Posty w kategorii recenzja

Czytaj post
Jakub Jankowski, Grażyna Jadwiszczak, Zuzanna Szpura, Kristof Bien, Stowarzyszenie im. Jana Karskiego, Nuno Saranta, Fundacja Bęc Zmiana, Notes Na 6 Tygodni

Notes na 6 tygodni, numer 121

Mamy przykazane, żeby w "Notesie na 6 tygodni" pisać o kilku pozycjach, zatem tym razem znajdziecie tam nasze opinie o: - komiksie Nuno Saranty, "A wszystko to fado!" (tłum. Grażyna Jadwiszczak, Jakub Jankowski i Zuzanna Szpura). Zapraszamy przy okazji na premierę 16 grudnia 2018, godz 17:00, Pałac Blanka, ul. Senatorska 14. - komiksie Kristofa Biena, "Naród wybrany", który to jest komiksem kosmicznie złym. - antologii komiksów "100 na 100", która nie jest taka zła, jakby się po okładce można spodziewać - książce Rebecci Makkai, "The Great Believers" i książkach dotyczących kwestii HIV/AIDS

Czytaj post
Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Zofia Bogusławska

Zofia Bogusławska, "Mazowieckie dróżki"

PONURA I OCZYTANA, czyli o nowoczesnym wychowaniu sto lat temu

Grzebanie w książkach nadgryzionych zębem czasu nie zawsze jest gratyfikujące – czasami trafiam na autorkę, która niezbyt chce odsłonić swoje tajemnice. Prosimy Zofię Bogusławską! Nie ma pani nawet notatki na Wikipedii, co my z tym zrobimy? Pozostaje tylko skrzydełko książki – debiut przed wojną, potem cieszące się dużą popularnością powieści dla dzieci i młodzieży, w których akcentowana jest „potrzeba ciepła i poczucia bezpieczeństwa w wychowaniu, potrzeba dobroci i odpowiedzialności w stosunkach między ludźmi, zwłaszcza zaś...

Czytaj post
Świat Książki, Gilles Paris, Elżbieta Wilanowska

Gilles Paris, "Nazywam się cukinia"

Kojarzyłam, że „Nazywam się Cukinia” to dobra animacja (i książka, kurząca się w zagłębiu szafy), dlatego włączyliśmy ją sobie rodzinnie w niedzielne popołudnie. Mój mąż zapłakał cała rolkę ręczników papierowych, córka oglądała z całkowitym oddaniem i przejęciem, chłonąc przy okazji aluzje do życia seksualnego dorosłych. Bo dziecięcy bohaterowie „Cukinii” nie są niewinni – to wychowankowie domu opieki, do którego trafili z dysfunkcyjnych rodzin. Ojciec Camille zabił jej matkę, ponieważ pod jego nieobecność spotykała się z innymi mężczyznami. Rodzice Simona przedawkowali narkotyki. Tata...

Czytaj post
Michał Wiśnicki, Towarzystwo Przyjaciół Chorzel

„Historie z przemytu”

„Historie z przemytu” nie wydają się szczególnie atrakcyjną książką, zwłaszcza patrząc na absurdalne logotypy na okładce. Niech was to nie zmyli!

Towarzystwo Przyjaciół Chorzel, małej miejscowości na północnym Mazowszu zebrało wywiady z mieszkańcami, którzy pamiętają wojnę i przedwojenne życie. Chorzele od zawsze były miejscowością przygraniczną, zatem poza rolnictwem i pracą „u gospodarza”, głównym źródłem dochodów większości mieszkańców był przemyt. „Przed wojną Niemcy bardzo chętnie kupowali saladerę (…) A w zamian dawali sacharynę”, a przed pierwszą wojną światową podziemie patriotyczne...

Czytaj post
Mamania, Zofia Raczek, Martin Handford

Martin Handford, "Gdzie jest Wally?"

Wydawnictwo Mamania opublikowało książkę do poszukiwania Wally'ego i do irytowania kolejnych osób. Mamooo, kiedy się poddajemy? Greto, jeżeli jeszcze raz mi podpowiesz, to naprawdę mnie wkurzysz. Tatooo, nie szukamy teraz przedmiotów, szukamy ludzi. I psa. Wysoka grywalność, staranne wydanie, duży format, przekład Zofii Raczek. Polecam pod choinkę, będzie można zaangażować w zabawę całą rodzinę.

Czytaj post
Nisza, Katarzyna Pochmara-Balcer

Katarzyna Pochmara-Balcer, "Lekcje kwitnienia"

[BARDZO WARTO] "Lekcje kwitnienia" to jedna z najciekawszych polskich książek mijającego roku, a z pewnością najbardziej udany debiut, jaki wpadł mi w ręce. Dlaczego? To poniżej.

---

Tomasz jest kierownikiem zmiany. Dzisiaj trochę panikuje, bo nieświeże mięso zaczyna cuchnąć i ludzie wychodzą ze sklepu. Niedługo jednak jego życie się odmieni, bo pojawi się w nim Eliza Bąk, guru.

Sandor wolałby mieć jednak tłumacza, żeby się nie skończyło jak z Węgierką w “Chicago”.

Dominika jak siłaczka z dwójką małych dzieci cudem przebija się na początek kolejki w przychodni. Ktoś jej ustępuje miejsca. Ten...

Czytaj post
Świat Książki, Monika Powalisz

Monika Powalisz, "Ósme ciało"

Czytanie książek znajomych jest zawsze lekko upiornym doświadczeniem, bo ego pisarzy delikatne, a produkcje rozmaitej jakości. Na szczęście „Ósme ciało” Moniki Powalisz oszczędziło mi ciarek zgrozy i męczarni ukrywania opinii. Gdyż jest to książka bardzo CIEKAWA, a to rzadkość w przypadku kryminału.  Czytając Powalisz miałam w głowie Nienackiego, a mianowicie „Wielki Las”, wydany w 1987. W wielkim domu na skraju mazurskiego lasu mieszka stary mężczyzna, Horst Sobota. Uważa, że las jest zły, spotworniały, że budzi w ludziach najgorsze instynkty – wystarczy spojrzeć na leśników,...

Czytaj post
Joanna Kuhn, Isabel Minhos Martin, Madalena Matoso

Isabel Minhos Martin, Madalena Matoso, "Dokąd idziemy, kiedy znikamy"

Książka filozoficzna przeznaczona dla dzieci przedszkolnych i odrobinę starszych. Słowo „śmierć” nie pada, ale i tak wiemy, że właśnie o takim znikaniu mówi tytuł. Portugalskie autorki opowiadają o smutku i pustce, z którymi muszą mierzyć się ci, którzy zostali, po czym fundują czytelnikom i czytelniczkom zimną, a jednak jedyną słuszną, pociechę. Nic nie trwa wiecznie, wszystko minie, minie, minie. Znikną chmury, liście, skarpetki i kamienie. Znikniemy my, skończymy się jak dzień, jak wakacje. Ale czy trzeba się tym martwić? Kiedy u nas panuje noc, z dnia korzysta ktoś inny. A na wakacjach...

Czytaj post
Agora, Hubert Kowalski, Marcin Jamkowski

Marcin Jamkowski, Hubert Kowalski, "Uratowane z potopu"

“Uratowane z potopu” Marcina Jamkowskiego i Huberta Kowalskiego rozpoczyna propozycja od wydawcy: “obejrzyj film, zanim przeczytasz książkę”. Nie jestem fanem takich książek, bo jednak dzieło powinno się bronić niezależnie od wizualnego rozszerzenia, chyba że mówimy o albumie ze zdjęciami filmowymi. Dlatego filmu nie obejrzałem (drugim powodem jest fakt nieposiadania napędu CD), ale książkę uważnie przeczytałem. “Uratowane z potopu” to historia odkrycia i wydobycia z dna Wisły łupów, które Szwedzi próbowali wywieźć z Warszawy. Co jest odrobinę szokujące, nie mówimy tutaj o wywożeniu zbroi,...