Posty w kategorii recenzja

Czytaj post
Ośrodek KARTA, Virgilia Sapieha, Ewa Horodyska

Empik.com - Książka na weekend - Virgilia Spieha, "Amerykańska księżna. Z Nowego Jorku do Siedlisk"

Dzisiejsza książka na weekend to fascynująca opowieść Amerykanki, która wyszła za polskiego księcia, Sapiehę. Powstały w latach 40. pamiętnik to niezwykle trzeźwy, bardzo feministyczny i zaskakująco nowoczesny dokument pokazujący przedwojenną Polskę z jej rozwarstwieniem społecznym, silnym katolicyzmem, przywiązaniem do często absurdalnej tradycji. Wspomnienia Sapiehy wciągają i z pewnością są dobrą książką na weekend. Myślę, że dla miłośników i miłośniczek historii, wspomnień i przemian obyczajowości jest to lektura obowiązkowa. Karta znowu robi świetną robotę i jak zawsze jestem im bardzo...

Czytaj post
Znak, Malwina Pająk

Malwina Pająk, "Lukier"

Jedna prowadzi raczej imprezowy tryb życia. W pracy za barem nie wytrzymują za długo laski, które nie lubią się bawić, a Julka lubi swoją pracę i dobrą imprezę. Poza tym to dobra dziewczyna, choć jak mówi internetowy mem, czasem ledwo się trzyma. Ma ideały, ale wie, że na ideały trzeba mieć kasę, zatem propozycja dilowania dragami choć niezbyt jej odpowiadająca, wydaje się być kusząca. Wchodzi w to.

Druga pracuje w agencji reklamowej, aktualnie zastępuje szefową, która wyjechała na urlop. Jest wtopa, a raczej fakap. “Zamiast banera z twarzami celebrytek, jakiś debil wstawił zdjęcie maści na...

Ośrodek KARTA, Konrad Barnard Świerczyński

Konrad Barnard Świerczyński, "Przemytnicy życia"

Nawet nie wiecie, jak trudno sfotografować książkę ze srebrną, lustrzaną okładką, ufff.

Reporter Bernard Konrad Świerczyński po latach spisuje swoje wspomnienia o przedwojennej warszawskiej Woli, skupionej wokół bazaru Kercelak, ale także – a może przede wszystkim – o szmuglu do getta, o przemycaniu jedzenia, towarów, ludzi przez mur, w obie strony. Jest to książka ciekawa jako świadectwo, ale też jako twór literacki. Świerczyński pisze w konwencji przygodowej: są chłopaki z ferajny, kierownik karuzeli, zwany „Sopki Mandżurii”, Stefan, prowadzący na bazarze cukierkową loterię, Chaim, szef...

Czytaj post
W.A.B, Jędrzej Polak, Sebastian Barry

Sebastian Barry, "Dni bez końca"

Jako dziecko byłem namiętnym czytaczem powieści “indiańskich”. Mam za soba Karola Maya, Curwooda, Sat-Okha i pewnie dziesiątki innych nazwisk. Moją małoletnią wyobraźnią rządzili Winnetou i Pocahontas, choć jakoś się pocieszam, że dopiero jako dorosły człowiek odkryłem, że Edyta Górniak zaśpiewała kuriozalnie przełożony tekst piosenki do tegoż filmu, zaczynający się od porażającej frazy: ‘Ty masz mnie za głupią dzikuskę”. Na szczęście ja się ogłupiałem innymi lekturami. Co zaskakujące zarówno Indianie jak i Old Shurehand i inni biali wojownicy niespecjalnie mi się podobali, ale już wtedy...

Czytaj post
Albatros, Dyskusyjny Klub Książkowy Kurzojady, Imogen Hermes Gowar, Anna Dobrzańska

Empik.com - Książka na weekend - Imogen Hermer Gowar, „Syrena i Pani Hancock”

„Syrena i Pani Hancock” to debiutancka powieść Imogen Hermes Gowar i drugie cacko w biżuteryjnej kolekcji wydawnictwa Albatros, którą na swój użytek nazywam „mitologiczną” – w zeszłym roku w podobnie urzekającej szacie graficznej ukazała się „Kirke” Madeline Miller. To także pierwsza książka, którą omówimy wspólnie w Klubie Książkowym Empiku. Dlaczego wybrałam akurat tę lekturę?  

CAŁOŚĆ TUTAJ

Znak, Rafał Pasztelański, Joanna Pasztelańska

Rafał Pasztelański, Joanna Pasztelańska, "Strażacy"

„Nie baw się zapałkami dziecino dopóki rodziców nie ma w domu. Jak już dzwonisz po pomoc, to lepiej do Straży Pożarnej, bo Zorro za dużo gada” (moje życiowe motto ze zbioru Kokoryny) Zamówiłam w wydawnictwie „Strażaków”, ponieważ lubię SIĘ DOWIEDZIEĆ – szczególnie w kwestiach niejako przezroczystych. A strażacy, jasna sprawa, gaszą ogień, nie wiem jak dzisiejsze dzieci, ale ja zaliczyłam obowiązkową lekturę o Wojtku, który dostąpił zaszczytu pracy w ww. zawodzie i wystarczyło na pewien czas. Czułam jednak, że być może temat nie został wyczerpany. Pasztelańscy przedstawiają w ośmiu...

Czytaj post
Wydawnictwo Literackie, Hanna Pasierska, Kent Haruf

Kent Haruf, "Nasze dusze nocą"

Historia opowiedziana w powieści “Nasze dusze nocą” byłaby fantastyczną lekturą, gdyby napisał je Barnes czy Strout, w redakcji Kenta Harufa została sprowadzona do prostoty, która niewiele ma wspólnego ze szlachetnością czy literacką wirtuozerią.

Są już starsi. Mieszkają obok siebie. Znają się, lubią. Są hetero. Pochowali swoich partnerów i prowadzą spokojne, nieprzesadnie smutne ale też i niezbyt wesołe życie. Katie Moore przychodzi pewnego dnia do Louisa Watersa i proponuje mu, żeby co jakiś czas spędzili ze sobą noc. “Oboje jesteśmy sami. Zbyt długo żyliśmy w pojedynkę (...) Zastanawiam...

Czytaj post
Szymon Słomczyński, Wydawnictwo Literackie

Szymon Słomczyński, "Mim"

“Mim” Szymona Słomczyńskiego to przykład na to, że w powieściowym debiucie warto zachować umiar i stosować się do brzytwy Ockhama. Z nadmiaru kiepsko uporządkowanych wątków wyszła mikrosaga współczesnej rodziny, która popada w żenujące mielizny i śmieszności.

Jeśli chce się opowiedzieć historię rodzinną, zwłaszcza rodziny rozbudowanej, wielopokoleniowej i zdecydowanie rozczłonkowanej, mamy kilka możliwości, ale chyba najgorszą z nich jest zgromadzenie ich już na początku powieści w jednym miejscu. Tak jakbyśmy zaczynali kryminał, gdzie na pewno zabił służący, który okazuje się nieprawowitym...

Czytaj post
W.A.B, Barbara Klicka, Empik

Empik.com - Książka na weekend - Barbara Klicka, "Zdrój"

“Zdrój” Barbary Klickiej to książka, która porusza językową wirtuozerią i wieloma poziomami możliwych interpretacji - od analizy sytuacji, w której znalazła się główna bohaterka, uzdrowiskowej przemocy systemu i ludzi, którzy się do niego doskonale dostosowują. Od dehumanizującego języka lekarzy po kolonijny nastrój panujący wśród kuracjuszy i kuracjuszek. Ale jest tu też doskonała znajomość literatury “uzdrowiskowej” i wiele nawiązań do niej - osobiście najbliżej mi było do widzenia w tym kobiecej wersji uzdrowiskowych opowiadań Białoszewskiego (“Zawał” i “Inowrocław”), na dalszych...

Czytaj post
Witold Biliński, Wydawnictwo Literackie, Dan Pearson

Dan Pearson, "Rok w ogrodzie"

Nie powiem, żebym ciężko znosiła zimę. Nie mam wpływu na pogodę, więc się nad nią nie zastanawiam – pada, zimno, mokro, no spoko, nic nie poradzę. Jest jednak tęsknota zupełnie nowa i dojmująca, tęsknota za ogródkiem działkowym, którego najszczęśliwszą na świecie właścicielką stałam się w kwietniu ubiegłego roku. Kiedy jadę rowerem przez błoto pośniegowe, myślę o warzywach, które już niedługo będzie można zasiać na parapecie, potem rozdzielić roślinki do małych kubeczków, potem przenieść do tłustej, przekompostowanej ziemi w podwyższonych grządkach. Kiedy zasypiam, planuję układ cebulek...