Posty dla taga: Darek Foks

Czytaj post
Darek Foks, Fundacja im. Tymoteusza Karpowicza

Darek Foks, "Susza"

Poezja to nie ja, poezja to red. Szot, ale w zeszłym roku wylicytowałam na bazarku charytatywnym tomik Darka Foksa i już dwanaście miesięcy później gotowa byłam zmierzyć się z jego zawartością (143 strony, i cóż z tego, że zazwyczaj dwa zdania na każdej).  Bardzo mi się podobało.  Powiedzmy sobie jednak szczerze, nie po to kończyłam kulturoznawstwo, żeby poprzestać na konstatacji, że coś mnie bawi, bo jest dziwne i poszarpane, jak narracja Foksa o człowieku, którego specjalnością jest pot na planach filmowych, a marzeniem – kariera scenarzysty. Po pewnym czasie zaczęła niepokoić mnie...

Czytaj post
Biuro Literackie, Hokus-Pokus, Ewa Kozyra-Pawlak, Wojciech Bonowicz, Darek Foks, Bohdan Zadura, Jerzy Jarniewicz, Joanna Mueller, Zbigniew Machej, Justyna Bargielska, Patrycja Ochman, Olga Woźniak, Patryk Mogilnicki, Joanna Olech, Tomasz Broda

Lektury na Dzień Dziecka

Pisząc recenzje książek staram się je mieć pod ręką, spoglądam na okładki i próbuję sobie przypomnieć o czym myślałem w trakcie i tuż po lekturze. Oznacza to, że dzisiaj przede mną wyjątkowo ładny widok. Będzie hurtowo - co prawda mogłem dzięki tym lekturom “obstawić” trzy dni na Kurzojadach, ale niech będzie, że zawsze byłem kujonem. Bo byłem. Pamiętam jak w podstawówce w trakcie wakacji uzupełniłem całe ćwiczenia do geografii i w okolicach pierwszego września z radością zaprezentowałem wynik mojej pasji. Nauczycielka o nazwisku Dorosz była tym faktem o wiele mniej zachwycona niż samotne...

Czytaj post
Biuro Literackie, Darek Foks, Bohdan Zadura, Jerzy Jarniewicz, Krzysztof Jaworski, Artur Burszta, Andrzej Sosnowski, Marta Podgórnik, Filip Zawada

"100 wierszy polskich stosownej długości"

Antologie poetyckie to w liceum się czytało, zachłannie ale niekonsekwentnie - gdy widziałem nad wierszem nazwisko autora czy autorki, której raczej nie lubiłem (np. Urszuli Kozioł, której wtedy za cholerę nie mogłem kupić, a teraz bardzo cenię), przechodziłem dalej. Zapewne w ten sposób ominęło mnie niejedno wielkie odkrycie, ale życie jest za krótkie by przeczytać wszystkie wiersze. Z tą tezą na pewno nie zgadza się Artur Burszta, który ułożył dla nas najlepszą antologię z jaką miałem do czynienia. “100 wierszy polskich stosownej długości” to sto (niespodzianka!) wierszy bardzo różnej długości autorstwa 44 osób.