Posty w kategorii recenzja

Czytaj post
Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Katarzyna Kochmańska

Katarzyna Kochmańska, "Nieuprzejmość"

“Nieuprzejmość” Katarzyny Kochmańskiej jest powieścią, która mnie nie uwiodła, co nie znaczy, że nie doceniam literackiej sprawności autorki.  Dlaczego nie uwiodła? Ponieważ jest to kolejna książka o - jak wydawca sam pisze na okładce - “warszawce wyższej klasy średniej”, a zatem taka środowiskowa wspólna masturbacja. W odpowiednich dawkach może być źródłem zaspokojenia i radości, jednak zbyt ekspansywna bywa bolesna. Jakoś żenuje mnie też fakt, że wydawca (i jest nim o dziwo Krytyka Polityczna) pisze na tejże okładce, że “wejście na wernisaż może nieść za sobą więcej niebezpieczeństw...

Czytaj post
Czerwone i czarne, Jaś Kapela

Jaś Kapela, "Warszawa wciąga. Tu byłem. Tu ćpałem. Tu piłem. Przewodnik po warszawskich klubach"

Najnowsze dzieło Jasia Kapeli w tytule właściwie wyczerpuje swoją treść. “Warszawa wciąga. Tu byłem. Tu ćpałem. Tu piłem. Przewodnik po warszawskich klubach” to przegadana opowieść o tym, co w tytule przeczytaliście, napisana właściwie nie wiadomo po co i nie mam pojęcia, dlaczego ktoś miałby czytać o imprezowych przygodach Kapeli. Poczytałem i czułem się jakby jakiś utalentowany literacko gimnazjalista napisał bloga o swoich wypadach “na miasto”,, następnie ubrał go w leksykon, dodał trochę ciekawostek z życia pewnej, dość nielicznej klasy społecznej i uznał, że warto upublicznić swoje...

Czytaj post
Agora, patronaty, Bernard MacLaverty, Jarek Wastermark

Bernard MacLaverty, "Przed końcem zimy"

Wspaniała książka! Gdy pierwszy raz czytałem “Przed końcem zimy” odstawiałem ją sobie, by nie skończyć za szybko, by jeszcze trochę być razem z Gerrym i Stellą w deszczowym, jeszcze nie w pełni wiosennym Amsterdamie i przeżywać ich miłość (i rozczarowanie nią).  On jest architektem z drugiej, a jak sam o sobie mówi, w gorszych dniach, trzeciej ligi. Ona uczyła literatury. Są ze sobą właściwie od zawsze. Przyzwyczajeni do swoich wad. On ma ich więcej, zwłaszcza, że za dużo pije. Ona wydaje się być najbardziej tolerancyjną żoną świata - jest świadoma jego wad, ale woli obrócić je w żart,...

Czytaj post
Świat Książki, Anna Fryczkowska

Anna Fryczkowska, "Wdowinek"

Z powieści Anny Fryczkowskiej wieje trupem już od pierwszych stron. Aniela przyjeżdża do Świątkowic na pogrzeb brata. Nie była tu od dziesięciu lat, co kilkadziesiąt razy przypomni nam autorka na kolejnych trzystu stronach. Aniela w Świątkowicach miała na imię Andżelika, ale głupio z takim imieniem robić karierę w Warszawie, choćby miała być to kariera sprzątaczki. Pogrzeb, stypa i wrócić do stolicy. Taki ma plan bohaterka “Wdowinka”, a jak wiadomo nie byłoby literatury gatunkowej bez komplikacji prostych planów. Matka łamie sobie nogę i Aniela nie ma innego wyjścia jak zostać chociaż na...

Czytaj post
Filip Zawada, Znak, Empik

Empik.com - Książka na weekend - Filip Zawada, "Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek"

„Już trzy razy byłem brany pod uwagę, jeżeli chodzi o adopcję, jednak koniec końców nikt się na mnie nie zdecydował. Ludziom cały czas coś nie pasuje” – zaczyna swoją opowieść bohater powieści Zawady. Niewielu chce adoptować dzieciaka z prowadzonego przez zakonnicę przytułka, który do tego jest przemądrzały i wyjątkowo krnąbrny. Zawada ustami swojego bohatera dokonuje miażdżącej krytyki ludzkości, wiary, religii, dobroci, filozofii. Z brutalno-zabawnej opowieści o nieprzystosowanym do życia chłopcu zrobił wyjątkowo mocną, osobistą wypowiedź, w której poddaje w wątpliwość nasze przekonania i sposoby myślenia.

Czytaj post
Dariusz Graszka-Petrykowski, Multico, Lars Svensson, Killian Mullarney, Dan Zetterström

Lars Svensson, Killian Mullarney, Dan Zetterström, "Ptaki. Przewodnik Collinsa"

Przymierzałam się do tej książki latami i każdy dzień, w którym jej nie miałam, uważam za stracony. Nigdy więcej nerwowych sesji w googlu, kiedy to coraz bardziej spoconymi dłońmi wklepywałam w pasek wyszukiwania „kaczka plamka na dziobie zima bałtyk” i przeglądania zdjęć, na których są wszystkie k**** ptaki świata, ale akurat nie ten, którego potrzebuję. Nigdy więcej nerwowych wrzutek na ptasiarskie fora z prośbą o zidentyfikowanie Tajemniczego Okazu, który okazuje się pospolitą nurogęsią. Nigdy też więcej zastanawiania się, czy to perkoz, bo wygląda jak perkoz, ale przecież perkoz, a...

Czytaj post
Agora, Dariusz Żukowski, Michelle Obama

Michelle Obama, "Becoming. Moja historia"

Rzadko zdarza mi się czytać książki, które są na szczycie list bestsellerów, bo trochę szkoda na nie miejsca u nas - mają swoje pieniądze na promocje, media popularne się nimi interesują, może lepiej przeczytać niszową powieść niż "Tatuażystę z Auschwitz", która to okropnie płytka książka była moją ostatnią lekturą ze ścisłego topu. Coś mnie jednak podkusiło i spędziłem kilka nieszczególnie pasjonujących wieczorów z Michelle Obamą. Fakt, że książkę napisał pewnie jakiś ghost-writer mnie nie obchodzi, Biblię ponoć napisał Bóg z Duchem Świętym, więc jestem przyzwyczajony do niepewnego...

Czytaj post
Wydawnictwo Literackie, Anna Janko, Ula Bruno

Anna Janko, "Oleś i Pani Róża"

Na Annę Janko mam złe oko od czasów lektury "Małej Zagłady", dlatego po "Olesiu i Pani Róży" spodziewałam się rzeczy nieszczególnych. Ostatecznie jest to poprawna opowieść o trudnych czasach i dobrych ludziach, którzy mogli pomóc i nie bali się tego zrobić - Róża z Żółtowskich i jej mąż, Jan Tomasz Zamoyski uratowali z hitlerowskiego obozu w Zwierzyńcu 460 dzieci przesiedlonych z Zamojszczyzny, dzięki nim 1500 chorych maluchów trafiło do specjalnie utworzonych szpitali. Googlując tę historię doznałam lekkiego wylewu, ponieważ Jan Tomasz Zamoyski ma swoją stronę na Wikipedii, natomiast Róża...

Czytaj post
Znak, Katarzyna Szczepańska-Kowalczuk, In Fleming

Ian Fleming, "Bang Bang! Wystrzałowy samochód"

Obiecałam sobie, że w weekendy siedzę twardo na tzw. pupie i nadrabiam zaległości/czytam książki, w których tkwią już zakładki/zaglądam do rzeczy, które planuję oddać bibliotece.

Dziś efektem tego postanowienia jest zaliczony wreszcie klasyk Iana Flemminga "Bang Bang! Wystrzałowy samochód". Ukazał się w Polsce dwa lata temu w przekładzie Katarzyny Szczepańskiej-Kowalczuk. W okolicach premiery słyszałam głosy, że bez sensu jest pokazywać dziś dzieciom książkę, której bohaterką jest samochód (wspaniały wehikuł rodziny Pott jest płci <?> żeńskiej), a więc źródło zanieczyszczeń i konsument...

Czytaj post
Justyna Czechowska, Pauza, Empik, Therese Bohman

Empik.com - Książka na weekend - Therese Bohman, "O zmierzchu"

Czytałam „O zmierzchu” z zachwytem i furią, kreśląc, znacząc i sadząc na marginesach tłuste wykrzykniki. U szwedzkiej autorki znalazłam idealną kompozycję złożoną z braku akcji, chłodnej analizy oraz nieoczekiwanych, wspaniałych opisów.

CAŁOŚĆ CZYTAJ NA EMPIK.COM