Posty dla taga: Media Rodzina

Czytaj post
Iwona Mączka, Media Rodzina, Herman Koch

Herman Koch, "Dom letni z basenem"

Herman Koch to moje zeszłoroczne odkrycie w dziedzinie lektury trzymającej w napięciu. Ponieważ zachwyciła mnie „Kolacja”, już po dwunastu miesiącach rzuciłam się na „Dom letni z basenem”, zawodu nie było.  U Kocha jest tak, że najpierw wierzymy bohaterowi i akceptujemy jego postawę „sam przeciwko światu ohydnych mieszczan i zakłamanych narcyzów”. A potem autor po kawałeczku kruszy nam ten wygodny obrazek, odsłaniając coraz paskudniejsze cechy narratora – w tym przypadku lekarza internisty, który ma dosyć swoich pacjentów, a szczególnie uznanego aktora teatralnego, Ralpha. Jednocześnie...

Czytaj post
Media Rodzina, Anita Głowińska, Kicia Kocia

Anita Głowińska, "Kicia Kocia. Nie chcę się tak bawić"

Jak uwrażliwić dzieci na molestowanie? Jak rozmawiać o stawianiu granic i konsensusie? Mam dla was odpowiedź. Ma ona na imię Kicia Kocia i nie chce się tak bawić! Czytajcie! --- Gdy ledwo poznany poeta, mężczyzna dojrzały, o apatycznej acz życzliwej mimice wyznaje ci miłość do książki dla dzieci oraz przez kilka minut opowiada o tym, jak czyta ją swojej córce i jak wiele dobra w niej znajduje, to natychmiast bierzesz się za lekturę. Efekt jest taki, że ogłaszam wszem i wobec, że “Kicia Kocia. Nie chcę się tak bawić!” to najlepsza książka dotykająca tematu molestowania i przekraczania...

Czytaj post
Jadwiga Jędryas, Media Rodzina, Herman Koch

Herman Koch, "Kolacja"

To lubię, rzekłam, to lubię – książka będąca zupełnym zaskoczeniem. Ani o niej nie słyszałam, ani nie spodziewałam się szczególnych wzruszeń po okładce („Seria >Gorzka Czekolada<, niesztampowa i emocjonująca, pozostawi na długo słodki posmak z nutą goryczy. Rozjaśnia umysł i dodaje ducha”). A tymczasem „Kolacja” Hermana Kocha to naprawdę świetna rzecz – inteligentnie prowadzona, mroczna satyra, w której momentalnie lokujemy sympatię po stronie niewłaściwego bohatera. No dobra, nie mam pomysłu jak to napisać, żeby nie zabrzmiało jak sztampa ze strony wydawcy. Czworo ludzi (dwaj bracia wraz z...

Czytaj post
W.A.B, foch.pl, Henryk Sienkiewicz, Nasza Księgarnia, Artur Gulewicz, Jan Brzechwa, Bruno Bettelheim, Danuta Danek, Bolesław Prus, Maria Konopnicka, Ferenc Molnar, Tadeusz Olszański, Jarosław Mikołajewski, Media Rodzina, Roberto Innocenti, lektury szkolne, Janusz Stanny, Carlo Collodi, Greg, Hans Christian Andersen, Roman Pisarski

8 książek, które zniszczą dziecięcą wrażliwość, czyli poczytaj mi mamo, ale zmień zakończenie

ARTYKUŁ UKAZAŁ SIĘ W SERWISIE FOCH.PL

Mówi się, że Polacy to naród ponury, nieufny i z opróżnionymi do połowy szklankami. Nic dziwnego, wystarczy spojrzeć, czym nasiąkamy za młodu. Oto ranking książek, które mogą zaowocować trwałym obrzydzeniem do literatury.

Kupiłam ostatnio trzyletniej córce zbiór „Brzechwa dzieciom”. Wydanie eleganckie, Nasza Księgarnia, niech się dziecko zapoznaje z klasyką, a nie tylko kucyki Pony na przemian ze szwedzkimi książeczkami o Findusie i Pettsonie. Z zapałem zabrałam się do lektury, po dwóch minutach wycofywałam się rakiem, tłumacząc zapłakanej dziewczynce, że...

Czytaj post
Suzanne Collins, Media Rodzina, Małgorzata Hesko-Kołodzińska

Suzanne Collins, "Igrzyska śmierci. Kosogłos"

Skończyłam i jestem zadowolona - wprawdzie trochę obluzowały mi się oczy od przewracania nimi i jęczenia "EEE, ale to jak Wodnikowe Wzgórze" (na szczęście autorka sama robi do tego czytelną aluzję w dalszej części powieści), "Eeee, okropności wojny i szpital, to jak sto innych powieści", "Eeee, nazywanie postaci imionami z dramatów Szekspira, eee" - przypomniałam sobie jednak, że czytam cykl dla młodzieży, która być może nie zdążyła jeszcze wciągnąć Szwejka i Paragrafu 22 i być może nigdy tego nie zrobi. I pod tym względem skomplikowanie wątków i ich głębia wyróżnia "The Hunger Games". Plus...

Czytaj post
Lise Eliot, Krzysztof Puławski, Media Rodzina

Lise Eliot, "Różowy mózg, niebieski mózg"

Trochę monotonne (370 stron), ale zawsze warte wprasowania ludziom w głowę - "Skłonności dzieci z pewnością wynikają z ich wrodzonych preferencji, ale ich rozwój bierze się już z czynników społecznych." W Polsce powinno się rozdawać na porodówce, a potem przepytywać z treści przy wizytach kontrolnych.