Posty o gatunku literackim: reportaż

Czytaj post
Czarne, Małgorzata Diederen-Woźniak, Linda Polman

Linda Polman, "Laleczki skazańców"

W zeszłym tygodniu cierpiałam na wyjątkowo perfidną jelitówkę i śmiem twierdzić, że głównie „Laleczki skazańców” utrzymały mnie przy życiu. Jak to wciąga! Jak to się czyta! Niestety, na tym trzeba zakończyć listę komplementów.

Linda Polman zaczyna mocno, opisując europejskie towarzyszki i żony więźniów, czekających w teksańskich celach śmierci na wykonanie wyroku. Jej bohaterki rekrutują się głównie z Holandii i Niemiec, poznały ukochanych korespondencyjnie, a następnie, zaangażowane emocjonalnie i finansowo w rozwijające się związki, przyjechały do Stanów, aby wspierać mężczyzn na miejscu i...

Czytaj post
Znak, Marek Łuszczyna

Marek Łuszczyna, "Mała zbrodnia"

Bez owijania w bawełnę - reportaż Marka Łuszczyny, ”Polskie obozy koncentracyjne” to chyba największe moje rozczarowanie w ostatnich miesiącach. Bardzo “hajpowane”, nominowane do nagrody za “reportaż literacki” (podkreślmy - literacki) dzieło to prosta, pozbawiona napięcia i literackości opowieść, w której ważny i ciekawy temat gubi się i zamiast zostawić czytelnika z otwarta gębą, zostawia go zirytowanego powierzchownością i nieudolnościami literackimi, z ktorymi Łuszczyna sobie kompletnie nie poradził.  Temat polski obozów pracy, które nasi rodacy zakładali na miejscu nazistowskich...

Czytaj post
Agora, Thomas Orchowski

Thomas Orchowski, "Rzeź na Tarlabaşı. Opowieść o Nowej Turcji”

„Rzeź na Tarlabaşı. Opowieść o Nowej Turcji” Thomasa Orchowskiego to zbiór reportaży poświęconych Turcji, co się samo przez się rozumie. Powiedzieć zaś, że się rozczarowałem, to mało powiedzieć. Orchowski wypełnił 250 stron książki ze sporym fontem i interlinią wyraźną, reportażami z kategorii „jazda obowiązkowa po anatolijskiej wyżynie”. Mamy zatem przydługi wstęp historyczny, który ma nas wprowadzić we współczesne zagadnienia, ale który nie wychodzi ponad to, co do tej pory w książkach o Turcji było pisane. Sam Tarlabaşı gdzieś po drodze ginie, choć można o nim napisać osobną książkę nie...

Czytaj post
Czarne, Adam Robiński

Adam Robiński, "Hajstry"

O podróżowaniu, także tym lokalnym, zapisano tysiące stron. A jednak nadal można napisać coś nowego i ciekawego. "Hajstry" Adama Robińskiego to taka książka, którą sam bym chciał napisać, gdybym tylko potrafił operować tak ładną frazą i lubił nocować pod namiotem. Wakacyjne włóczęgi z namiotem po pustyni Błędowskiej nie dla mnie, ale przyjemność z lektury Robińskiego już moja. Może nas być więcej. Warto. 

Czytaj post
Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Aleksandra Domańska

Aleksandra Domańska, "Grzybowska 6/10. Lament"

Chłodna 40. Warszawa, Wola. Z obowiązkowym przymiotnikiem, "robotnicza". A może lepiej zwyczajnie, "biedna"? Na czwarte piętro kamienicy wbiega zdyszana Sabina. Jest marzec 44 roku, przyszli bohaterowie "Pamiętnika z powstania warszawskiego" spotykają się, by wspólnie czytać, uczyć się, może plotkować. Mieszkanie Białoszewskich jest spore i oprócz Mirona mieszkają tu same kobiety (Ojciec z Zochą na Chmielnej mieszka już prawie piąty rok), wśród nich Stefa, której jakiś czas temu "upiekło się getto". Stefa się ukrywa.

To początek historii jakich wiele, choć znanej z jednej z najważniejszych...

Czytaj post
Czarne, Piotr Lipiński, Posklejanki

Posklejanka #1 - Piotr Lipiński, "Bierut. Kiedy partia była bogiem"

"Kiedy nazajutrz rano ogłaszano wieść o śmierci Bolesława Bieruta, w krakowskiej Drukarni Narodowej jeden z robotników doznał zawału serca. W knajpie w Proszowicach trzech rolników zrezygnowało z picia wódki".

"Bierut. Kiedy partia była bogiem" Piotra Lipińskiego to bardzo udana opowieść reportersko-biograficzna, którą polecamy tym razem z użyciem kolażu autorstwa Marcina, który prowadzi stronę Posklejanki. Oto nasza pierwsza, kurzojadowa posklejanka.

Czytaj post
Czarne, Magdalena Kicińska

Magdalena Kicińska, "Pani Stefa"

Ze wstydem na ryjku przyznaję, że dopiero przeczytałem “Panią Stefę” Magdaleny Kicińskiej i choć już wcześniej wiedziałem, czemu jest to książka ważna (herstoria, za wielkim mężczyzną ukrywają się wielkie kobiety, historia warszawska i tak dalej) i ufałem opiniodawcom i opiniodawczyniom, że to książka dobra, tak odkładałam ją sobie na jakieś dłuższe wieczory przedemerytalne. Jednak rzeczywistość mojego własnego życia literackiego zmusiła mnie do przyspieszenia lektury i mam nieukrywaną przyjemność napisać krótko - czytajcie o Stefie, bo takie Stefy są najciekawsze. Takie Stefy, które mają...

Czytaj post
Czarne, Cezary Łazarewicz

Cezary Łazarewicz, "Koronkowa robota. Sprawa Gorgonowej"

PRL. W niskonakładowym “Prawie i Życiu” ogłoszono konkurs na tekst, “który zwiększy sprzedaż gazety. Żurek [Edmund] zaproponował cykl artykułów o najgłośniejszym przedwojennym procesie karnym. Skąd wiedział, że chwyci?”, pyta Cezary Łazarewicz w zdecydowanie największym tegorocznym hicie reporterskim. “Koronkowa robota. Sprawa Gorgonowej” to też - przepraszam autora za to określenie - samograj. Oczywiście, można było to zepsuć, ale jest Łazarewicz za starym wyjadaczem i zbyt utalentowanym autorem, by to zrobić. Wyszła opowieść wciągająca i choć przez ⅔ lektury myślałem, że to zasługa...

Czytaj post
Znak, Małgorzata Szejnert

Małgorzata Szejnert, "Wyspa Węży"

Małgorzata Szejnert nie bierze jeńców. Gdy narratorka jej reportażu wychodzi na brzeg szkockiej wyspy Bute i zabiera nas w podróż w czasie, trzeba się przygotować na długą i fascynującą podróż przez historię.

Opowieść “Wyspy Węży” dzieje się na wielu płaszczyznach - prywatnej, politycznej, polskiej, brytyjskiej, lokalnej, wojennej - dzięki czemu jesteśmy konfrontowani z różnymi sposobami mówienia/pisania o wojnie i z łatwością znajdziemy warstwy dla nas najciekawsze. Kto z trudnością wytrzymuje historię wojskowości, z przyjemnością powinien wczytywać się w historię Raka i Dziuniu, wujka autorki i jego żony.

Czytaj post
Dowody Na Istnienie, Remigiusz Ryziński

Remigiusz Ryziński, "Foucault w Warszawie"

Nie ma co ukrywać - Remigiusz Ryziński wziął się za temat bliski mojemu sercu. Historia osób LGBT w Polsce wciąż pozostaje opracowana jedynie wyrywkowo, a wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi. Akcja Hiacynt to najbardziej znana opowieść z tych nieopowiedzianych, ale pozostają inne, równie frapujące.  Ryziński postanowił pójść tropem miejskiego mitu. Mitu o pobycie w Polsce Michela Foucault. Głosi on, że słynny filozof pracował w naszej pięknej krainie i został z niej wydalony po nakryciu go z kochankiem (i zapewne utrwaleniu tego faktu). Ryziński postanowił to sprawdzić i za to mu...