Posty napisane przez: Olga Wróbel

Czytaj post
Austeria, Katka Mazurczak, Nili Amit

Nili Amit, "A miałam być księżniczką z bajki..."

Dość kuriozalna książka. Autorka jest opisana na skrzydełku jako specjalistka od izraelskiej kultury i tożsamości, wykładowczyni uniwersytecka, dzieląca czas między Warszawę a Tel Awiw, współpracownica powstającego dopiero Muzeum Historii Żydów Polskich Polin (wydanie z 2009 roku). "A miałam być księżniczką z bajki..." to jej autobiograficzna, pierwszoosobowa opowieść o dzieciństwie spędzonym w Polsce i wyjeździe do Izraela pod koniec lat pięćdziesiątych - rodzice, jedyni członkowie swoich rodzin, którzy przeżyli Zagładę, ideowi komuniści, decydują, że w kibucu będzie im najlepiej. Nili...

Czytaj post
Czarne, Stanisław Łubieński, Instytut Książki

Instyutksiazki.pl - Stanisław Łubieński: Słabo sobie radzę z literaturą, która stawia opór

Czyli kiedy czytasz, to ze względów praktycznych, nie z eskapistycznej potrzeby, żeby się odciąć od tzw. codzienności?

Eskapistyczną potrzebę rozwiązuję tym, że wsiadam w autobus, jadę nad Wisłę i chodzę tam przez pięć godzin, a potem mogę tylko spać, bo jestem tak zmęczony. Widzę, że jak nie czytam, to tępieję, tracę ostrość formułowania myśli, jakąś precyzję słowa. Nie wiem, czy są tacy samorodni pisarze, co żywią się tylko swoją literaturą, dobrze jest jednak popatrzeć, jak inni kombinują ze słowami. W sumie najwięcej czytam tygodników i artykułów naukowych z internetu.

W cyklu Nocny Stolik moja rozmowa ze Stanisławem Łubieńskim.

Ośrodek KARTA, Konrad Barnard Świerczyński

Konrad Barnard Świerczyński, "Przemytnicy życia"

Nawet nie wiecie, jak trudno sfotografować książkę ze srebrną, lustrzaną okładką, ufff.

Reporter Bernard Konrad Świerczyński po latach spisuje swoje wspomnienia o przedwojennej warszawskiej Woli, skupionej wokół bazaru Kercelak, ale także – a może przede wszystkim – o szmuglu do getta, o przemycaniu jedzenia, towarów, ludzi przez mur, w obie strony. Jest to książka ciekawa jako świadectwo, ale też jako twór literacki. Świerczyński pisze w konwencji przygodowej: są chłopaki z ferajny, kierownik karuzeli, zwany „Sopki Mandżurii”, Stefan, prowadzący na bazarze cukierkową loterię, Chaim, szef...

Znak, Rafał Pasztelański, Joanna Pasztelańska

Rafał Pasztelański, Joanna Pasztelańska, "Strażacy"

„Nie baw się zapałkami dziecino dopóki rodziców nie ma w domu. Jak już dzwonisz po pomoc, to lepiej do Straży Pożarnej, bo Zorro za dużo gada” (moje życiowe motto ze zbioru Kokoryny) Zamówiłam w wydawnictwie „Strażaków”, ponieważ lubię SIĘ DOWIEDZIEĆ – szczególnie w kwestiach niejako przezroczystych. A strażacy, jasna sprawa, gaszą ogień, nie wiem jak dzisiejsze dzieci, ale ja zaliczyłam obowiązkową lekturę o Wojtku, który dostąpił zaszczytu pracy w ww. zawodzie i wystarczyło na pewien czas. Czułam jednak, że być może temat nie został wyczerpany. Pasztelańscy przedstawiają w ośmiu...

Czytaj post
Albatros, Dyskusyjny Klub Książkowy Kurzojady, Imogen Hermes Gowar, Anna Dobrzańska

Empik.com - Książka na weekend - Imogen Hermer Gowar, „Syrena i Pani Hancock”

„Syrena i Pani Hancock” to debiutancka powieść Imogen Hermes Gowar i drugie cacko w biżuteryjnej kolekcji wydawnictwa Albatros, którą na swój użytek nazywam „mitologiczną” – w zeszłym roku w podobnie urzekającej szacie graficznej ukazała się „Kirke” Madeline Miller. To także pierwsza książka, którą omówimy wspólnie w Klubie Książkowym Empiku. Dlaczego wybrałam akurat tę lekturę?  

CAŁOŚĆ TUTAJ

Czytaj post
Witold Biliński, Wydawnictwo Literackie, Dan Pearson

Dan Pearson, "Rok w ogrodzie"

Nie powiem, żebym ciężko znosiła zimę. Nie mam wpływu na pogodę, więc się nad nią nie zastanawiam – pada, zimno, mokro, no spoko, nic nie poradzę. Jest jednak tęsknota zupełnie nowa i dojmująca, tęsknota za ogródkiem działkowym, którego najszczęśliwszą na świecie właścicielką stałam się w kwietniu ubiegłego roku. Kiedy jadę rowerem przez błoto pośniegowe, myślę o warzywach, które już niedługo będzie można zasiać na parapecie, potem rozdzielić roślinki do małych kubeczków, potem przenieść do tłustej, przekompostowanej ziemi w podwyższonych grządkach. Kiedy zasypiam, planuję układ cebulek...

Czytaj post
Laurie Sandell, Back Bay Books

Laurie Sandell, "The Impostor's Daughter"

Dzień dobry, dzisiaj komiksowy pamiętnik. Laurie Sandell, jej dwie siostry i matka żyją w cieniu ojca – emigranta z Buenos Aires, absolwenta najlepszych amerykańskich uczelni, weterana z Wietnamu i przyjaciela Henry’ego Kissingera, zajmującego się tajną pracą dla rządu oraz wykładaniem ekonomii. Ojciec jest ekscentryczny, wybuchowy, lubi kontrolować rodzinę i przedstawiać to jako troskę (w jednej ze scen Laurie znajduje w jego papierach ksero własnego pamiętnika. „Zrobiłem je dla ciebie, na wypadek utraty oryginału” – wścieka się ojciec i po pewnym czasie Laurie jest przekonana, że tak...

Czytaj post
Elżbieta Ptaszyńska-Sadowska, Wydawnictwo Literackie, Empik, Vigdis Hjorth

Empik.com - Książka na weekend - Vigdis Hjorth, "Spadek"

Bergljot – bohaterka książki „Spadek” Vigdis Hjorth – żyje małym, spokojnym życiem, pracuje naukowo, spaceruje po lesie z psem, pielęgnuje własny, niewielki krąg rodzinny, starając się zaakceptować fakt, że jej dzieciństwo było koszmarem, zatruło sporą część dorosłości i że przeszłości nie da się zmienić.

Czytaj całość TUTAJ

Czytaj post
Tekturka, Agata Mietlicka-Osadowska, Malala Yousafzai, Kerascoet

Malala Yousafzai, "Malala i jej czarodziejski ołówek"

Jest to książka całkowicie poprawna i staranna. Lauretka Pokojowej Nagrody Nobla, Malala Yousafzai opowiada o dorastaniu w podwójnym wykluczeniu: nawet przed dojściem talibów do władzy dziewczynkom jest w Pakistanie trudno. Nie wszystkie, oczywiście, mają dostępu do nauki, a te z lepszych rodzin, które nie muszą od dzieciństwa pracować i chodzą do szkoły (jak Malala), w przyszłości nie będą miały wielu opcji. Najczęściej życie ogranicza się do służby w domu męża albo służby w domu braci. A potem jest jeszcze gorzej – talibowie zakazują dziewczynkom chodzenia do szkoły i zamykają je w...

Czytaj post
Kim Brooks

Kim Brooks, "Small Animals"

Wyobraźcie sobie, że jest pochmurny, chłodny dzień, a wy musicie na chwilę wyskoczyć do sklepu. Jesteśmy na prowincji w Stanach, więc to nie jest sklepik osiedlowy, trzeba wziąć samochód i podjechać do marketu. Potrzebujecie tylko słuchawek do telefonu, żeby podczas lotu samolotem (za kilka godzin) zabawić czterolatka. Rzeczony czterolatek siedzi w foteliku i gra w grę. Zostawiacie go w zamkniętym samochodzie przy wejściu do sklepu, kupujecie słuchawki, wszystko trwa pięć minut i po sprawie. To właśnie zrobiła Kim Brooks, autorka książki. Ale wcale nie było „po sprawie” – ponieważ porzucone...