Czytaj post
Timof Comics, Katarzyna Sajdakowska, Jakub Jankowski, Joann Sfar

Joann Sfar, "Wampir"

Dzisiaj komiks, 216 kolorowych stron za 110 zł od francuskiego mistrza lekkiej kreski, Joanna Sfara. Ze Sfarem jest taki problem, że rysuje przepięknie, od niechcenia i na kopy (kto nie wierzy, niech sprawdzi w Wikipedii). „Wampir” jest zbiorem nowel, który niejeden autor bez wstydu opublikowałby jako dzieło życia – tymczasem jest to zaledwie rozrywkowy przerywnik dla francuskiego twórcy. Jak mówi w posłowiu: utrwalone na papierze fantazje na temat postaci, które od lat zaludniają jego wyobraźnię. Jest więc mandragora fatalna i zakochany w niej człowiek-drzewo, melancholijny wampir Fernand,...

Czytaj post
Czwarta Strona, Sylwia Kubryńska

Sylwia Kubryńska, "Kobieta (dość) doskonała"

Sylwia Kubryńska pisze ostro i bezpretensjonalnie. Jej książka nie jest idealna literacko, momentami przypomina drapieżny felieton, momentami osuwa się w niejasne dygresje, ale nie styl jest w niej najważniejszy. Liczy się przekaz, a ten, na tle biograficznej opowieści narratorki, jest wyraźny: życie kobiety nie jest łatwe. Tyle klisz wtłacza nam się w głowę zanim zaczniemy samodzielnie myśleć (o ile dotrzemy w ogóle do tego etapu) – nie garb się, siedź ładnie, zachowuj się jak dama. Tyle wizji próbuje nam się sprzedać, wcisnąć i wprasować: wizję ciała, wizję związku, wizję rodziny i...

Czytaj post
Jan Kraśko, Paula Hawkins, Świat Książki

Paula Hawkins, "Dziewczyna z pociągu"

Wiadomo, że w żołądku są oddzielne przegródki na słone i słodkie, dlatego po zjedzeniu michy zapiekanych ziemniaków z jogurtem czosnkowym można spokojnie nażreć się kremu orzechowego. Wiadomo też, że innym okiem patrzy się na książki mądre i książki rozrywkowe. Pierwsze mają ubogacać i telepać, drugie należy konsumować z zapałem i gorączką, w towarzystwie ww. michy i ww. kremu (oraz mocnej herbaty, która zapobiega śmierci podczas trawienia). Dlatego nie będę tu czarować, że „Dziewczyna z pociągu” porusza ważne społecznie tematy jak przemoc w rodzinie, drogie procedury in vitro czy...

Czytaj post
Sylwia Kubryńska, buforowanie, Czwarta Strona

BUFOROWANIE - Sylwia Kubryńska, "Kobieta dość doskonała"

"(...) słyszałam nieraz taki prześladujący mnie komplement: "Ty to jesteś prawdziwa baba z jajami". Trudno powiedzieć, czym sobie na to zasłużyłam. Obawiam się, że jednak sobie na to nie zasłużyłam. Bo gdyby faktycznie tak było, gdybym miała te "jaja", bez zastanowienia powiedziałabym to, co analogiczne: "A ty jesteś prawdziwy facet z cipą".

Sylwia Kubryńska, "Kobieta dość doskonała". Mam nadzieję, że ten ton zostanie utrzymany przez resztę książki.

Czytaj post
Nasza Księgarnia, Paweł Pawlak

Paweł Pawlak, "Ignatek szuka przyjaciela"

HALLOWEEN, to obrzydliwe święto z importu, NA KURZOJADACH - część 1 z 3!

Popatrzcie na Ignatka, smutnego, małego kościotrupka. Właśnie wypadł mu ząb i Ignatek jest teraz dodatkowo bardzo brzydki. Nie ma szans, żeby znalazł wymarzonego przyjaciela. W sumie tu mogłabym skończyć recenzję, bo już wiadomo, że chcecie tę książkę. Dla swoich dzieci, oczywiście.

Dodam jednak, że atrakcyjność dzieła Pawła Pawlaka nie kończy się na warstwie wizualnej – chociaż świat żywych przedstawiony jest pięknie, a podziemne krainy zmarłych jeszcze wspanialej. Tematu nie wyczerpuje też prosta narracja – spotkanie...

Czytaj post
W.A.B, Anna Sobolewska

Anna Sobolewska, "Cela"

Całe lata zbierałam się, żeby tę książkę przeczytać, a teraz czaję się, jak o niej napisać. Może więc spróbuję szczerze.

Nie będę w takim razie ukrywać, że „Celę” wchłaniałam z pewnym voyeurystyczno-niskim zacięciem. Jestem matką, mam zdrową córkę, ale całą ciążę towarzyszyła mi paniczna myśl „A co, jeżeli urodzi się upośledzona?”. Teraz też słyszę w głowie takie echo - ilekroć myślę o drugiej ciąży. Kolejne dziewięć miesięcy rozmyślania? Nie, dziękuję. Udało się raz, nie będę kusiła losu. Z takiego nastawienia płynie więc ciekawość: jak wygląda życie rodzin dotkniętych niepełnosprawnością...

Czytaj post
Katha Pollitt, Jakub Głuszak, buforowanie, Wydawnictwo Krytyki Politycznej

BUFOROWANIE - Katha Pollitt, "Pro. Odzyskajmy prawo do aborcji"

Czytam dziś "Pro. Odzyskajmy prawo do aborcji" Kathy Pollitt i robi mi się smutno i smutniej. Otóż liberalne w prawie do aborcji Stany Zjednoczone osuwają się w konserwatyzm. Ale autorka dostrzega jasne strony: "Wszystkie zaawansowane technologicznie sposoby poczynania dzieci mają ciągle na celu umożliwienie ludziom niepłodnym założenie rodziny takiej, jaką mają inni. Dlatego przeciwnikom aborcji nie udało się nigdy rozniecić oburzenia na niszczenie zapłodnionych komórek na etapie przedembrionalnym (to przecież ludzie!), wytworzonych in vitro na potrzeby leczenia niepłodności: chodzi w końcu o słuszny cel".

Czytaj post
PZWL, Anna Lanota, Irena Merżan

Anna Lanota, Irena Merżan, "Skąd się biorą dzieci?"

Przykro mi, nie dowiedziałam się niczego nowego z tej broszurki.

Ha, ha. Tzn. nie do końca „ha, ha”, bo jest to żart i nie jest. Wiem, skąd się biorą dzieci i, jak się okazuje, wiem, jak do tematu zabierze się Merżan – ta książka jest bardzo podobna do opisywanej przeze mnie rok temu „Czy kochasz mnie, mamo?” (http://bit.ly/1jpYYM6). Przeznaczona nie tyle dla rodziców, co dla wychowawców w przedszkolach i domach dziecka (Merżan przed wojną pracowała w Domu Sierot Korczaka i Wilczyńskiej) broszura radzi, żeby nie czaić się i nie owijać w bawełnę, a już na pewno nie posiłkować się bocianem w...