Czytaj post
buforowanie, Agnieszka Kościańska, Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego

BUFOROWANIE - Agnieszka Kościańska, "Płeć, przyjemność i przemoc"

I nagle sformułowanie "grupa rówieśnicza" nabiera nowych sensów:

"Jeżeli chodzi o pracy wpisujące się w nurt stricte seksuologiczny (...), to pionierem na ziemiach polskich był Stanisław Kurkiewicz, lekarz, jak sam się nazywał, "płciownik", autor książki "Z docieków nad życiem płciowym" (1905-1906). Kurkiewicz, podobnie jak inni przedstawiciele jego dyscypliny, dużo miejsca poświęcał tworzeniu nowych pojęć i czynił to w języku polskim. I tak perwersję seksualną nazywał przewrotnością płciową, a homoseksualizm "rówieśnictwem". Wydaje się, że oddziaływanie Kurkiewicza było znacznie mniejsze...

Czytaj post
Kultura Gniewu, Katarzyna Koła, Cyril Pedrosa

Cyril Pedrosa, "Trzy cienie"

Here be spoilers. Plusy: dynamiczna, lekka kreska (twórca był animatorem w studiu Disneya). Nagość - rodzina nago sypia i nago kąpie się w stawie, jest to stan zwyczajny, a nie sensacyjne "Mama ma cycki, a tata penisa, naturyści jacyś, fe". Ściskający serce przewodni motyw śmierci dziecka, przed którą żadne poświęcenie nie może uchronić, ale która nie jest końcem rodziny. Matka oddająca ojcu pozostający czas na zamknięcie relacji z synem. I stąd robię przejazd do minusów - jak na mój gust, komiks zbyt przypomina właśnie diseneyowską opowieść, w której dramatyczne momenty przeplatane są a...

Czytaj post
Suzanne Collins, Media Rodzina, Małgorzata Hesko-Kołodzińska

Suzanne Collins, "Igrzyska śmierci. Kosogłos"

Skończyłam i jestem zadowolona - wprawdzie trochę obluzowały mi się oczy od przewracania nimi i jęczenia "EEE, ale to jak Wodnikowe Wzgórze" (na szczęście autorka sama robi do tego czytelną aluzję w dalszej części powieści), "Eeee, okropności wojny i szpital, to jak sto innych powieści", "Eeee, nazywanie postaci imionami z dramatów Szekspira, eee" - przypomniałam sobie jednak, że czytam cykl dla młodzieży, która być może nie zdążyła jeszcze wciągnąć Szwejka i Paragrafu 22 i być może nigdy tego nie zrobi. I pod tym względem skomplikowanie wątków i ich głębia wyróżnia "The Hunger Games". Plus...

Czytaj post
Państwowy Instytut Wydawniczy, Mariola Pryzwan, Maria Kownacka

"Plastusiowa mama. Wspomnienia o Marii Kownackiej"

Dostałam tę książkę w ramach wymiany za spódnicę ciążową i jest to nieoczekiwany brylant w biblioteczce. Sama publikacja przygotowana jest fatalnie i dziwię się, że PIW wypuszcza takie kurioza - rozmowy z osobami, które pamiętają Marię Kownacką nie są poprzedzone żadnym wstępem, nie ma przypisów ani zauważalnego porządku - dzieci kuzynów wymieszane z Butenką wymieszane z redaktorami wydawnictw wymieszane z garderobianą z teatru i korespondencją z najbliższą przyjaciółką. Zorientowanie się w tym wymaga wysiłku. Za to historia pisarki wyłaniająca się z tych skrawków jest fascynująca - bez...

Czytaj post
Lois Duncan, Zofia Kierszys, Marba Crown, foch.pl

Kurzojady - książki, których już nikt nie chce czytać

ARTYKUŁ UKAZAŁ SIĘ W SERWISIE FOCH.PL

Aby płakać, skieruj wyobraźnię na siebie samego, a jeżeli ci się to nie uda, ponieważ nabrałeś zwyczaju wierzenia w świat zewnętrzny, pomyśl o kaczce, którą oblazły mrówki, albo o tych zatokach w Cieśninie Magellana, do których nie wpływa nigdy nikt. Julio Cortazar

Nazywam się Olga Wróbel i płaczę przy książkach, których NIKT już nie weźmie do ręki. Niepokoją mnie kawiarnie, w których półki i parapety wypełnione są takimi tomami. A bywa gorzej! W warszawskim Resorcie, będącym kiedyś Wedlem, gdzie rodzice zapoznali mnie z wiadomą mieszanką, jest bar...

Czytaj post
Czarne, Sara Shilo, Agnieszka Podpora

Sara Shilo , "Krasnoludki nie przyjdą"

Kocham powieści i ich nienawidzę, a do tej nie mam zastrzeżeń. Świetny, nieprzesadzony język, wielopoziomowe postaci, które nawzajem dopełniają swoje historie, a to wszystko bez żadnych tandetnych sztuczek narracyjnych. Zwykłe życie w całym swoim okropieństwie i sekundach chwały.

PS. Skoro wrócił Jakub Marnotrawny, to już za chwilę odbywamy zaległą dyskusję palestyńsko-izraelską. Stay tuned.

Czytaj post
Kultura Gniewu, Jean-Pierre Filiu, David B., Irmina Cisek

Jean-Pierre Filiu, David B., "Najlepsi wrogowie - 1 - Historia relacji pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Bliskim Wschodem. Część pierwsza 1783-1953."

Wielka jest moja miłość do Davida B., ale niestety ten komiks mnie nie zachwycił. Zaczęło się świetnie od eposu o Gilgameszu, wewnętrzny kulturoznawca już mościł się z zadowoleniem, mamrocząc "opowieść rozpięta na micie", aż tu nagle okazało się, że to jednak artykuł o historii regionu z ilustracjami. I piękne są te konie i wąsaci mężczyźni i turbany z zawartością, ale po kolejnych kilkudziesięciu stronach miałam ich już trochę dość.

Przypuszczam, że jest do świetna lektura dla pasjonatów Bliskiego Wschodu i jestem też bardzo ciekawa, czy dobrze się sprzedaje.

Czytaj post
Suzanne Collins

Suzanne Collins, "The Hunger Games"

Ponieważ dostałam na Gwiazdkę dużo mądrych książek, czytam "The hunger games" z biblioteki. Pierwsza połowa mnie pochłonęła, zastanawiałam się głównie nad problemem "Jak pozytywna bohaterka może nią pozostać mordując swoich rówieśników, bo wszakże musi wygrać". Rozwiązanie tej kwestii wyraźnie psuje drugą część książki. Miałam też ponarzekać na zbyt marginesowe potraktowanie wątku mediów, publiczności i całego zaplecza świata przedstawionego (prowincje hodujące czempionów, hoho, jak Chiny zawodników na olimpiadę), ale w sumie to dopiero pierwszy tom z trzech.

Anonimowy czytelniku, który masz na koncie "Catching fire", pospiesz się.