Posty o gatunku literackim: proza polska

Czytaj post
Nisza, dwutygodnik.pl, Katarzyna Pochmara-Balcer

Dwutygodnik.pl - Olga Wróbel, "Senna rewolucja"

Wydawnictwo Nisza odkryło chyba tajny bunkier zdolnych debiutantów. Na początku roku ambitne i świeże „Fragmenty dziennika SI” Łukasza Zawady (nominacja do Paszportu „Polityki”), latem „Tłuczki” Katarzyny Wiśniewskiej, również znakomicie przyjęte przez odbiorców i pion recenzencki, teraz „Lekcje kwitnienia” Katarzyny Pochmary-Balcer, które pewnie znajdą się w niejednym podsumowaniu literackiego roku. Wszystkie trzy książki świetnie napisane, przemyślane, dopracowane (także pod względem edytorskim) i – krótkie. Sto stron zamiast lania wody w twardą oprawę. Mocny cios i powrót do narożnika,...

Czytaj post
buforowanie, Alfred Rogalski, Daleka Północ

BUFOROWANIE - Alfred Rogalski, "Daleka Północ"

"Daleka Północ" Alfreda Rogalskiego to niezwykły zapis doświadczeń młodego chłopaka, który gdy pisze te słowa ma zaledwie 20 lat. Jest rok 1943, od czterech lat trwa wojenna katastrofa. A tak wspomina przeprowadzkę z rodzinnych Budek do Rawicza: "Pierwsza podróż odbyta w dzieciństwie była dla mnie chorobą. Podróż z miejsca rodzinnego w odległe, nieznane strony była we wczesnym dzieciństwie pierwszym rzutem w przyszłość, sformułowaniem siebie samego (podmiotu) wobec świata (przedmiotu). Jechałem pociągiem nie znając jego istoty. Nie pamiętam dlatego wyglądu pociągu dzieciństwa. Był on...

Czytaj post
kurzojady_insta, Biblioteka Narodowa, Alfred Rogalski

Instagram #642

Dzisiaj pozdrawiam z działu rekopisów w Bibliotece Narodowej. To miejsce pełne przemocy wobec czytelnika traktowanego jak źródło wszelkiego zła, w którym osoba Cię pilnujaca patrzy, co piszesz na laptopku (umawiałem się na obiad z @nogasnastronie), a każdy Twoj ruch obserwują przynajmniej dwie osoby. Caly mokry ze stresu, że kichnę lub zaślinię rękopis donoszę, że Rogalski ma pismo dziecięce i przyjemne w lekturze. Robimy niespodziankę dla Was na świeta z tym kurzojadem. #kurzojady #bibliotekanarodowa #alfredrogalski #dalekapółnoc #rękopisy

Post udostępniony przez Kurzojady (@kurzojady_insta) Gru 6, 2018 o 2:57 PST

Czytaj post
Małgorzata Halber, Znak

Małgorzata Halber, "Najgorszy człowiek na świecie Wydanie specjalne"

W roku premiery (2015) pisałam o „Najgorszym człowieku na świecie”: „Takie wykluczające stwierdzenie zabrzmi dziwnie w ustach starej, nieogolonej feministki, ale. Powieść Halber jest bardzo kobieca i to głównie dziewczyny będą ją czytać z rumieńczykiem fanowskiego zachwytu. Bo kto może mocniej identyfikować się z poczuciem wiecznej nieadekwatności, niefajności i nieładności, doskwierającym bohaterce? Kogo społeczeństwo od pierwszych lat życia tresuje w kierunku bycia miłym, pomagania mamie, wyglądania świeżo, niewinnie i seksownie do pięćdziesiątki, a potem dyskretnego zniknięcia w...

Czytaj post
Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Zofia Bogusławska

Zofia Bogusławska, "Mazowieckie dróżki"

PONURA I OCZYTANA, czyli o nowoczesnym wychowaniu sto lat temu

Grzebanie w książkach nadgryzionych zębem czasu nie zawsze jest gratyfikujące – czasami trafiam na autorkę, która niezbyt chce odsłonić swoje tajemnice. Prosimy Zofię Bogusławską! Nie ma pani nawet notatki na Wikipedii, co my z tym zrobimy? Pozostaje tylko skrzydełko książki – debiut przed wojną, potem cieszące się dużą popularnością powieści dla dzieci i młodzieży, w których akcentowana jest „potrzeba ciepła i poczucia bezpieczeństwa w wychowaniu, potrzeba dobroci i odpowiedzialności w stosunkach między ludźmi, zwłaszcza zaś...

Czytaj post
Czarne, Nisza, Grzegorz Uzdański, Łukasz Zawada, Małgorzata Rejmer, Paszporty Polityki

Paszporty Polityki 2018 - nasze wskazania

Małgorzata Rejmer. Nominacja za “Błoto słodsze niż miód” (wyd. Czarne), doskonałą książkę o ofiarach albańskiego reżimu. 

Rejmer udowadnia, że jest czuła nie tylko na słowa i obrazy, ale też na ludzi i opowiadając wstrząsające historie unika sentymentalizmu, a jednocześnie odnajduje światełka nadziei w każdym indywidualnym losie. Po doskonale przyjętym “Bukareszcie” Rejmer mogła nadal pisać językiem kwiecistym i poetyckim, a zdecydowała się na oszczędniejszy styl, który daje pierwszeństwo bohaterom i bohaterkom “Błota słodszego niż miód”. Nominacja zatem też za odwagę okazywaną w języku jak...

Czytaj post
Nisza, Katarzyna Pochmara-Balcer

Katarzyna Pochmara-Balcer, "Lekcje kwitnienia"

[BARDZO WARTO] "Lekcje kwitnienia" to jedna z najciekawszych polskich książek mijającego roku, a z pewnością najbardziej udany debiut, jaki wpadł mi w ręce. Dlaczego? To poniżej.

---

Tomasz jest kierownikiem zmiany. Dzisiaj trochę panikuje, bo nieświeże mięso zaczyna cuchnąć i ludzie wychodzą ze sklepu. Niedługo jednak jego życie się odmieni, bo pojawi się w nim Eliza Bąk, guru.

Sandor wolałby mieć jednak tłumacza, żeby się nie skończyło jak z Węgierką w “Chicago”.

Dominika jak siłaczka z dwójką małych dzieci cudem przebija się na początek kolejki w przychodni. Ktoś jej ustępuje miejsca. Ten...

Czytaj post
Świat Książki, Monika Powalisz

Monika Powalisz, "Ósme ciało"

Czytanie książek znajomych jest zawsze lekko upiornym doświadczeniem, bo ego pisarzy delikatne, a produkcje rozmaitej jakości. Na szczęście „Ósme ciało” Moniki Powalisz oszczędziło mi ciarek zgrozy i męczarni ukrywania opinii. Gdyż jest to książka bardzo CIEKAWA, a to rzadkość w przypadku kryminału.  Czytając Powalisz miałam w głowie Nienackiego, a mianowicie „Wielki Las”, wydany w 1987. W wielkim domu na skraju mazurskiego lasu mieszka stary mężczyzna, Horst Sobota. Uważa, że las jest zły, spotworniały, że budzi w ludziach najgorsze instynkty – wystarczy spojrzeć na leśników,...