Czytaj post
Joanna Olech, Jarosław Klejnocki, Hubert Klimko-Dobrzaniecki, Muzeum Warszawy, Łukasz Orbitowski

Jarosław Klejnocki, Hubert Klimko-Dobrzaniecki, Joanna Olech, Łukasz Orbitowski, "Rzeczy warszawskie z dreszczem"

Na plus: książka przepięknie zaprojektowana przez Joannę Górską i Jerzego Skakuna (studio Homework). Kolory, ilustracje, oprawa, papier. Każdy najmniejszy detal tutaj gra i błyszczy, niby łuska na ogonie syreny. Muzeum Warszawy regularnie redefiniuje pojęcie „publikacja towarzysząca wystawie” i chwała im za to. Nigdy więcej wymemłanych katalogów zaprojektowanych przez panią Basię i kosztujących krocie. Patrzcie i uczcie się, placówki kultury.

Na plus, ciąg dalszy: pomysł. Czworo autorów, szesnaście kryminalnych opowiadań przeznaczonych dla „młodych dorosłych” (czytaj: nastolatków), każde...

Czytaj post
Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Meral Kureyshi, Urszula Poprawska, fragment książki

"Słonie w ogrodzie" - fragment książki

Mamy dzisiaj dla Was fragment powieści Meral Kureyshi, "Słonie w ogrodzie" (tłum. Urszula Poprawska). Główna bohaterka i jej rodzina uciekli z Kosowa do Szwajcarii, gdzie wiodą los typowy dla uchodźczych rodzin. Czyli tragiczny. Młoda dziewczyna próbuje oswoić rzeczywistość, ale ta jest niechętna muzułmańskiej dziewczynce z biednej rodziny, do tego jeżdżącej brzydkim, pomarańczowy rowerkiem. Historia o tym,,jak stać się  posiadaczką pomarańczowego roweru to gorzka opowieść o codzienności imigrackich dzieci. Bardzo polecamy.

---

List, który miał zmienić naszą przyszłość, nadszedł w końcu maja...

Czytaj post
Mando, Piotr Litka, Bogdan Michalec, Mariusz Nowak

Piotr Litka, Bogdan Michalec, Mariusz Nowak, "Polskie Archiwum X. Nie ma zbrodni bez kary"

Jedyną rzeczą, która potrafi oderwać mnie od czytania/spania/grzebania w ziemi jest oglądanie seriali true crime (nie posiadam abonamentu netfliksowego ani żadnego innego, więc taka orgia na szczęście zdarza się rzadko). A czasami trafia się dobra książka, oscylująca wokół zbrodni i wtedy przyjemność jest prawie idealna – muszę jeszcze tylko nauczyć się czytania przy jednoczesnym pieleniu grządek.

„Polskie Archiwum X” wciągnęłam w przerwie studiowania „Trupiej farmy” (recenzja wkrótce) i muszę powiedzieć, że nie ma dramatycznej różnicy w poziomach pomiędzy polską produkcją a amerykańskim...

Czytaj post
Kultura Gniewu, Wojtek Wawszczyk

Wojtek Wawszczyk, "Pan Żarówka"

Rozbudowana, epickich rozmiarów metafora, w której udanie połączono polski smutek średniego kapitalizmu i surrealistyczną przypowieść o samotności. “Pan Żarówka” to opowieść o chłopcu, który ma tylko trzy druciki, ojca-naleśnika, matkę też walniętą, a szkołę, jak to szkołę - silniejszy zawsze zje ci śniadanie. Nie mogę się zdecydować w ocenie tego komiksu - z jednej strony Wojtek Wawszczyk zrobił coś wielkiego w skali i opowiedział naprawdę mądrą, wzruszającą i wciągającą opowieść, do tego z użyciem różnorodnych metod wizualnych i zabaw komiksową formą, z drugiej jest to bardzo proste w...

Czytaj post
Zysk i S-ka, Jan Skuratowicz, Tomasz Zysk, Karolina Ostrowska

Tomasz Zysk, Jan Skuratowicz, Karolina Ostrowska, “Dwór dla dzieci”

Tomasz Zysk i Jan Skuratowicz napisali, a Karolina Ostrowska zilustrowała kuriozalną książkę “Dwór dla dzieci”. Jest to opowieść o małej, dzielnej myszce, Jasiu Ogonku, który “skończywszy trzy miesiące, uznał, że jest już na tyle dorosły, iż powinien wyprowadzić się z domu”. Jaś Ogonek chce do wielkiego świata i tym sposobem trafia…. do polskiego dworku, w którym jedno skrzydło należy do Pana (akurat to z biblioteką), a drugie do Pani (przypadkiem jest tam buduarek i pokój dzieci). Wraz z Jasiem Ogonkiem poznajemy kolejne miejsca w dworze, a naszymi przewodnikami są: niedźwiedź, którego...

Czytaj post
buforowanie, Joanna Kulmowa

BUFOROWANIE - Joanna Kulmowa, "Wiersze"

WIERSZE

"Podejrzewam je o małość i nieważkość podejrzewam siebie o słowotok cieknący na myśl o nadgryzieniu świata.

Nie biorą mi tego za złe zgadzają się być moją śliną piszą się na to.

Zeskakują z ust gotową formułą zająca obróceniem języka w metaforę zamknięciem jaskółki w klatce trzech sylab.

Drepczę przez mój krótki dystans drobnymi stopami wierszy.

Spieszę się. Dotrzymują mi kroku. Dotrzymują mi słowa".

---

Dzisiaj dystans się skrócił i wydłużył w wieczność.

Joanna Kulmowa (1928-2018)