Posty dla taga: Nisza

Czytaj post
Nisza, dwutygodnik.pl, Katarzyna Pochmara-Balcer

Dwutygodnik.pl - Olga Wróbel, "Senna rewolucja"

Wydawnictwo Nisza odkryło chyba tajny bunkier zdolnych debiutantów. Na początku roku ambitne i świeże „Fragmenty dziennika SI” Łukasza Zawady (nominacja do Paszportu „Polityki”), latem „Tłuczki” Katarzyny Wiśniewskiej, również znakomicie przyjęte przez odbiorców i pion recenzencki, teraz „Lekcje kwitnienia” Katarzyny Pochmary-Balcer, które pewnie znajdą się w niejednym podsumowaniu literackiego roku. Wszystkie trzy książki świetnie napisane, przemyślane, dopracowane (także pod względem edytorskim) i – krótkie. Sto stron zamiast lania wody w twardą oprawę. Mocny cios i powrót do narożnika,...

Czytaj post
Czarne, Nisza, Grzegorz Uzdański, Łukasz Zawada, Małgorzata Rejmer, Paszporty Polityki

Paszporty Polityki 2018 - nasze wskazania

Małgorzata Rejmer. Nominacja za “Błoto słodsze niż miód” (wyd. Czarne), doskonałą książkę o ofiarach albańskiego reżimu. 

Rejmer udowadnia, że jest czuła nie tylko na słowa i obrazy, ale też na ludzi i opowiadając wstrząsające historie unika sentymentalizmu, a jednocześnie odnajduje światełka nadziei w każdym indywidualnym losie. Po doskonale przyjętym “Bukareszcie” Rejmer mogła nadal pisać językiem kwiecistym i poetyckim, a zdecydowała się na oszczędniejszy styl, który daje pierwszeństwo bohaterom i bohaterkom “Błota słodszego niż miód”. Nominacja zatem też za odwagę okazywaną w języku jak...

Czytaj post
Nisza, Katarzyna Pochmara-Balcer

Katarzyna Pochmara-Balcer, "Lekcje kwitnienia"

[BARDZO WARTO] "Lekcje kwitnienia" to jedna z najciekawszych polskich książek mijającego roku, a z pewnością najbardziej udany debiut, jaki wpadł mi w ręce. Dlaczego? To poniżej.

---

Tomasz jest kierownikiem zmiany. Dzisiaj trochę panikuje, bo nieświeże mięso zaczyna cuchnąć i ludzie wychodzą ze sklepu. Niedługo jednak jego życie się odmieni, bo pojawi się w nim Eliza Bąk, guru.

Sandor wolałby mieć jednak tłumacza, żeby się nie skończyło jak z Węgierką w “Chicago”.

Dominika jak siłaczka z dwójką małych dzieci cudem przebija się na początek kolejki w przychodni. Ktoś jej ustępuje miejsca. Ten...

Nisza, buforowanie, Katarzyna Pochmara-Balcer

BUFOROWANIE - Katarzyna Pochmara-Balcer, "Lekcje kwitnienia"

Czas na fragment książki Katarzyny Pochmary-Balcer, "Lekcje kwitnienia", brawurowej opowieści o mechanizmach powstawania i upadania sekty. Mimo tego, że temat wydaje się być setki razy przerobiony przez kinotelewizjęksiążki, to autorce udało się na tej kanwie zbudować fantastyczną opowieść o naszych pragnieniach. Niedługo recenzja, ale już mogę wam powiedzieć, że jak dla mnie to jest jedna z książek roku. Jak już musimy się posługiwać tą kategorię. A trochę musimy. Zatem buforujemy:

"Więc najpierw jest tak, że w poczekalni u dentysty czytasz o Tomie Crusie, mesjaszu Kościoła scjentologów, i...

Czytaj post
Nisza, Katarzyna Wiśniewska

Katarzyna Wiśniewska, "Tłuczki"

“Nazwał ją foremką, co znaczyło, że jest w dobrym humorze, bo foremka to zdrobnienie do ofermy. Teresa uśmiechnęła się zawstydzona”.  Przemoc jest dziedziczna, nie ma ucieczki od rodziny, a nasz los został wymyślony długo przed nami, zdaje się mówić Katarzyna Wiśniewska w “Tłuczkach”. Krótkiej, sprawnie napisanej opowieści o dysfunkcyjnej rodzinie, w której terror dziadka, nienawiść matki i złość córki tworzą labirynt, z którego zdaje się nie ma wyjścia. Wiśniewska fantastycznie operuje kliszami i tworzy pełnokrwiste postaci, które na przestrzeni kilku dziesięcioleci wyniszczają się...

Czytaj post
Nisza, Kasper Bajon

Kasper Bajon, "Wymiana"

“Wymiana” Kaspra Bajona wyczekała się na lekturę i trafiła w okres lektur gorących, prowadzących ważne debaty, wprowadzających ferment i budzących intelektualne zaciekawienie jak i opór. W tym zestawieniu i w tym czasie wydała mi się książką niezbyt ciekawą, bo i spór, który prowadzi autor, wydaje mi się jednak jałowy.  “Wymiana” to książka, która już w opisie od wydawcy wskazuje na swój największy mankament - “jednak nie o fabułę tutaj chodzi” napisał wydawca. To dość zaskakujące jednak zdanie, gdy weźmiemy pod uwagę, że jest to - mimo wszystko - powieść. Narrację w “Wymianie” wymyślono...

Czytaj post
Nisza, Mikołaj Grynberg

Mikołaj Grynberg, "Rejwach"

Szykuję się do wywiadu z Mikołajem Grynbergiem, więc nadrabiam zaległości i „Rejwach” jakoś tak średnio mi podchodzi jako autonomiczna lektura: wydaje się trochę notatkami do „Oskarżam Auschwitz”, trochę historiami, które tam się nie zmieściły czy nie mogły znaleźć pełnego rozwinięcia. Oczywiście nic w tym złego i zdaję sobie sprawę z dużej subiektywności tej oceny – po prostu już się naczytałam i być może na obecnym etapie nie jestem w stanie podejść do tych miniatur z odpowiednią empatią i uwagą. Myślę, że gdybym spotkała hipotetyczną osobę, która na skutek ostatniego, hm, rejwachu,...

Czytaj post
Nisza, Łukasz Zawada

Łukasz Zawada, "Fragmenty dziennika SI"

Czytając „Fragmenty dziennika SI”, czytajcie uważnie. Ja na przykład zaordynowałam sobie lekturę w wannie, po ciężkim dniu (nie będę tu pisała o aromatycznej kąpieli, bo w łazience stoją kocie kuwety), czytałam z zadowoleniem, chlupałam nóżką, na której to jestem stronie, o, 245. Zaraz zaraz, zarazzarazzaraz, przecież dopiero zaczęłam. Ha.  Łukasz Zawada, który na okładce książki i we wstępie zdefiniowany jest jako znalazca tekstu, a nie jego autor, zastawia na czytelnika wiele podobnych pułapek, prezentując strony tekstu stworzonego przez sztuczną inteligencję, objawiającą się 12...