Posty dla taga: Czytelnik

Czytaj post
Italo Calvino, W.A.B, Julian Barnes, Anna Kołyszko, Czytelnik, Leopold Buczkowski, Państwowy Instytut Wydawniczy, Wydawnictwo Literackie, Instytut Wydawniczy PAX, Jerzy Andrzejewski, Philip Roth, Adam Szymanowski, Anna Wasilewska, Fiodor Dostojewski, Heinrich Boll, Teresa Jętkiewicz

7 książek - łańcuszek internetowy

“Wstaw 7 ulubionych książek. / Codziennie jeden post, ze zdjęciem okładki. / Bez wyjaśnień, bez słów”

Elias Canetti pisał, że “powieści powinny być policyjnie zakazane”, mam podobne zdanie o łańcuszkach internetowych. Jednak tu uległem.

Po tygodniu wrzucania zdjęć okładek - zestaw obowiązkowy. Są tu tytuły, dzięki którym moje rozumienie literatury i oczekiwania wobec niej się zmieniały, rozszerzały. Powieści, bo wszystkie prezentowane tu książki to - mimo wszystko - powieści, dzięki którym uświadomiłem sobie, że w literaturze można napisać coś z erudycją (Barnes), stworzyć prostą ale...

Czytaj post
Czytelnik, Jolanta Kozak, Jon McGregor

Jon McGregor, "Zbiornik 13"

Zupełnie nie wiem, jak omówić tę książkę bez zniszczenia tego, co w niej najważniejsze, więc może zrobimy tak: uwierzcie mi, że to bardzo dobra rzecz i warto się z nią zapoznać. Kto nie chce spoilerów, kończy czytać tutaj, a reszta może przesunąć się w dół recenzji. . . . . . . . . . No cześć. „Zbiornik 13”, wnioskując z tekstu na tyle okładki, powinien być jeszcze jedną opowieścią o zaginionej nastolatce, mozolnym śledztwie i tajemnicach mieszkańców małego miasteczka na wrzosowiskach. Żeby nie było nieporozumień – bardzo takie książki lubię, szczególnie jeżeli występuje w nich...

Czytaj post
Czytelnik, Jadwiga Stańczakowa

Jadwiga Stańczakowa, "Ślepak"

‘Mam swoje tajemnice zapisane brajlem. I jestem spokojna, że nikt ich nie odkryje”.  Po “Ślepaka” Jadwigi Stańczakowej sięgnąłem oczywiście z powodu białoszewskiej pasji, która mnie wykańcza chwilami i każe czytać kolejne tomy literatury pomocniczej. Pomijając kwestie biograficzne, o których jeszcze będzie okazja porozmawiać, to bardzo bym chciał, żeby “Ślepak” został wznowiony i może was namówić do jego lektury w wersji antykwarycznej lub wypożyczonej z biblioteki. Takie świadectwo bycia-w-PRL, świadectwo osoby niewidzącej, jest unikatowe i warto się z nim zapoznać. Do tego dochodzą...

Czytaj post
Czytelnik, Andrzej Łuczeńczyk

Andrzej Łuczeńczyk, "Przez puste ulice"

Już dawno nie byłem tak podjarany na czytanie jednego autora. O Łuczeńczyku pierwszy raz przeczytałem w tekście Marcina Sendeckiego, “10 genialnych pisarzy, których nie znasz” zamieszczonym w “Książkach. Magazynie do czytania”. Był to jedyny Polak w zestawieniu i jedyny autor mi całkowicie nieznany. Wybrałem się zatem na drobne zakupy antykwaryczne. Upolowałem trzy tytuły i zaczynam relację, bo to faktycznie pisarz wart bycia poznanym. “Przez puste ulice. Opowiadania” ukazały się w Czytelniku w kiepskim momencie, w 1982 roku. Doskonały moment na głośne debiuty... Dodatkowo był to dość późny...

Czytaj post
Andrzej Łuczeńczyk, buforowanie, Czytelnik

BUFOROWANIE - Andrzej Łuczeńczyk, "Przez puste ulice"

Coś dla wszystkich, którzy poezji nie lubią!

Dzisiaj chcielibyśmy Was zaprosić do lektury trochę dłuższego ale niezwykle sprawnie napisanego (i zabawnego) fragmentu opowiadania “Pierwsza zmian”, zamieszczonego w tomie opowiadań Andrzeja Łuczeńczyka.

O autorze i jego książkach niedługo będzie więcej pisać, ale tak na zachętę do antykwarycznych poszukiwań - fragment!

"Mieliśmy akurat przerwę na śniadanie, a tu zjawia się w hali biurak i prowadzi za sobą jakiegoś brodacza. Biurak kiwnął na majstra, coś tam pogadali, majster zwołał brygadzistów, coś im nakazał, brygadziści jak nie podskoczą do...

Czytaj post
Czytelnik, Zbigniew Uniłowski, buforowanie

BUFOROWANIE - Zbigniew Uniłowski, "Wspólny pokój"

"Nastało lato. Wpadło w miasto i zgubiło swą urodę. Podkreślało swym słońcem szarzyznę domów, a ten sam wietrzyk, co kojąco poruszał zboże i wszelką zieloność poza granicami miasta, tutaj obsypywał kurzem spotniałych przechodniów, czynił harce ze śmieciami i lekceważąco ocierał się o rachityczne drzewka."

Patrzymy za okno i tęsknimy choćby i za takim latem.

Czytaj post
Icchak Kacenelson, Czytelnik, Jerzy Ficowski

Icchak Kacenelson, "Pieśń o zamordowanym żydowskim narodzie"

Zaśpiewaj dziś o ginących ostatnich Żydach w Europie”.

“Pieśń o zamordowanym żydowskim narodzie” Icchaka Kacenelsona (tłum. Jerzy Ficowski) to wstrząsający poemat łączący w sobie elementy autobiograficznej opowieści, relacji historycznej i żałobnego trenu, będący jedną z najoryginalniejszych relacji świadka Holocaustu. Kacenelson stracił w warszawskim getcie żonę i dwóch synów, z trzecim synem po powstaniu w getcie, ukrywał się po “aryjskiej” stronie. Wpadli w Hotelu Polskim, z którego zostali wywiezieni do obozu we francuskim Vittel, gdzie powstała “Pieśń…”. Kacenelson i Cwi zostali zamordowani w Auschwitz w maju 1944 roku.