Posty dla taga: Sławomir Mrożek

Czytaj post
Sławomir Mrożek, Noir Sur Blanc

Sławomir Mrożek, "Czekoladki dla Prezesa”

“Władze zaapelowały do społeczeństwa, żeby podciągnęło hodowlę tuczników na jeszcze wyższy poziom. Więc kupiliśmy świnię i umieściliśmy ją w portierni”.

Przyznaje, że myślałem, że z Mrożka się wyrasta. Myliłem się. “Czekoladki dla Prezesa” to jedna z najzabawniejszych książek, jakie czytałem. Krótkie opowiadania, w których występują Prezes-bóg, Referent, Księgowy,Magazynier, Kasjer, Radca i Kancelista śmieszą absurdem sytuacji, ale takim absurdem, z którym możemy się utożsamić. Co prawda nikogo z nas (na pewno?) nie zasypie archiwum i po latach nie zostanie odkopany przez współpracowników,...

Czytaj post
Sławomir Mrożek, buforowanie

BUFOROWANIE - Sławomir Mrożek, "Listy"

"Pojutrze zaczniemy naszą operację przetrwania, a mianowicie przygotowania do bożonarodzeniowego szaleństwa (...). Kto powiedział, że Boże Narodzenie to czas ciszy i spokoju? Może kiedyś tak było, dawno temu. Współczesne społeczeństwa uczyniły z niego apogeum histerii, przeważnie histerii handlowej, apogeum wszystkiego, tylko nie ciszy i spokoju".

Tak pisał Sławomir Mrożek w "Listach". W ROKU 1962.

O, sancta simplicitas!

(ach, Mrożek pisał to 16 grudnia. Czyli świąteczne szaleństwo zacznie się JUŻ 19!!!)