Posty o gatunku literackim: reportaż

Czytaj post
Czarne, Jon Krakauer, Stanisław Tekieli

Jon Krakauer, "Missoula. Gwałty w amerykańskim miasteczku uniwersyteckim"

"Missoula. Gwałty w amerykańskim miasteczku uniwersyteckim" to pozycja trudna z powodu treści i z powodu formy. Jon Krakauer, amerykański pisarz, dziennikarz i alpinista, znany polskim czytelnikom dzięki książkom "Wszystko za Everest" i "Pod sztandarem nieba", tym razem zabiera się za materię delikatną i kontrowersyjną, jaką jest gwałt towarzyski (tak Stanisław Tekieli, tłumacz, przekłada zwrot „date rape”). Missoula ukazała się w Stanach w roku 2015, w Polsce pojawiła się napoczątku tego roku – jak na zamówienie, jako kontekst do #metoo i towarzyszących mu oświadczeń, wypowiedzi i polemik,...

Czytaj post
Lawrence Wright, Vintage

Lawrence Wright, "Remembering Satan"

Trudno w to uwierzyć, ale to pierwsza od niepamiętnych czasów książka, którą sama wytropiłam i przeczytałam dla własnej przyjemności – nie dlatego, że wydawnictwo przysłało czy że bardzo mocno narzucałam się działowi promocji. Przedziwne uczucie.

Książka Wrighta to fascynująca relacja z wydarzeń w pewnym amerykańskim miasteczku: córki szanowanego przez społeczność policjanta oskarżają go o molestowanie seksualne. Zatrzymany przez kolegów Ingram jest zaskoczony, ale bierze sprawę na klatę: wychował dziewczęta na prawdomówne osoby, skoro mówią więc, że molestował, to najwyraźniej tak było,...

Czytaj post
Dowody Na Istnienie, Olga Gitkiewicz

Olga Gitkiewicz, "Nie hańbi"

Tu jest nędza. Tu jest krzyk głodnych mas. Tu jest rozpacz co ściska gardło. ...W ciemnych dymach i w groźny czas,  dniem i nocą  huczał Żyrardów

Tej strofy Miłosza w książce Gitkiewicz nie ma (jest inna), ale i tak ciągle o niej myślę. Autorka „Nie hańbi” wychodzi właśnie od historii Żyrardowa, z którego pochodzi jej rodzina – modelowego miasta robotników, zbudowanego przez światłych fabrykantów lnianych tkanin OH WAIT. Sama w to wierzyłam, jak w sen złoty, ale Gitkiewicz pisze, że wcale tak wspaniale w Żyrardowie nie było, a wszelkie instytucje opiekuńcze, działające stosunkowo krótko...

Czytaj post
Świat Książki, Jacek Dehnel, Piotr Tarczyński, Adam Hochschild

Adam Hochschild, “Duch króla Leopolda”

Nie wiem jak to jest, że podróżując całkiem intensywnie po Turcji miałem jeszcze ochotę czytać reportaż historyczny o niewolnictwie w Kongo. “Duch króla Leopolda” Adama Hochschilda to książka wciągająca i słusznie piętnująca kolonializm. Jej największym pozytywem jest jednak zwrócenie przez autora uwagi na fakt, że to co wyprawiał w Kongo belgijski król Leopold II i podległe mu służby wcale nie było wyjątkowe a wielokrotnie powtarzało się w historii kolonializmu. Po prostu Leopold był wyrazistym celem i zamiast stać się symbolem ludobójstwa, który odsłonił potworności wyrządzane przez...

Czytaj post
Agora, Krzysztof Kopczyński, Anna Sajewicz

Krzysztof Kopczyński, Anna Sajewicz, "Dybuk. Opowieść o nieważności świata"

Nie lubię książek z napuszonymi tytułami, a taki widnieje na tej okładce - “Dybuk. Opowieść o nieważności świata” brzmi jakby w środku miały się spotkać ze sobą rozważania Szaloma Asza z Szymonem An-skim w krzyżowym ogniu pytań Hanny Arendt. Tak nie jest. Reportaż wydany przez Agorę to literackie uzupełnienie filmu Krzysztofa Kopczyńskiego. Od razu zaoszczędzę wam lektury dalszej części tej recenzji - słabe uzupełnienie.

Mam do “Dybuka” jeden zarzut, który przekreśla całą książkę- otóż to jest przegadane do granic możliwości. Autor i autorka, Krzysztof Kopczyński i Anna Sajewicz nie tylko...

Czytaj post
Dowody Na Istnienie, Tadeusz Dębicki

Tadeusz Dębicki, „Moienzi nzadi U wrót Konga”

Skarbów z kindla ciąg dalszy – dziś wspaniałe „U wrót Konga” Tadeusza Dębickiego, wydane przez Fundację Instytutu Reportażu.

Mam do tej książki tylko jeden zarzut – wstęp Olgi Stanisławskiej jest tak znakomity, że uniemożliwił mi stworzenie błyskotliwego posta na Kurzojady, w którym wyjaśniam kochanym czytelnikom dlaczego relacja Dębickiego, który w 1928 płynie do Konga jako marynarz na belgijskim statku towarowym, jest tak wyjątkowa. No dobra, i tak wam powiem, ale nie wymyśliłam tego sama. Chociaż mogłabym. Prawdopodobnie.

Dębicki, przytłoczony szarością zimowej Antwerpii, marzy o Afryce:...

Czytaj post
Świat Książki, Justyna Kopińska

Justyna Kopińska, "Polska odwraca oczy"

Mieszane uczucia: nie ujmując niczego reportażom Kopińskiej, wydaje mi się, że tracą zebrane w formie książkowej. Dziennikarka zajmuje się wieloma z bardziej przygnębiających spraw ostatnich lat (do osiągnięcia szczytu stawki brakuje chyba tylko morderstwa Jolanty Brzeskiej). Czytane pojedynczo wybrzmiewały bardzo mocno. Czytane hurtem wywołują wrażenie, że żyjemy w dziwacznym, groteskowym kraju, w którym poprawnie nie funkcjonuje nic: ani sądy, ani instytucje opiekuńcze, ani szpitale, ani policja, ani urzędy na szczeblu krajowym czy lokalnym… OH WAIT.

Czytaj post
W.A.B, J. Marteen Troost, Małgorzata Glasenapp

J. Marteen Troost, "Życie seksualne kanibali. Dwa lata na Pacyfiku"

W dzieciństwie mialem beznadziejny gust literacki, fascynowały mnie bowiem książki dość prostackie, byle przygodowe. Otóż przeczytałem kilkadziesiąt książek Karola Maya (tzn. to, co z nich zrobiono w Polsce), lubiłem romansidła w typie powieści “płaszcza i szpady” a ponad wszystko rozmiłowany byłem w książkach o rozbitkach na wyspach. Robinsona Crusoe przeczytałem kilka razy, miałem słabość do Guliwera i wielbiłem powieść R. M. Ballantyne, “Koralowa wyspa”. Wielokrotnie czytana dawała mi nadzieję na przyszłe odkrycia geograficzne. Z geografią u mnie zawsze było dobrze - fascynowały mnie...

Czytaj post
W.A.B, Dionisios Sturis

Dionisios Sturis, "Nowe życie. Jak Polacy pomogli uchodźcom z Grecji"

Reportaż o uchodźcach z Grecji, którzy zostali osiedleni na Dolnym Śląsku tuż po II wojnie światowej. Czy to nie brzmi jak samograj reporterski? Do tego dodajmy autora, polskiego Greka, znanego z radiowych audycji i artykułów w GW. Wszystkie elementy układanki do siebie pasują i w postaci książki w twardej oprawie powinny stworzyć barwną mozaikę o świecie, który jest mało oczywisty, a takich narracji brakuje i czytelnicy ich poszukują. “Nowe życie. Jak Polacy pomogli uchodźcom z Grecji” zapowiadało się na petardę, ale jednak mocno mnie rozczarowało. Mam do Dionisiosa Sturisa trzy zarzuty, w tym dwa dość poważne.

Czytaj post
Kamil Bałuk, Dowody Na Istnienie

Kamil Bałuk, "Wszystkie dzieci Louisa"

Książkę czytałam na kindlu, dlatego zamiast brzydkiego zdjęcia okładki otrzymujecie piękną grafikę mojego autorstwa. Czuję, że kariera w projektowaniu czeka tuż za rogiem!

Debiut Kamila Bałuka jest całkiem udany. Z pewnością dałoby się tę książkę przyciąć o jakieś 50 stron, ale nie bądźmy małostkowi. Jedyna rzecz, która mi naprawdę przeszkadzała, to fragment, w którym autor postanawia dowiedzieć się czegoś więcej o zespole Aspergera. Wypożycza stosowne książki i prezentuje czytelnikom rezultaty kwerendy. Bardzo mnie cieszy, że nie wpisuje po prostu hasła do googla, szperanie w księgach jest...