Posty dla taga: Agora

Czytaj post
buforowanie, Agora, Katarzyna Surmiak-Domańska

BUFOROWANIE - Katarzyna Surmiak-Domańska, "Kieślowski. Zbliżenie."

"W 1956 roku zapisuje się do wieczorowego liceum ogólnokształcącego w Wałbrzychu.

Rodzice wynajmują mu pokój pod miastem. Codziennie jeździ na lekcje rowerem, a czasem chodzi pieszo. Na niedzielę przyjeżdża do domu.

Ale w Wałbrzychu znowu wydarza się coś dziwnego. Tuż przed końcem pierwszego roku chłopak oświadcza, że z liceum też rezygnuje. Obraził go nauczyciel historii. Otworzył jego dzienniczek, gdzie chłopiec porobił tabelki na stopnie i wpisał nazwy wszystkich przedmiotów, wśród nich: „chistorię” i „hemię”. Historyk przy całej klasie oznajmił: „Już lepiej by było, Kieślowski, żebyś...

Czytaj post
Agora, Tomasz Samojlik, Elżbieta Wasiuczyńska

Tomasz Samojlik, Elżbieta Wasiuczyńska, "Ambaras"

Dzisiaj znowu o wilkach, ale tym razem nie będę się czepiać, chociaż podczas lektury miałam pewne zastrzeżenia.  Tomasz Samojlik – zadziwiająco – występuje tylko w roli autora tekstu. Wyobrażam sobie, że musi to być olbrzymia ulga, odłożyć na chwilę kredki i popatrzeć, jak ktoś inny ubiera bohaterów w kształty i kolory. A w tym przypadku jest co podziwiać. Chciałabym zamieszkać w ilustracjach Elżbiety Wasiuczyńskiej lub przynajmniej robić długie spacery po bursztynowo-zielonych polanach.

Samojlik opowiada o życiu watahy, w której rodzą się trzy wilczki: dwa porządne, tłuste, energiczne i...

Czytaj post
Agora, Thomas Orchowski

Thomas Orchowski, "Rzeź na Tarlabaşı. Opowieść o Nowej Turcji”

„Rzeź na Tarlabaşı. Opowieść o Nowej Turcji” Thomasa Orchowskiego to zbiór reportaży poświęconych Turcji, co się samo przez się rozumie. Powiedzieć zaś, że się rozczarowałem, to mało powiedzieć. Orchowski wypełnił 250 stron książki ze sporym fontem i interlinią wyraźną, reportażami z kategorii „jazda obowiązkowa po anatolijskiej wyżynie”. Mamy zatem przydługi wstęp historyczny, który ma nas wprowadzić we współczesne zagadnienia, ale który nie wychodzi ponad to, co do tej pory w książkach o Turcji było pisane. Sam Tarlabaşı gdzieś po drodze ginie, choć można o nim napisać osobną książkę nie...

Czytaj post
Agora, Dariusz Żukowski, Gabriel Tallent

Gabriel Tallent, “Moja najdroższa”

Turtle po lesie porusza się jak puma. Skrada się, kocim ruchem omija przeszkody, ukryta za pniem jest niezauważalna. Nazwą ją Mowgli. Turtle ma problemy z czytaniem, a rówieśnicy interesują ją dużo mniej od nauki strzelania czy dbania o nóż - prezent od dziadka. Po Martinie Alvestonie, zaborczym ojcu Turtle, nie spodziewamy niczego dobrego - facet osaczył swoją najdroższą córeczkę i bardziej wydaje się być oprawcą, niż ojcem. Nie docenia jednak własnej córki. Może chwilami ma przebłyski i zaczyna się jej bać, ale na pewno nie spodziewa się tego, co się wydarzy. Turtle zaatakuje.

“Moja...

Czytaj post
Agora, Maja Włoszczowska, Karolina Oponowicz

Maja Włoszczowska, Karolina Oponowicz, "Rowerem na szczyt. Trenuj z Majką"

Jest 7:20. Sobota. Za 40 minut ruszam na rower. Wiatr z południa, zamierzam.zrobić dzisiaj 200 km. po raz pierwszy w tym roku. Trzymajcie kciuki. Poniżej recenzja. --- Planujecie zjeść dzisiaj coś słodkiego? Maja Włoszczowska na 186 stronie poradnika rowerowego “Rowerem na szczyt” przyznaje, że dzień przed startem zdarza się jej “pogryzać słone krakersy”, choć “w normalnej sytuacji byłoby to niedo pomyślenia”. Taki to świat. Mamy dla was dzisiaj recenzję, ale też poradnik rowerowy wynikający z naszych przemyśleń, że jak w książce o rowerach nikt nie radzi nam zabrać zapasowych majtek,...

Czytaj post
buforowanie, Agora, Dariusz Żukowski, Gabriel Tallent

BUFOROWANIE - Gabriel Tallent, “Moja najdroższa”

Na porcelitowych ściankach ogromnej wanny z zakrzywionymi nóżkami widać zielone linie, dokąd sięgała woda. Miedziane orurowanie chowa się w byle jak wyciętych dziurach sekwojowych desek. Poszarpane otwory wokół rur zniknęły, zatkane pajęczymi kokonami pełnymi wełnistych woreczków z jajkami oraz truchłami pająków, które prześladuje ogromna czarna wdowa, tak spasiona, że gdy przechodzi przez podłogę, jej odwłok zostawia ślady w kurzu. Martin mówi na nią „ta toksyczna dziwka, Virginia Woolf”.

Nad wanną trójdzielne okno wychodzi na Potok przy Rzeźni, obwieszone porostami sosny i jeżyny...