmy „rodziną”, bo nikt z nas nie był uzależniony od alkoholu. Co z tego, że ja, moje siostry i mama regularnie doświadczałyśmy przemocy. Rozmowa z Wandą Hagedorn, autorką komiksu „Totalnie nie nostalgia”.

Olga Wróbel: Agneta Pleijel powiedziała, że żeby napisać bardzo osobistą Wróżbę. Pamiętnik dziewczynki, musiała zaczekać, aż umrą jej rodzice. Twoi rodzice żyją, chociaż z ojcem nie utrzymujesz kontaktów. Jak pisało się o trudnych relacjach z osobami, które prawdopodobnie przeczytają Totalnie nie nostalgię?

Wanda Hagedorn: Alison...

Czytaj post
Wojciech Birek, Wydawnictwo Komiksowe, Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Kultura Gniewu, Egmont, Krzysztof Owedyk, Manu Larcenet, Tomasz Grządziela, Tomasz Sidorkiewicz, Paul Pope, Dana Łukasińska, Krzysztof Ostrowski, Daniel Chmielewski, Katarzyna Szaulińska, Dariusz Masterak, Magdalena Danaj, Beata Ignaczewska, Centrum Terapii Behawioralnej

Komiksy Roku 2016

Portal Aleja Komiksu co roku zaprasza recenzentów i recenzentki do wspólnego wyrażania swoich opinii o mijającym roku komiksowym, które znajdziecie pod hasztagiem #przybij5komiksowi

Zatem dzisiaj o tym, co w 2016 roku działo się dobrego w komiksie? Jako wydawca oczywiście mam obowiązek chwalić swoje działania, jako sprzedawca komiksów - promować to, na co jest popyt, a jako recenzent na Kurzojadach - trzymać poziom. Zatem przed wami tytuły, które mogę polecić, bo artystycznie zaspokajają moje potrzeby a i są w swojej kategorii sporymi osiągnięciami. Jeden z nich wydałem, ostrzegam.

1....

Czytaj post
Wojciech Birek, Manu Larcenet, Wydawnictwo Komiksowe

Manu Larcenet, "Codzienna walka"

Zaczęłam czytać „Codzienną walkę” w poniedziałek, ale po jednym rozdziale szybko upchnęłam z powrotem na półce, myśląc Grochowiakiem: „na jutro mi już nie starczy, Mój Boże, i zacznie się głód”. We wtorek przegrałam walkę z genami nałogowca i wciągnęłam całe 230 stron. I tu zacytuję Wojciecha Bąkowskiego: „boli - to znaczy że - że dobrze jest” (taką już mam dziś fazę kontekstową, wybaczcie).

Jak was zachęcić do komiksu? Do powieści graficznej? HM? U Larceneta jest wszystko: fotograf specjalizujący się w wojennych zdjęciach, obecnie wypalony i cierpiący na ataki lęku. Rynek, który woli...

Czytaj post
Tom Gauld, Wojciech Szot, Wydawnictwo Komiksowe

Tom Gauld, "Mooncop"

Jeżeli znacie komiksy Toma Gaulda, to wiecie, czego można się spodziewać po przygodach policjanta na skolonizowanym przez ludzi Księżycu. Z pewnością nie spektakularnych pościgów i kryminalnych intryg, raczej nie ma co liczyć też na grozę i krzyk, którego, jak wiadomo, nikt nie usłyszy w kosmosie. Na Księżycu Gaulda jest bardzo spokojnie i raczej smutno, nawet robot-psychoterapeuta przysłany z Ziemi nie potrafi poradzić sobie z falami melancholii, przewalającymi się przez srebrne pustkowia niczym westernowy kłębek chwastów, o którym wiem, że nazywa się chameachora (w skrócie: biegacz), bo...

Czytaj post
Richard Appignanesi, Sława Harasymowicz, Wojciech Szot, Wydawnictwo Komiksowe

Sława Harasymowicz, Richard Appignanesi, "Człowiek-wilk"

Siergiej Pankiejew ma najwyraźniej komiksowy potencjał: najpierw mocny epizod w „Zdarzeniu. 1908” Świdzińskiego, teraz pełnometrażowa rola w „Człowieku-Wilku” Appignanesiego i Harasymowicz (tłumaczenie: Wojciech Szot).

Kimże bym była, gdybym po lekturze nie poczuła się rozczarowana. Świetna okładka, znakomita warstwa graficzna: mocne, nerwowe kadry Harasymowicz, szatkujące narrację, wydobywające z analitycznego wywodu mroczną głębię nękającej rosyjskiego arystokratę psychozy. To one właściwie ciągną historię, którą doświadczony przecież Appignanesi opowiada w dość zachowawczy sposób –...

Czytaj post
Grzegorz Ciecieląg, Wydawnictwo Komiksowe, Stephen Collins

Stephen Collins, "Gigantyczna broda, która była złem"

Spokojna, filozoficzna, sugestywnie narysowana opowieść o uporządkowanym TUTAJ, w które wkrada się nieokiełznany chaos rodem z TAM. A wszystko za sprawą jednego człowieka, którego wewnętrzne zakłopotanie pewnego dnia przybiera niezaprzeczalnie fizyczną formę.

[żartu o hipsterach nie będzie]

Cena? 59 zł. Jak na wydany w Polsce komiks tej objętości – tanio jak barszcz (Sosnowskiego). Polecam.