Posty dla taga: Dorota Masłowska

Marginesy, Dorota Masłowska, Joanna Ostrowska, Wydawnictwo Literackie, Nowaja Polsza

"Nowaja Polsza" - recenzje książek Joanny Ostrowskiej i Doroty Masłowskiej

To całkiem miłe zobaczyć się po rosyjsku. Miałem zaszczyt napisać dwie recenzje (Ostrowskiej i Masłowskiej) do dwóch ostatnich numerów pisma "Nowaja Polsza". Niestety Instytut Książki postanowił w skandaliczny sposob zamknać gazetę. Tym bardziej ciesze się, że teksty "poszły". Ciekawe kiedy Instytut Książki z wykonawcy politycznych wyroków stanie się znowu instytucją wspierającą literaturę. Żal. Ale i duma.

Czytaj post
Dorota Masłowska, Wydawnictwo Literackie

Dorota Masłowska, "Inni ludzie"

Wożę się z tą opinią od maja – dosłownie, bo co rano, jadąc do pracy obrzydliwym podjazdem trasy W-Z, układam w głowie argumenty, żeby odwrócić uwagę umysłu od uciążliwego pedałowania pod górę.

„Inni ludzie” bardzo mi się podobali i nie podobali mi się wcale. Czytałam na trzy podejścia, bo już nie mogłam, a jednocześnie szło mi za szybko. Jeżeli powiem, że Masłowska dysponuje niewiarygodnym talentem do układania słów w zaskakujące konfiguracje, to nie napiszę niczego nowego. Ale ten talent naprawdę-nadal-szczerze mnie zachwyca. Kiedy czytam dobrze napisaną książkę, to wyobrażam sobie, że...

Czytaj post
Dorota Masłowska, Wydawnictwo Literackie, Maciej Chorąży

Dorota Masłowska, "Inni ludzie" cz. 2

A teraz kilka zdań o Maćku Chorążym. Pierwsze - uwielbiam jego ilustracje i sposób myślenia o książce. Drugie - czasem mnie drażnią, ale wtedy myślę o punkcie pierwszym i mi przechodzi. Wystarczy.

"Czterdziestoletnia dziewczyna, co mieszka w pracy, a chacie trzyma airmaxy. Airmaxy na śluby, airmaxy na pogrzeby, airmaxy na różne okazje, na Instagramie #szczescie #wolnyweekend #noraczej, w realu #znowusamawłóżkupłaczę #błagamprzyjadźMaciek.

#błagamwięcejtakichksiążekMaciek

Czytaj post
Dorota Masłowska, Wydawnictwo Literackie, Maciej Chorąży

Dorota Masłowska, "Inni ludzie"

Świat z książek Masłowskiej nie jest bajką, nie pokrzepia i nie ocala. Zamiast tego przeraża i rani. Masłowska atakuje przekonanie i wiarę w to, że w literaturze znajdziemy pocieszenie, a siebie umieścimy po lepszej stronie świata, bo taka musi być. Ludzie nie po to nauczyli się czytać, by ten swój język pokaleczony jeszcze w książce widzieć. Tam ma być pięknie, na wysoki połysk, literacko. A nie jest. Są jacyś ludzie, straszne Polaki, na ich plecach quechua plecaki.

Wbrew zmartwieniom niektórych, ku zgrozie innych, przy biernej postawie większości społeczeństwa Masłowska pisała. I napisała...

Czytaj post
Dorota Masłowska, Wydawnictwo Literackie

BUFOROWANIE - Dorota Masłowska, "Inni ludzie"

"Każdy łoś ma to, chyba są do gum Donald dołanczane, rękawa / dumnie jeden z drugim podwija, a nie wie nawet, co to było Powstanie. / A jest to symbol walki z okupantem, w obecnej dobie aktualny, gdy Warszawa / jest okupywana przez pedałów i przebierańce, różne banany naciągane, / asfalty, Pakistańce i inne cing-ciang-ciąg Wietnamy. Przeprasza, ale taka / prawda. A zwłaszcza Ukraińców, co wypierają z rynku Polaka. / Bo dadzą sobą przez pracodawcę pomiatać, a Polak ma honor i nie da sobą pomiatać, / a jak go jeszcze raz matka się zapyta, jak tam jego praca, / to powie: idź, zapytaj Olega i...

Czytaj post
Dorota Masłowska, buforowanie, Noir Sur Blanc

BUFOROWANIE - Dorota Masłowska, "Między nami dobrze jest"

"Między nami dobrze jest" Doroty Masłowskiej oglądane po latach okazuje się nie tracić na aktualności. Co jest dość straszne ale i pokazuje wielkość tego tekstu. To jak z "Weselem", że można z pamięci cytować i pewnie gdy to my będziemy osowiałymi staruszkami, dalej tekst Masłowskiej będzie zrozumiały. Zatem na dobranoc BUFOROWANIE. A już za miesiąc nowa powieść Mister D. Czekam w napięciu.

"W dawnych czasach, gdy świat rządził się jeszcze prawem boskim, wszyscy ludzie na świecie byli Polakami. Każdy był Polakiem, Niemiec był Polakiem, Szwed był Polakiem, Hiszpan był Polakiem, Polakiem był...

Czytaj post
Dorota Masłowska, Wydawnictwo Literackie

Dorota Masłowska, "Jak przejąć kontrolę nad światem, nie wychodząc z domu"

Chwytliwy tytuł jest ważny i o tym Dorota Masłowska pamiętała tworząc cykl tekstów dla Dwutygodnika, który nie tak dawno wyszedł w formie książkowej. Mam dla Masłowskiej oddzielne miejsce w serduszku, taki jego krwisty zakątek, w którym mieści się miłość czytelnicza. Nawet niezbyt udane próby literackie (“Kochanie zabiłam nasze koty”) przyjmuję z ulgą, że są ludzie potrafiący w tym kraju pisać pod językowy prąd i czekam na wywiady, wypowiedzi i choćby ścinki literackie. Gdybym umiał napisać wirusa to byłby to taki radosny bot siedzący w cyfrowym koszu Doroty Masłowskiej i przechwytujący...