Czytaj post
Krytykapolityczna.pl, Karin Bojs

Krytykapolityczna.pl - CO MOŻNA WYCZYTAĆ W GENOMIE POLAKÓW? Rozmowa z Karin Bojs

Olga Wróbel: Punktem wyjścia w pani książce Moja europejska rodzinajest osobista historia, ale to pozycja stricte naukowa. W jaki sposób zainteresowała się pani genetyką i archeologią?

Karin Bojs: Do tej książki doszłam dwiema drogami. Pierwsza wiąże się z moim zawodem. Przez szesnaście lat pracowałam jako redaktorka działu naukowego „Dagens Nyheter”, jednego z większych dzienników w Szwecji. Zajmowałam się głównie publikacjami z dziedziny historii naturalnej, kiedy nagle na scenę wkroczyło DNA. Jak każda dziennikarka byłam zainteresowana najnowszymi informacjami, a badania genetyczne...

Czytaj post
Znak, Prószyński i S-ka, Krzysztof Kamil Baczyński, Andrzej Bursa

Krzysztof Kamil Baczyński, "Ten czas. Wiersze zebrane", Andrzej Bursa, "Dzieła (prawie) wszystkie"

Prawie w tym samym czasie na księgarskich półkach pojawiły się książki prezentujące twórczość dwóch legendarnych poetów - Baczyńskiego i Bursy. Ich porównanie wiele mówi o poezji, ale też o tym, jak wydawnictwa potrafią (lub nie) w edycje dzieł poetyckich. To ja może wyleję wszystkie moje pretensje na początek, a potem napiszę, dlaczego jednak bardziej ‘teamBursa’ niż ‘teamBaczynski’. Otóż ktoś w wydawnictwie Prószyński i S-ka (to mój były pracodawca, gwoli ścisłości) postanowił okrasić książkę na prawym marginesie informacją o autorze i tytule dzieła. Taka specyficznie umiejscowiona...

Czytaj post
Val McDermid, Aleksandra Szymił, Papierowy Księżyc

Val McDermid, "Miejsce egzekucji"

Ależ oczywiście, że mogę czytać do trzeciej w nocy, jutro jest wolne, jadę odwiedzić babcię, babcia akceptuje wszystko, najwyżej przykryje mnie kocem gdy zasnę słodko z głową w ziemniakach i mizerii.  "Miejsce egzekucji" to trochę "Zbiornik 13", ktorego autor postanowił nie igrać z oczekiwaniami czytelników. Punkt wyjścia jest prawie identyczny: mroczne, grudniowe popołudnie, trzynastolatka wychodzi na spacer z psem, nie wraca do domu. Pogoda na wrzosowiskach gwałtownie się pogarsza, sąsiedzkie poszukiwania nie dają rezultatu, do wioski przybywają policjanci i próbują przeniknąć...

Czytaj post
Grażyna Chamielec, Kinderkulka, Julian Frost, Idan Nen-Barak

Idan Nen-Barak, Julian Frost, "Nie liż tej książki"

nteraktywna książka zawierająca bakterie - na początek tylko rysunkowe, ale po miesiącu pośród córki, kotów, kurzu, zdobyczy z działki i brudnych skarpetek z pewnością także i prawdziwe. Nasze dziecko ma szansę zaprzyjaźnić się z Minem, milutkim mikrobem - a potem, przykładając palec do kartki, przenieść go na swoje zęby, koszulkę, do pępka, gdzie Min spotka innych przedstawicieli niewidzialnego świata - grzyba Kropika, Maczka maczugowca i streptokoka Strepkę. Najciekawsze w tej książce są zdjęcia wykonane przez Linneę Rundgren elektronowym mikroskopem skaningowym - koszulka to plątanina...

Czytaj post
Kultura Gniewu, Aleksandra Hirszfeld, Dagmara Matuszak, Agata Nowicka, Ewa Juszczuk, Ada Buchholc, Agata Bogacka

"Istota" - odsłona druga

Jakiś czas temu red. Szot w ostrych słowach pisał o komiksie "Istota" - w komentarzach pojawiły się zarzuty o przesadę i mainsplaining. Dzisiaj albumowi przyglądam się ja, w towarzystwie i z inspiracji Sylwii Kaźmierczak, weteranki walk o komiks kobiecy i założycielki serwisu Comix Grrrlz. 

Sylwia Kaźmierczak: „Istota”, powstały z inicjatywy Agaty ‚Endo’ Nowickiej i Aleksandry Hirszfeld pierwszy polski komiks erotyczny opowiadany z perspektywy kobiet, trafił do sprzedaży. Pojawiło się kilka recenzji, odbyło się spotkanie premierowe. Czas podsumować zatem nasze odczucia dotyczące „Istoty”. W moim przypadku będzie to sporo zarzutów.

Czytaj post
Czarne, Cezary Łazarewicz

Cezary Łazarewicz, "Koronkowa robota. Sprawa Gorgonowej"

Sierpnień jest dla mnie pechowy – ilekroć wezmę do ręki książkę szykowaną od miesięcy na przyjemny wieczór z lekturą niepowiązaną z bieżącymi projektami zarobkowymi, doznaję rozczarowania. Tym razem także.

Gdybym wcześniej nie słyszała o tzw. sprawie Gorgonowej, pewnie wciągnęłabym Łazarewicza bez zastrzeżeń i oblizała się ze smakiem. Ale słyszałam. Po stosunkowo niedawnym (niedawny=wszystko po roku 2001) reportażu Dużego Formatu, w którym córka i wnuczka najsłynniejszej oskarżonej II RP opowiadały o ciężkim życiu wśród dociekliwych Polaków i Polek obejrzałam film Janusza Majewskiego,...