Posty napisane przez: Olga Wróbel

Czytaj post
Mando, Monika Milewska

Monika Milewska, „Latawiec z betonu”

„Latawiec z betonu” to książka z podwójnym bohaterem: głównym motorem zdarzeń jest bezimienny Inżynier, ale równie ważny jest Falowiec, skonstruowany przez niego modernistyczny blok, stojący pośród łąk gdańskiego Przymorza. Falowiec to duma inżyniera, nowoczesny, pokazowy budynek mieszczący w sobie blisko 1800 mieszkań. Mniej zachwyceni są mieszkańcy bloku, narzekający na ciasnotę, nieefektywne rozwiązania, szczególną specyfikę mieszkania w galeriowcu, który miał zbliżać ludzi, a ostatecznie ich przytłacza. Akcja rozpoczyna się pewnego czerwcowego dnia – przebywający na dłuższym urlopie...

Czytaj post
Nasza Księgarnia, Maria Ewa Letki

Maria Ewa Letki, "Jutro znów pójdę w świat"

1979, sześćdziesiąt stron, i gdybym miała zrobić jakieś porównanie – jest to „Dziewczynka spoza szyby”, tylko bohaterem jest chłopiec, Krzyś. Nie dowiemy się, na co choruje, ale ma problemy z chodzeniem, porusza się przy pomocy laski. Do szkoły wędruje w asyście babci, która nosi jego plecak i chwali spokojny charakter. Krzysia nieszczególnie cieszą babcine komplementy - jest nieśmiały, przygląda się tylko innym chłopcom i ich energicznym zabawom, sam nie ma odwagi się w nie włączyć. Zamiast tego dużo czyta, wyobraża sobie, że jest podróżnikiem i spisuje dziennik przygód, które przeżywa w...

Czytaj post
Flow Books, Billie Sparrow

Billie Sparrow, "#arkusz poetycki"

Spędziłam ostatni kwadrans kartkując ten zbiór poezji (?) z tępą miną, starając się wybrać wiersz (?), który będzie dobitnie reprezentatywny. Może spróbujmy z tym zatytułowanym "Dzieci".  dzieci przypominają mi życie to powolny proces psucia się ciała i duszy Dla wyjątkowo opornych jeszcze ***. zbyt często  zapominam że ludzie  zbyt często są niemili smutek do kwadratu I tak, moi drodzy, przez 223 strony (na szczęście niektóre z nic są puste, a niektóre ozdobione ee, ilustracjami). Ponieważ wbrew pozorom nie znajduję przyjemności w pastwieniu się nad autorami i...

Czytaj post
W.A.B, Agnieszka Haska

Agnieszka Haska, "Hańba! Opowieści o polskiej zdradzie"

„Hańba! Opowieści o polskiej zdradzie” to lektura świeża, interesująca i – co ważne w obliczu rozmaitych dziwactw humanistycznych narracji – szalenie przystępna i napisana zrozumiałym, zrównoważonym językiem. Autorka zaledwie kilka razy pozwala sobie na ironiczne wtręty, za co bardzo ją podziwiam – dowcipkowanie jest często zmorą takich tekstów. Kulturoznawczyni Agnieszka Haska zastanawia się nad figurą zdrajcy w polskiej kulturze, wychodząc od miesięcznic smoleńskich i cofając się do czasów Targowicy i pierwszego rozbioru. Trzonem wywodu jest II wojna światowa i analiza zmieniającego się...

Czytaj post
Małgorzata Musierowicz, Akapit Press

Małgorzata Musierowicz, "Ciotka Zgryzotka"

„Ciotka Zgryzotka” jest dla mnie drugim musierowiczowskim kamieniem milowym. Najpierw czytałam tę autorkę z miłości, w okolicach „Języka Trolli” zorientowałam się, że czar prysnął, czytałam więc dalej, z goryczą zawiedzionej kochanki, z nienawiścią i dla beki.

„Ciotka Zgryzotka” natomiast niemożebnie mnie znużyła. Tego po prostu nie da się czytać, już nawet złośliwe oklejanie marginesów karteczkami nie cieszy. Bo cóż z tego, że u Musierowicz pada wreszcie słowo „seks”, skoro w kolejnym zdaniu bohaterka wyjaśnia, że temat ten nudzi ją i zniesmacza, bo seks w wydaniu współczesnym to „chora...

Czytaj post
Eliza Gaust

Eliza Gaust, "Jude Czata"

Czytelnicy Kurzojadów, ja z anarchistami miałam tyle wspólnego co z samochodami drogimi, czyli nic. Ale obecnie nadrabiam młodość zmarnowaną na Gałczyńskim i Dickensie – co nie znaczy, że szlajam się po squatach/gram na basie w piwnicy/kontestuję. Czytam o tych, którzy to robili.

„Jude Czata” to blisko 150 stron przeprowadzonych przez Elizę Gaust wywiadów z przedstawicielami łódzkiej sceny punkowej, głównie z Wiktorem Skokiem, założycielem i spiritus movens Jude. Ponieważ dokonania tego zespołu są mi zasadniczo nieznane, skupiłam się na opowieściach o dorastaniu w Łodzi lat 80. i 90., w...

Czytaj post
Dwie Siostry, Tomasz Pindel, Gustavo Rosemffet

Gustavo Rosemffet, "Mallko i Tata"

Z jednej strony jest to piękna książka, pod względem formy i treści. Szkicownik, pamiętnik, ilustracje, kolaże, komiksy, wywiady z rodziną i przyjaciółmi. Szczera opowieść człowieka, który najpierw nie potrafi zaakceptować dziecka z zespołem Downa, ale powoli uczy się go kochać, patrząc na innych – żonę, starszego syna – dla których miłość do słodkiego bobasa z lekko skośnymi oczami nie jest wyzwaniem, jest czymś absolutnie naturalnym.

Z drugiej strony byt określa mi świadomość, przepraszam, nic na to nie poradzę. Nie mam pretensji do Gustiego, który albo nie musi mierzyć się z problemami,...

Czytaj post
Zofia Bogusławska

Zofia Bogusławska, "Dziewczynka z przewozu"

Czego dowiedziałam się o Zofii Bogusławskiej z internetu? Dokładnie niczego. Odgrzebanie biograficznych detali pozostawię więc znakomitemu Szotowi, który potrafi odkryć wszystko o każdym, w dodatku nie ruszając się zza biurka, a sama zajmę się fabułą.

Akcja powieści rozgrywa się na Pomorzu, tuż po wojnie – oto do zrujnowanej chaty przy promie wraca stary przewoźnik z przysposobioną sierotką, Anielką. Żona umarła, synowie dorośli i zaczęli własne życie, zostało ich dwoje i zniszczony dom na ukochanej, polskiej wreszcie ziemi, oj dana. „Dziewczynka z przewozu”, pisana lekko stylizowanym...

Czytaj post
Zielona Sowa, Barbara Supeł, Rachel Bright, Jim Field

Rachel Bright, "Wiewiórki, które nie chciały się dzielić"

Mamy dwie wiewiórki: Beztroski Cyryl bawi się przez całe lato i nie gromadzi zapasów na zimę, Skrzętny Błażej ma ich cały stos. Zbliża się późna jesień i na drzewie zostaje ostatnia szyszka. Jak myślicie, co będzie dalej?  Spodziewałam się klasycznej, ezopowej połajanki pod adresem wiewiórki, która nie myślała o przyszłości, ale Rachel Bright nie jest taka, żeby na pochyłe drzewo skakać. Jeżeli ktoś jest tu niezbyt miły, to przede wszystkim Skrzętny Błażej, który ma wszystko: grzybki, orzechy, kasztany, jarzębinę, żołędzie - i musi jeszcze za wszelką cenę dorwać szyszkę. Ekonomia...