Czytaj post
Muzeum Literatury, Zuzanna Ginczanka

Wystawa "Tylko szczęście jest prawdziwym życiem”

W muzeum jestem codziennie (gdyż etat). Ale bywam też dobrowolnie. W Muzeum Literatury do końca lutego trwa poświęcona Zuzannie Ginczance wystawa „Tylko szczęście jest prawdziwym życiem”, na którą udałam się z pewną nieufnością – ML nie jest placówką, która kojarzyłaby się z inscenizacyjnym polotem i nowoczesnym sposobem prezentowania treści. A JEDNAK.

Poetce poświęcono trzy wąskie sale – kierunek zwiedzania jest więc ustalony, nie można się rozpierzchać. Punktem wyjścia jest śmierć Ginczanki, rozstrzelanej w Krakowie w 1944 i wiersz „Non omnis moriar”, porażająca trawestacja „Mojego...

Czytaj post
Dwie Siostry, Sarah Crossan, Katarzyna Domańska

Sarah Crossan, "Kasieńka"

Albo jestem w tym roku wyjątkowo miękka, albo już sama nie wiem. „Kasieńka” zżarła moje serce, wypluła i z jego strzępów uwiła triumfalną girlandę (kap, kap). Girlandę niniejszym składam w stóp wydawnictwa Dwie Siostry. Tytułowa nastolatka streszcza w suchych, przejmujących wersach (tak, w wersach!) wyjazd z rodzinnego Gdańska do angielskiego Coventry, w którym jej mama zostaje sprzątaczką w szpitalu i poszukuje ojca (jakiś czas temu wyjechał bez śladu, że tak powiem). Kasieńka trafia do szkoły i, jak możecie się domyślać, niezbyt łatwo adaptuje się do nowej rzeczywistości – nie żeby ta...

Czytaj post
W.A.B, Maciej Świerkocki, Michel Faber

Michel Faber, "Pod skórą"

Jestem już w tym wieku, że rzadko podobają mi się powieści, szczególnie takie klasyczne, z mocno naszkicowanymi bohaterami, nie daj boże z akcją, nie daj boże z zagadką. Dlatego z przyjemnością donoszę, że chociaż po „Szkarłatnym płatku i białym” do Michela Fabera miałam stosunek oziębły, „Pod skórą” mnie zachwyciło (używam słowa „zachwyt” z pełną odpowiedzialnością). Jest to książka, która nie powinna być zbyt dokładnie omawiana, cała przyjemność polega na testowaniu własnej spostrzegawczości w konfrontacji z misterną narracją. Dlatego wierna początkowej idei Kurzojadów (kilka zdań i...

Czytaj post
Wojciech Birek, Egmont, Grzegorz Rosiński, Ryms

Klub Osobników Czytających - Olga Wróbel, "Thorgal bez cenzury"

Urodziłam się w roku 1982, moje dzieciństwo przypadło więc na czasy, kiedy w księgarniach nie było tylu wspaniałych książek co teraz (ale nie było też tyle koszmarnej mierzwy wytwarzanej masowo na kolanie i posypanej brokatem, więc w sumie może nie było tak źle). Rodzice kupowali mi wszystko, co dało się zdobyć, w tym komiksy. Nie bardzo przejmowali się przy tym ich treścią i nie cenzurowali w żaden sposób tego, co akurat miałam ochotę wchłaniać.

W ten sposób zostałam małoletnią fanką serii „Thorgal” (scenariusz Jean van Hamme, rysunki Grzegorz Rosiński). Chciałam tu napisać, że niektóre...

Czytaj post
Marginesy, Juergen Thorwald, foch.pl, Anna Wziątek

Straszna historia chorób kobiecych, czyli co cię nie zabije dziś, a kiedyś mogło

ARTYKUŁ UKAZAŁ SIĘ W SERWISIE FOCH.PL

Kłucie w podbrzuszu? Dziwne plamienie? Z głową pełną ponurych wizji gnasz do ginekologa - a tam cały arsenał uspokajających środków: usg, cytologia, kolposkopia, sterylne ochraniacze, jednorazowe wzierniki. Chwała nowoczesności! Kiedyś nikt by się tak z tobą nie cackał!

„Tylko ten naród ma pewną przyszłość, w którym tuż obok flagi narodowej powiewają na sznurku pieluchy". Ten bon mot, przypisywany Augustowi Mayerowi, profesorowi ginekologii w Tybindze w latach 30. XX w., znakomicie podsumowuje książkę„Ginekolodzy” Jurgena Thorwalda. Autor wydawniczych...

Czytaj post
Czarne, Angelika Kuźniak

Angelika Kuźniak, "Stryjeńska. Diabli nadali"

Rozumiem fenomen Stryjeńskiej, ale chyba nie do końca rozumiem fenomen Angeliki Kuźniak. „Stryjeńska. Diabli nadali” to książka-kolaż, dosyć zgrabnie złożona z licznych fragmentów pamiętników, listów i innych zapisków Stryjeńskiej, do których dołączają pamiętniki, listy, wspomnienia i wypowiedzi innych osób (jak choćby ciągnący się przez dwie strony fragment tekstu, który o Stryjeńskiej do „Wiadomości Literackich” napisała Irena Krzywicka). Przestrzenie pomiędzy cytatami wypełnione są szczątkową narracją. Stryjeńska dzięki tym zabiegom rzeczywiście przemawia do nas własnym głosem, ale tym...

Czytaj post
Nasza Księgarnia, Christine Nöstlinger, Elżbieta Kaźmierczak

Christine Nöstlinger, "Gdzie jest Ilse?"

Ile razy czytałam tę książkę jako nastolatka, skoro sięgając po nią po dwudziestu latach przerwy nadal pamiętam niemal każde zdanie?

Pisałam w zeszłym roku o piekle, które urządzają sobie wzajemnie kobiety w austriackich dostatnich rodzinach, opisywanych przez Nostlinger. Tu jest tak samo – panie walczą, a panowie nie mogą na to patrzeć i szepczą o histeryczkach, wychodząc z zatrutych nienawiścią mieszkań, by w spokoju oddać się pracy zawodowej. Czternastoletnia Ilse ucieka z domu w ramiona lokalnego playboya w zamszowym, białym płaszczu do pół łydki (niestety, strój ten należy do playboya...

Czytaj post
Grupa Wydawnicza Relacja, Sabina Jakubowska

Sabina Jakubowska, "Dom na Wschodniej"

Bardzo lubię książki dla dzieci i młodzieży i uważam, że mam zdecydowanie za mało czasu na ich kompleksowe zgłębianie. To, co wypisują dla siebie dorośli, jest interesujące (powiedzmy), ale o wiele ciekawiej jest sprawdzić, czym próbuje się aktualnie nasączyć przysłowiową skorupkę.

I taki oto „Dom na Wschodniej”, zaoferowany mi przez Wydawnictwo Relacja. Bardzo ciekawa pozycja – świetnie napisana, wciągająca historia opowiadana przez gimnazjalistę Teodora, który wraz z matką i siostrą przeprowadza się z Nowej Huty do podkrakowskiej wsi. Nowe miejsce, nowy rodzaj życia w domu opalanym węglem...