Posty o gatunku literackim: poradnik

Czytaj post
Agora, Maja Włoszczowska, Karolina Oponowicz

Maja Włoszczowska, Karolina Oponowicz, "Rowerem na szczyt. Trenuj z Majką"

Jest 7:20. Sobota. Za 40 minut ruszam na rower. Wiatr z południa, zamierzam.zrobić dzisiaj 200 km. po raz pierwszy w tym roku. Trzymajcie kciuki. Poniżej recenzja. --- Planujecie zjeść dzisiaj coś słodkiego? Maja Włoszczowska na 186 stronie poradnika rowerowego “Rowerem na szczyt” przyznaje, że dzień przed startem zdarza się jej “pogryzać słone krakersy”, choć “w normalnej sytuacji byłoby to niedo pomyślenia”. Taki to świat. Mamy dla was dzisiaj recenzję, ale też poradnik rowerowy wynikający z naszych przemyśleń, że jak w książce o rowerach nikt nie radzi nam zabrać zapasowych majtek,...

Czytaj post
Czerwona Szpilka, Katarzyna Pawluś

Katarzyna Pawluś, "Jedna na milion czyli tam i z powrotem"

Dzień dobry, dziś trudne zadanie – zrecenzować książkę, której autorka umiera i mówi o tym wprost (stąd też i moja bezceremonialność).  Katarzyna Pawluś choruje na niezdiagnozowaną chorobę neurologiczną, powodującą postępujące uszkodzenia mózgu i rdzenia kręgowego. Jej życie to nieustanny ból, a do tego ataki padaczki, wylewy i inne nieprzyjemnie niespodzianki – nigdy nie wiadomo, który fragment mózgu odmówi posłuszeństwa. Katarzyna spędza większość czasu w szpitalu lub na turnusach rehabilitacyjnych, tęskni za domem i trójką dzieci, ALE. ALE ALE ALE. „Jedna na milion” to nie jest...

Czytaj post
Czarne, Małgorzata Baranowska

Małgorzata Baranowska, "To jest wasze życie"

Poradnik jak “być sobą”? Gardzę. Literatura poradnikowa nie ma miejsca w moim domu. Nawet rozumiem, że czasem mogą być to porady całkiem życiowe, ale nie po to przez trzydzieści lat staram się dogadać ze sobą, by wpuszczać do tego ludzi, którzy uważają, że ich porady na pewno mi się przydadzą. I którzy mówią do mnie językiem ohydnym, sparciałym, jak z reklamy proszku OMO (no właśnie, gdzie są proszki OMO?). Wystarczy, że dopuszczam do siebie głosy przyjaciół, znajomych, internetowych komentatorów i komentatorek (fryzura, łapki psa, żarcie psa, w ogóle pies - to co mają powiedzieć ludzie z...

Czytaj post
Wiesława Kudelska-Furmanik, Irena Rudowska

Irena Rudowska, "Higiena i kosmetyka dziecka"

Kolejna zdobycz z bibliotecznej wystawki dostarczyła mi zadziwiających wiadomości z roku 1977 – autorka pisze we wstępie, że książka ma rozprawić się z mitami oraz zabobonami, w ten sposób pomagając „wszystkim młodym Matkom w pielęgnowaniu ich dzieci, aby wyrosły zdrowe i ładne, tworząc naprawdę dorodne pokolenie młodej Polski”. Zobaczmy, jak można to osiągnąć:

- opiekę nad kobietą ciężarną powinno objąć kierownictw zakładu pracy, a w domu ojciec mającego się urodzić dziecka. Szczególnie pierwsza część tego zdania brzmi wzruszająco.  - odpowiednio nastawiona psychicznie rodząca odczuwa...

Czytaj post
Barbara Jaroszewska, Instytut Wydawniczy Związków Zawodowych

Barbara Jaroszewska, "Praca i uroda"

Dawno nie pisałam o poradnikach, bo też dawno nie wpadło mi w ręce nic ciekawego. „Praca i uroda” Barbary Jaroszewskiej też nie obfituje szczególnie w lubiane przeze mnie dziwactwa, ale interesujące jest sproblematyzowanie pielęgnacji. „Stałe osiadanie na twarzy różnego rodzaju pyłów: z mąki, kurzu, tkanin, w szwalniach, przędzalniach itd., często powoduje podrażnienia skóry objawiające się swędzeniem, czasem pieczeniem i zaczerwienieniem”. Rok 1978, wydanie pierwsze, nakład 120 000 egzemplarzy. Jest to wydawnictwo zdecydowanie popularne – z tego faktu łatwo przejść do refleksji nad tym,...

Czytaj post
Znak, Katarzyna Wągrowska

Katarzyna Wągrowska, "Życie Zero Waste. Żyj bez śmieci i żyj lepiej"

Zbieram się do napisania o „Życie zero waste” od tygodni i za każdym razem, kiedy układam w głowie recenzję, wychodzi na to, że wygłaszam tyradę na temat tego, co sądzę o życiu bezresztkowym, a nie o książce Katarzyny Wągrowskiej. Mam nadzieję, że udało mi się wreszcie opanować i teraz rozsądnie wydam opinię na temat.

Otóż książka Wągrowskiej jest dobra, w przeciwieństwie do wielu poradników na wiele tematów pisanych przez blogerki/blogerów i entuzjastki/entuzjastów, że przypomnę chociażby nieszczęsną Minimalistkę Katarzynę Kędzierską, zafascynowaną księdzem Stryczkiem. Można „Zero waste”...

Czytaj post
Muza, Jessica Alexander, Iben Dissing Sandahl, Elżbieta Kowalewska, Jolanta Sawicka

Jessica Alexander, Iben Dissing Sandahl, "Duński przepis na szczęście"

Powiem tak: jest to książka o wychowaniu dzieci napisana zdaniami prostymi, czcionką dużą, stylem amerykańskim, trochę łopatą, a trochę flamastrem z brokatem. Gdyby to nie wystarczyło, każdy rozdział streszcza w punktach to, czego się dowiedzieliśmy. ALE. Nie powiem, żeby ta lektura zrobiła komukolwiek krzywdę. Mam wrażenie, że nigdy dość czytania o tym, że wychowanie (dzieci i rodziców) nie musi opierać się na krzyku, bezwzględnym posłuszeństwie i szafowaniu klapsami (autorki przekonują amerykański target, że w Europie dzieci bije się rzadziej, a nawet – ciekawostka – bywa to prawnie...

Czytaj post
Znak, Katarzyna Kędzierska

Katarzyna Kędzierska, "Chcieć mniej. Minimalizm w praktyce"

Jak wiecie, lubię poradniki, szczególnie z gatunku radykalnych, proponujących surowe reżimy (tak się śmiałam z sekretów urody Koreanek, a sama myję teraz twarz osiemnaście razy dziennie, jedyna pociecha, że tym samym mydłem). Dlatego czekałam na „Chcieć mniej” polskiej guru minimalizmu Katarzyny Kędzierskiej i dlatego jestem rozczarowana. Ta książka jest po prostu nudna, nie odczułam nawet tchnienia inspiracji, nie wyrzuciłam nawet jednego sparszywiałego pojemniczka na kanapki.  Oczywiście najchętniej uderzyłabym z flanki neoliberalnej (sama sobie zasłużyła, cytując z uznaniem księdza...

Czytaj post
Kamil Pawelski, Pascal

Kamil Pawelski, "Ekskluzywny menel"

Robię właśnie nie-wiem-którą-już korekto-redakcję komiksu, który może namiesza w przyszłym roku, zatem z przyjemnością sięgnąłem po książkę, której w moim domu nikt by się nie spodziewał. "Ekskluzywny menel" trafił do mnie z biurka książek "do zabrania", które czasem pojawia się w mojej pracy. Patrzył tym wzrokiem utkwionym gdzieś nad opuszkami własnych palców i czekał aż ktoś się zlituje i będzie chciał być stylowym menelem. Zlitowałem się i przygarnąłem.

Pan Menel, czyli Kamil Pawlicki jest nieźle wyglądającym facetem, który z pewnością ma dużo wyobraźni i umiejętności kameleona, ale...

Czytaj post
Charlotte Cho, Joanna Dziubińska, Znak

Charlotte Cho, "Sekrety urody Koreanek. Elementarz pielęgnacji"

Mówi Charlotte Cho:

Czy wiecie, że jest taki kraj jak Korea Południowa, ludzie są tam piękni i obsesyjnie dbają o to, żeby takimi pozostać aż do śmierci? Tak, tak, starzy i młodzi, kobiety i mężczyźni, sekretarki i żołnierze. Ja byłam całkiem jak wy, młoda, niechlujna i łakoma (czy wiecie, że koreańskie jedzenie jest pyszne, tanie i zdrowe), ale teraz się zmieniłam i mam cerę jak płatek aksamitu dzięki znakomitym koreańskim rytuałom urody i znakomitym koreańskim kosmetykom. Korea Korea Korea. Skóra skóra skóra. Niestety, te cudowne preparaty są trudno dostępne poza Koreą. Ale wiecie co?...