Czytaj post
Marianna Oklejak, Egmont, Zofia Stanecka

Zofia Stanecka, Marianna Oklejak, "Basia i lato pod psem"

Ominęła mnie dzika popularność książek o Basi – wiem, że córka i mąż coś czytali, że czytały koleżanki Grety z rodzicami, ale sama nie miałam większej styczności. Tymczasem Basia doczekała się pełnometrażowej powieści, poczułam się więc zobligowana do nadrobienia zaległości. Sumiennie przerobiłam z Gretą rozdział po rozdziale, codziennie na dobranoc, jestem zadowolona.

W „Lecie pod psem” marząca rozpaczliwie o psie bohaterka jedzie z rodzicami, braćmi i lubiącą spokojne luksusy kuzynką nad morze, pod namiot. To z automatu zdobyło moje uznanie: nie Egipt, nie Hotel Gołębiewski (czy ten...

Czytaj post
Korporacja Ha!art, Bolesław Chromry

Bolesław Chromry, "Elementarz Polski dla Polaka i Polki z Polski"

Bolesław Chromry to artysta, któremu przyglądam się od kilku lat i o ile do tej pory kibicowałem zawzięcie, tak w ostatnim czasie mój afekt zaczął wygasać. Chromry zadbał o to przesadzając z autopromocją wokół swojej najnowszej książki i zbyt przewidywalnym, powtarzalnym stylem, który przestał być zabawny.  Przepis na promocję wygląda tak. Najpierw publikujesz w książce średnio udane karykatury kilku znanych osób. Wiadomo, że przynajmniej kilka z nich zszeruje je i podlinkuje autora, który bardzo dba o widoczność swoich działań na fejsie. To się zaczęło jakoś w okolicach ilustracji...

Czytaj post
Barbara Skarga

14.01.2019

Barbara Skarga w 2005 roku pisała:

“Kto jest podatny na nienawiść, w kim to zło znajduje dla siebie odpowiedni grunt? Wszakże na pozór każdy może ulec nienawiści. Tak jednak nie jest. Jak uczy obserwacja otaczających nas faktów, poddają się jej najczęściej ci, którzy mają rozchwianą tożsamość, którym trudno jest zbudować własną osobowość, ludzie w gruncie rzeczy słabi, jakby pozbawieni mocy bycia sobą, a zatem ulegający wpływom, tym lub innym nastrojom społecznym, na pół świadomi swego braku, jednocześnie drażliwi ambicjonerzy reagujący na byle drobiazg odruchem sprzeciwu, niechęcią do otaczającego świata.

Czytaj post
Korporacja Ha!art, Andrzej Barański

Andrzej Barański, "Moja Albinoczka"

Jestem przyzwyczajona do pewnej nonszalancji na liniach wydawniczych Korporacji Ha!art, ale przy tej książce zrobiło mi się jednak słabo. Co jest z nią nie tak? Wszystko.

„Albinoczka” to Albina Barańska, zmarła w 2018 żona reżysera Andrzeja Barańskiego. O tym, że była nagradzaną scenografką i dekoratorką filmowych wnętrz, dowiadujemy się ze wstępu Barańskiego, ale tak raczej pobieżnie, bo nie o tym będzie książka. O czym więc? O tym, że Albinoczka (nie poznamy ani jej nazwiska panieńskiego, ani tego po pierwszym mężu) bardzo kochała Andrzeja Barańskiego, a na dowód tego dostajemy kolekcję...

Czytaj post
Czarne, Małgorzata Diederen-Woźniak, J.S. Margot

KRYTYKAPOLITYCZNA.PL - J. S. Margot, "Mazel tow"

Męczyło mnie sumienie. Wiedziałam, że jeżeli powiem im, że piszę książkę, będą próbowali przekonać mnie, żebym jej nie publikowała, szczególnie rodzice. I pewnie by im się udało – tym bardziej, że po prostu ich lubię. To nie było dla nich łatwe. Ja byłam w ich życiu przez pewien czas, prawie trzydzieści lat temu, oni nadal tam są, żyją w tym świecie. I nagle wszyscy zaczynają mówić o Schneiderach – to oczywiście zmienione nazwisko, więc pojawiają się pytania: o kim jest ta książka? I ludzie się domyślają, pozmieniałam szczegóły, ale nie trzeba być mistrzem dedukcji, żeby odgadnąć ich tożsamość.

Czytaj post
W.A.B, buforowanie, Barbara Klicka

BUFOROWANIE - Barbara Klicka, "Zdrój" (2 fragment)

[BUFOROWANIE] Książka Klickiej jest pełna fantastycznych fragmentów, że aż trudno zdecydować się co wam zaprezentować. Zobaczcie choćby ten:

"– W ciąży nie jest? – pyta doktor Krystyna. – Nie, nie jestem – mówię. Uśmiecham się ze wszystkich sił. Czas na żarcik, myślę, bo żarcik, on jeden, potrafi czasem robić cuda. – W każdym razie nic mi o tym, że tak powiem, nie wiadomo.  – To jest czy nie jest?  – Nie jest. Potem jest rozbieranie się do pasa. Nie, do bielizny. Ona staje za mną, każe mi robić skłony i skręty, kładzie mi rękę między łopatkami i ciśnie, ciśnie, aż czuje opór, to jest mój...

Czytaj post
W.A.B, Jędrzej Polak, buforowanie, Sebastian Barry

BUFOROWANIE - Sebastian Barry, "Dni bez końca" (drugi fragment)

"Dni bez końca" Sebastiana Barry'ego to książka, która swoją potoczystością i gawędziarstwem sprawia, że trudno się oderwać. Fragmencik dzisiaj (tłum. Jędrzej Polak): "Więc weszliśmy jeden za drugim, wytrzeszczając gały. A tam stoi wieszak z odzieniem i wygląda jak szubienica z powieszonymi damami. Bo to damskie odzienie. Suknie. Nic innego tam nie było, a rozejrzeliśmy się naprawdę dobrze.  Tańce zaczynają się punkt ósma, mówi. Wybierzcie coś, co będzie wam pasować. Pięćdziesiąt centów na głowę. I napiwki, które możecie zatrzymać. Ale panie, odzywa się John Cole takim tonem, jakby...

Czytaj post
PWN, Marcin Napiórkowski, Empik

Empik.com - Książka na weekend - Marcin Napiórkowski, "Mitologia współczesna"

„Zostaw mi te nakrętki, zbieram” - mówię do M. pewnego zagranicznego popołudnia. To nic, że będę je transportował w samolocie, wiem, że tak trzeba. Bo są z tego wózki dla niepełnosprawnych. No przecież to wiem. Przekazuję zakrętki K., ten zawozi je gdzieś na Śląsk i później są wózki. No przecież wiem.

„A to na pewno tak działa?” - nieufnie pyta M., bo jednak widzi szaleństwo w pomyśle wwożenia do Polski drogą lotniczą zakrętki po Coca-Coli, jakbyśmy w kraju swoich nie mieli. „Działa, oddawaj!”. Rzadko kiedy bywam subtelny, gdy jestem przekonany do swoich racji. I do wózków za nakrętki. I do...

Czytaj post
Ewa Nowak

Ewa Nowak, "Karolina"

Zaczynam eksplorację Ewy Nowak od „Karoliny”, znalezionej w sieci kawiarni Nero (uwielbiam kawiarnie Nero ze względu na półki z książkami, wśród których można wykopać tyle znakomitych staroci! Jest to reklama spontaniczna i osobista, nie dostałam za nią kuponów na latte).

Karolina mieszka w willi, ma bogatego ojca, który wiecznie podróżuje w interesach i może załatwić wszystko, oraz matkę, zajętą głównie dbaniem o siebie: a to nowa suknia, a to kosmetyczka, a to perfumy, a to fryzjer i paznokcie. Jak się czuje dorastająca dziewczyna, która częściej widzi ukraińską gosposię niż własnych...