Posty dla taga: Muzeum Literatury

Czytaj post
Muzeum Literatury, Krzysztof Kamil Baczyński

Krzysztof Kamil Baczyński, "Cudowne przygody Pana Pinzla rudego"

“Cudowne przygody Pana Pinzla rudego” to krótka (i, może szczęśliwie, nieukończona) absurdalno-fantastyczna opowiastka Krzysztofa Kamila Baczyńskiego mocno czerpiąca z “Ferdydurke” i powieści chłopięco-szkolnej lat 30 (tego tropu akurat nie podejmuje autorka wstępu, a chyba by można). Sama w sobie jest ciekawym ineditem, a czyta się niezbyt przyjemnie, zwłaszcza osobie przyzwyczajonej do poprawiania błędów w narracjach.

To, co jest największą wartością tej skromnej książeczki, to esej wstępny, “Śladami Sublokatorów Przyszłości, jamnika Dana i ‘Sielanki’ Wergilego. O nieznanym utworze...

Czytaj post
Muzeum Literatury, kurzojady_insta, Krzysztof Kamil Baczyński

Instagram #442

Przed wami Dan, pies Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. "Masz twarz obrosłą, masz twarz jak ogień jeleni natchnionych przez grom. Pędzą przed nami zdumione drogi z obłoków, z liści, z wszystkich stron". To fragment wiersza "Z psem" dedykowanego "psu Danowi, synowi Toma". Takie cudeńka znajdziecie w - nota bene - "Cudownych przygodach pana Pinzla Rudego". Świetna rzecz i ten nakład - 500 egz. i numerowane! @muzeum_literatury zaprasza a ja polecam, bo mam z tego niezłą frajdę.

Post udostępniony przez Kurzojady (@kurzojady_insta) Kwi 15, 2018 o 2:29 PDT

Czytaj post
Leopold Buczkowski, Muzeum Literatury, Nitoptak

Felieton okazjonalny

Biblioteki XXI wieku? Nowoczesne, ze strefami wspólnego dostępu, z katalogiem w internecie i wirtualnym zamawianiem? Wyposażone w wygodne meble i przyjazne kolorystycznie? Zapomnijcie o tym w Muzeum Literatury. Odwiedziłem dzisiaj ten przybytek i jestem pod sporym wrażeniem dbałości o tradycyjne wartości przez zarządzających tą instytucją. Wygląda to tak:

- wdrapałem się do biblioteki (budynek A), w której dowiedziałem się, że muszę udać się do działu rękopisów (budynek B)

- zszedłem na parter i przeszedłem przez podwórko do budynku B, wdrapałem się do działu rękopisów, zamówiłem rewers po rozmowie uwierzytelniającej

Czytaj post
Muzeum Literatury, Zuzanna Ginczanka

Wystawa "Tylko szczęście jest prawdziwym życiem”

W muzeum jestem codziennie (gdyż etat). Ale bywam też dobrowolnie. W Muzeum Literatury do końca lutego trwa poświęcona Zuzannie Ginczance wystawa „Tylko szczęście jest prawdziwym życiem”, na którą udałam się z pewną nieufnością – ML nie jest placówką, która kojarzyłaby się z inscenizacyjnym polotem i nowoczesnym sposobem prezentowania treści. A JEDNAK.

Poetce poświęcono trzy wąskie sale – kierunek zwiedzania jest więc ustalony, nie można się rozpierzchać. Punktem wyjścia jest śmierć Ginczanki, rozstrzelanej w Krakowie w 1944 i wiersz „Non omnis moriar”, porażająca trawestacja „Mojego...