Posty napisane przez: Basia Bocian

Czytaj post
Czarne, Arthur Allen, Barbara Gadomska

Arthur Allen, "Fantastyczne laboratorium doktora Weigla"

Historia laboratorium doktora Weigla przypomina trochę tę z listy Schindlera, z tym że zamiast emaliowanych naczyń i łusek do pocisków są tysiące głodnych wszy. Do produkcji szczepionki przeciw tyfusowi plamistemu metodą Weigla niezbędne były wszy, które z kolei potrzebowały karmicieli, a ponieważ Niemcy bardzo się tyfusu bali, praca w instytucie, w którym produkowano szczepionkę dla Wehrmachtu, zapewniała pracownikom ochronę. W taki właśnie sposób CV wielu przedstawicieli lwowskiej inteligencji (między innymi Stefana Banacha, Zbigniewa Herberta i Mirosława Żuławskiego) oraz członków ruchu...

Czytaj post
Guy Deutscher, Arrow

Guy Deutscher, "Through the Language Glass: Why the World Looks Different in Other Languages"

Książkę Guya Deutschera zamówiłam po przeczytaniu jego artykułu „Does Your Language Shape How You Think” w The New York Times. W tym artykule Deutscher przedstawił różne wyniki badań mające potwierdzić tezę, że język ojczysty, może wpływać na to, jak postrzegamy świat. Na przykład Francuzi poproszeni o wybranie głosu, którym miałby przemawiać animowany widelec, chętniej wybiorą głos żeński, a Hiszpanie głos męski, a przyczyny tego stanu rzeczy można doszukiwać się w tym, że w języku francuskim widelec występuje w rodzaju żeńskim (la fourchette), a w języku hiszpańskim w rodzaju męskim (el...

Czytaj post
Leopold Tyrmand, Wydawnictwo MG

Leopold Tyrmand, "Zły"

W związku z tym, że Olga wygrała pierwszą bitwę o egzemplarze recenzenckie, ja postanowiłam nadrobić zaległości i przeczytałam wreszcie „Złego”. Wszyscy mówili, że Warszawa, że architektura, że moda, ale moją uwagę przykuło głównie morze wódki, jakie przelewa się przez tę powieść. Picie wódki jest tu rozrywką egalitarną. Wszyscy chodzą na rauszu i mają wódczane rumieńce. Pije się niezależnie od płci, stanu społecznego i pory dnia. Dzięki posiadanemu ebookowi łatwo policzyłam, że słowo wódka pojawia się w „Złym” 202 razy: w mianowniku („Wódka, śledź, pieczywo, masło, fryty na zimno, woda...

Czytaj post
Leopold Tyrmand, Wydawnictwo MG, buforowanie

BUFOROWANIE - Leopold Tyrmand, "Zły"

„To była miłość warszawska w stylu epoki, jej dramaturgia wyrastała z elementów chwili, była niewzruszenie osadzona w swym czasie i punkt kulminacyjny tragedii dotyczył mieszkania: nie pobrali się, gdyż nie mieli mieszkania. Jakie to tragiczne - pomyślał Kolanko - a za lat dwadzieścia zapomną o tym w Warszawie. Nie będą nawet wiedzieć, że o mieszkaniu można zrobić film wyciskający potoki łez z oczu widzów.”

Czytaj post
Sonia Draga, Elena Ferrante, Lucyna Rodziewicz-Doktór, Alina Pawłowska-Zampino

Elena Ferrante, "Historia nowego nazwiska", "Genialna przyjaciółka"

Podczas gdy świat zachwyca się Eleną Ferrante obwołując ją literackim objawieniem, w Polsce wydawnictwo Sonia Draga (podejrzewane o nienawiść do swoich autorów) próbuje promować jej cykl neapolitański torbą z napisem „ELENA FERRANTE. NAJLEPSZA WŁOSKA POWIEŚCIOPISARKA. JEJ ZDANIA MAJĄ MAGICZNĄ MOC!” oraz postami, mówiącymi, że to "lektura idealna między kręceniem maku, a lepieniem uszek". To, w połączeniu z raczej niefortunnymi okładkami, może wyjaśniać, dlaczego na pytanie konkursowe „kto waszym zdaniem ukrywa się pod pseudonimem Elena Ferrante?”, zadane na fanpage’u wydawnictwa, uczestnicy...

Czytaj post
Czarne, Angelika Kuźniak

Angelika Kuźniak, "Stryjeńska. Diabli nadali"

Rozumiem fenomen Stryjeńskiej, ale chyba nie do końca rozumiem fenomen Angeliki Kuźniak. „Stryjeńska. Diabli nadali” to książka-kolaż, dosyć zgrabnie złożona z licznych fragmentów pamiętników, listów i innych zapisków Stryjeńskiej, do których dołączają pamiętniki, listy, wspomnienia i wypowiedzi innych osób (jak choćby ciągnący się przez dwie strony fragment tekstu, który o Stryjeńskiej do „Wiadomości Literackich” napisała Irena Krzywicka). Przestrzenie pomiędzy cytatami wypełnione są szczątkową narracją. Stryjeńska dzięki tym zabiegom rzeczywiście przemawia do nas własnym głosem, ale tym...

Czytaj post
Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Jakub Janiszewski

Jakub Janiszewski, "Kto ma w Polsce HIV?"

W 2010 r. w „Rzeczpospolitej” ukazuje się optymistyczny wywiad z dyrektorką Krajowego Centrum ds. AIDS zatytułowany „HIV już nie straszny”. W tym samym roku w jednym z polskich szpitali na AIDS umiera 29-letnia Ania. Żeby odpowiedzieć sobie na pytanie jak do tego doszło, że w europejskim kraju, w którym istnieją darmowe punkty konsultacyjno-diagnostyczne oraz dostępne są leki antyretrowirusowe, młoda wykształcona kobieta umiera na AIDS, Jakub Janiszewski postanawia stworzyć kompleksowy obraz choroby wraz z towarzyszącymi jej uwarunkowaniami socjoekonomicznymi i kulturowymi. W tym celu cofa...

Czytaj post
Czarne, Zofia Zaleska

Zofia Zaleska, "Przejęzyczenie. Rozmowy o przekładzie"

W „Nie wszystko o moim życiu” tłumaczka Zofia Chądzyńska opisuje taką scenę z udziałem Julia Cortazara: „ W pewnej chwili wziął ze stołu polskie wydanie «Gry w klasy», chwilę je oglądał, ważył w ręku, po czym rzucił na kanapę. - Ech, cholera cię wie, che, co ty tam napisałaś. Nigdy się tego nie dowiem.”

Gdyby chcieć streścić o czym jest „Przejęzyczenie” Zofii Zaleskiej, to właśnie o tym, że nam się wydaje, że czytamy Cortazara, podczas gdy tak naprawdę, to czytamy Chądzyńską, która czytała Cortazara. A jak czytamy „Trylogię nowojorską” Paula Austera, to czytamy „Trylogię nowojorską” Paula...

Czytaj post
Wydawnictwo Literackie, Paulina Wilk

Paulina Wilk, "Znaki szczególne"

Drodzy czytelnicy, dzisiaj na Kurzojadach debiutuje Basia Bocian. Basia ma własnego znakomitego bloga (http://on.fb.me/1KArUYc), ale zgodziła się zasilić gościnnie nasze szeregi - gdyż, jak zapewne zauważyliście, redaktor Zgierski pisze ostatnio mniej, a ja mam tylko jedną parę oczu i tylko dwie zmęczone klawiaturą dłonie. WITAMY! [OW]

Rok temu z okazji 25-lecia III RP wyszły „Znaki szczególne” Pauliny Wilk. Na okładce widnieje butne „pierwsza autobiografia pokolenia urodzonych około 1980 roku - dzieci polskiej transformacji”. Zaczyna się od niewinnych nostalgicznych obrazków z epoki: grube...