Posty dla taga: Jacky Fleming

Czytaj post
Jacky Fleming, Anna Dziewit-Meller, Ewa Borówka, Ezop, Wielka Litera, Znak, kurzojady_insta, Małgorzata Frąckiewicz, Elena Favilli, Francesca Cavallo, Debit

Instagram #276

Dzień Feminizmu! Zapraszamy na FB do lektury recenzji zbiorczej książek dla młodych buntowniczek! #kurzojady #feminizm #klopotyzkobietami #jackyfleming #mariamakuch #znakhoryzont #superbohaterki #małgorzatafrąckiewicz #ezop #damydziewuchydziewczyny #annadziewitmeller #znakemoticon #opowieścinadobranocdlamłodychbuntowniczek #elenafavilli #francescacavallo #ewaborówka #bookstagram

Post udostępniony przez Kurzojady (@kurzojady_insta) 7 Lis, 2017 o 4:56 PST

Czytaj post
Jacky Fleming, Anna Dziewit-Meller, Ewa Borówka, Ezop, Wielka Litera, Znak, Agnieszka Wyszogrodzka-Gaik, Małgorzata Frąckiewicz, Elena Favilli, Francesca Cavallo, Debit, Kate T. Parker

Superbohaterki

“Dawno, dawno temu coś takiego jak kobieta nie występowało w przyrodzie i właśnie dlatego o kobietach nie uczycie się w szkole na historii. Występowali za to sami mężczyźni, a wielu z nich - wiadoma rzecz - było geniuszami.” W tym roku rynek wydawniczy udowadnia, że przyszłość należy do kobiet. I bardzo dobrze.

Na rynku książki mamy do czynienia z trendami (kryminał skandynawski, książki o zwierzętach, autorskie książki kucharskie) i mikrotrendami. Te drugie wymagają od wydawców elastyczności i szybszego podejmowania decyzji. W przypadku “superbohaterek” mamy do czynienia z trendem, który...

Czytaj post
Znak, Maria Makuch, Jacky Fleming

Jacky Fleming, "Kłopot z kobietami"

Dzień dobry, redaktor Szot pojechał zginąć w przepaści przy użyciu snowboardu, dlatego przez bliżej nieokreślony czas (10 dni) znajdziecie na Kurzojadach tylko mnie. Bądźcie ostrzeżeni.

Dzisiaj książka idealna. Naprawdę. Nie mam się do czego przyczepić, zaczynając od samej zawartości, a kończąc na przekładzie i liternictwie Marii Makuch. Jacky Fleming narysowała i napisała przezabawnie smutną/smutnie przezabawną opowieść o emancypacji kobiet. I tutaj ręce zawisają mi miękko i bezsilnie nad klawiaturą, bo chciałabym oznajmić, że to historia pierwszej fali feminizmu, którą mamy już dobrze...