Czytaj post
EneDueRabe, Barbara Gawryluk, Stina Wirsen, Per Olov Enquist

Per Olov Enquist, "Góra Trzech Grot"

Zachwycająca książka, której akcja zaczyna się od snu kilkuletniej Miny – otóż krokodyl Lacoste bezczelnie gryzie ją w pupę, co powoduje u dziewczynki pewną lękliwość. Zawiadomiony o niesłychanym zachowaniu gada dziadek postanawia zorganizować dla swoich rozmaitych wnuków wycieczkę w góry, niebezpieczną wyprawę, podczas której każdy zmierzy się ze swoimi prywatnymi strachami. Niestety, okazuje się, że na wędrowców czekają także realne zagrożenia, wymagające natychmiastowej mobilizacji rezerw dzielności.

Enquist pisze prosto, mądrze i zabawnie (a tłumaczy go Barbara Gawryluk). „Góra Trzech...

Czytaj post
Bogusława Wydmuchowa, Watra

Bogusława Wydmuchowa, "Jak zachować młodość i urodę"

Poradnik ten znalazłam w stanie nieciekawym, w sąsiedzkiej bibliotece w Parku Szymańskiego na Woli. Mam jednak taką zasadę, że nie brzydzę się żadnych książek i dopóki widać litery, to czytam. Kiedyś nawet uratowało mi to życie.

No dobra, nie uratowało.

Miałam nadzieję, że znajdę jakieś ciekawostki z gatunku „beka z tego, co kiedyś wpajano kobietom” (1982), ale poradnik jest w zasadzie przyzwoity. Dużo się ruszać, dbać o siebie, zdrowo jeść i nie gnuśnieć. Nie ma się do czego przyczepić, przypuszczam, że takie podejście do sprawy jest skuteczne. Nie żebym coś o tym wiedziała. Zaintrygował...

Czytaj post
Jarosław Mikołajewski, Joanna Rusinek, Austeria

Jarosław Mikołajewski, Joanna Rusinek, "Wędrówka Nabu"

"Wędrówka Nabu" z tekstem Jarosława Mikołajewskiego i ilustracjami Joanny Rusinek (Wydawnictwo Austeria) to taki "Mały Książę" z problemami XXI wieku. Oczywiście uwzględniając skalę, ale coś w tym porównaniu wydaje mi się atrakcyjne poza jego oczywistym efekciarstwem.

Dom Nabu i jej rodziców dwukrotnie spłonął przez co rodzina została zmuszona do ucieczki na pustynię. Nasza bohaterka decyduje się na dotarcie do miejsca, gdzie domy nie płoną. Podróż przez pustynie, jeziora i morza jest przerywana spotkaniami ze strażnikami i granicami. Bolesnymi spotkaniami nie tylko dla Nabu ale i -...

Czytaj post
Widnokrąg, Katarzyna Bogucka

Katarzyna Bogucka, "Działka dziadka Działkowicza"

Książka trafiająca celnie w potrzeby wielkomiejskich trzydziestolatków, ogarniętych sentymentem działek i ogródków pracowniczych, dzielnie hodujących własne warzywa i zioła w rozmaitych skrzynkach i kooperatywach (palców mi nie starczy by zliczyć znajomych, którym mogłabym podarować dzieło Boguckiej). Pierwsza część to rymowana opowieść o dniu pewnej rodziny, która pracuje w miarę zgodnie na wspólnym poletku. Druga – rady i porady: jak wekować, suszyć rośliny, kilka prostych przepisów, tabela zbiorów.

Nie jestem do końca przekonana do „Działki dziadka działkowicza” – wiersz momentami wydawał...

Czytaj post
Iwona Chmielewska, Kim Heekyoung, Jiwone Lee, Warstwy

Iwona Chmielewska, Kim Heekyoung, "Maum"

"Maum. Dom duszy" to książka słusznie nagradzana za niezwykłą jakość rysunku i jego spojenie z tekstem, choć akurat treść to nie jest jej mocna strona.

Iwona Chmielewska jest mistrzynią kompozycji - na wstępie tekstu podpowiada się czytelnikom by książkę otwierali delikatnie, ale też nią machali czy kołysali. Machałem i szukałem idealnych kątów czy nachyleń i muszę przyznać, że dzięki ciekawym pomysłom ilustratorki to faktycznie działa. Zmieniają się postaci, konteksty, coś się nagle pojawia i równie nagle znika. Bardzo jest trudno zaszufladkować te ilustracje - trochę wycinanka, kolaż,...

Czytaj post
Czwarta Strona, Waldemar Ciszak, Michał Larek

Waldemar Ciszak, Michał Larek, "Mężczyzna w białych butach"

Przykro mi to pisać, ale „Mężczyzna w białych butach” to całkowite nieporozumienie. Oparta na faktach historia mordercy chłopców z Poznania opowiedziana bez tempa, ikry i polotu, a przez nieudane wygibasy fabularne także bez (chociażby) reporterskiej solidności. Na domiar złego kiepska językowo: „ubrał kurtkę” oczywiście obecne, jeden z bohaterów mieszka w „miejscu zbrodni własnego dziecka”, a policjant „przygląda się pokojowi chłopca, by lepiej poznać jego psychikę”.

Jedyne, co udało się autorom, to duchologiczne wyszczególnienie artefaktów właściwych dla wczesnych lat 90. i niektóre...

Czytaj post
Zyta Oryszyn, Kanon Literatury Podziemnej, Bellona

Zyta Oryszyn, "Madam Frankensztajn"

Olga na wywczasie a ja dziś tylko na chwilę. Literatura z kręgu 'podziemie, lata 70-80' mnie niezbyt zajmuje ale że seria Kanon Literatury Podziemnej na taniej książce do nabycia była to nabyłem. Bez większych oczekiwań aż tu nagle...

Zyta Oryszyn i jej "Madam Frankensztajn" to bardzo mocna opowieść o kobietach-wariatkach, walczących z absurdalną rzeczywistością i przyznaję, że mnie porwało. Fantastycznie napisane, fraza, zdania, ciągi i zlepy w składni, dźwięczność... Przykuło mnie na dwa wieczory i wam polecam, choć chyba na zimowy bardziej czas.

Niestety w Kanonie Literatury Podziemnej...

Czytaj post
Katarzyna Boni, Agora

Katarzyna Boni, "Ganbare! Warsztaty umierania"

Odebrałam ten reportaż jako osobisty przytyk do wybiórczości pamięci. Z japońskiego tsunami w 2011 zapamiętałam głównie uszkodzoną elektrownię w Fukushimie, bo skażenie, zagrożenie i świat stanął w miejscu (troszkę) w obawie o własne tarczyce. Po pięciu latach nie pamiętałam jakoś, że zginęło prawie 20 000 osób, a 550 000 zostało bez dachu nad głową. Dwadzieścia. Tysięcy. Przekładam sobie te liczby na wybrzeże Bałtyku czy inną Europę i jest mi cokolwiek nieswojo. No cóż. “Thou shalt give equal worth to tragedies that occur in non-English speaking countries as to those that occur in English...

Czytaj post
Centrala, Edyta Bystroń, Marta "Nieznayu" Bystroń, Beata Sosnowska, AnFau, Natalia Kulka, Agnieszka Gójska

"Prace i robótki"

Wiem, jak bardzo lubicie komiksy i ich recenzje, zaszczycając je zazwyczaj trzema lajkami, dlatego prezentuję następną.

Dream Team wraz z Gościówami opowiedziały w tym tomie o swoich zawodowych doświadczeniach. I taki prosty, ale genialny zabieg – jedna dziewczyna mówi, a druga rysuje jej historię. Chociaż… historia to duże słowo, a tutaj nie znajdziemy raczej olśniewających karier i odnoszących sukcesy start-up’ów. Jest za to sprzedawczyni w ubraniowej sieciówce, pilnująca żeby sukienka nie trafiła na półkę przed premierą, poranne problemy ze wstaniem i zmuszeniem się do wykonania serii...

Czytaj post
Słowo/obraz terytoria, Maria Poprzęcka

Maria Poprzęcka, "Na oko"

"Na oko" to zbiór kilkudziesięciu esejów Marii Poprzęckiej, które ukazywały się m.in. na łamach Dwutygodnika. Esejów - muszę to napisać w pierwszym akapicie - wybitnych.

Poprzęcka doświadcza świata. Intensywnie, różnorodnie, intelektualnie, łączy wiedzę i erudycję z umiejętnością prostego, klarownego przekazu. Jest mądrze, zabawnie, trochę straszno ale mądrze, ciekawie i bez mędrkowania. Przykuwająco do siedziska i wciągająco.

W zbiorze znajdziecie eseje zarówno o egzotyce - Indiach czy dolinie Omo, ale też opowieści z naszego podwórka (a także pewnej "łąki pod reklamę") czy 'historycznosztuczne' mikro-wykłady.