Czytaj post
buforowanie, Wydawnictwo Literackie, Łukasz Orbitowski

Nieudane buforowanie Orbitowskiego

Usiłuję buforować "Widma" Orbitowskiego (48/615), ale kiepsko to idzie. Mieszanka realizmu magicznego z opisem wszystkiego, co da się opisać (jakie było drzewo? jaki był ubrany? jak wyglądała ulica? jak wyglądały budynki?) trochę mnie przytłacza. Czy potem jest lepiej? Czy inne książki Orbitowskiego nadają się bardziej?

Czytaj post
Wydawnictwo Literackie, Pamela Druckerman, Małgorzata Kaczarowska

Pamela Druckerman, "W Paryżu dzieci nie grymaszą"

Przyznam, że zdobyłam tę książkę w celu złośliwego kręcenia głową nad mądrościami paryskiej Amerykanki, ale to była miła lektura - jeżeli oczywiście przymknie się oko na fakt, że w większości wskazówki skierowane są do matek, bo ojcowie średnio nadają się do ogarnięcia kompleksowości rodzinnego życia, jak wyjawia autorka pod koniec. I na to, że kobieta musi być piękna i na obcasach, albo zaniedbana w dresach. I na to, że tłumaczenie jest dość niechlujne (czemu niektóre miasta są określane jako bardziej SMAGŁE od innych? od piątku nie mogę wymyślić, jakie słowo było użyte w oryginale). POZA...

Czytaj post
Wydawnictwo Literackie, Ignacy Karpowicz

Ignacy Karpowicz, "Ości"

Próbowałam kiedyś Karpowicza, ale mnie zbrzydził i po 20 stronach oddałam "Niehalo" do biblioteki. Widzę jednak, że dostaje wszystkie nagrody, widzę, że stoi samotny na półce "Nowości", myślę: oboje dorośliśmy, dajmy sobie szansę.

Czytam czytam, a tam znowu dziwne problemy bardzo pierwszego świata ubrane w zdania, które chyba wypadły z powieści Vargi/Masłowskiej/Witkowskiego jako zbyt nieudane ("Stan lękowy towarzyszący pojęciom "polskość" i "patriotyzm" można leczyć za pomocą podawania węgla i mocowanie pampersów w lędźwiowych odcinkach chorego"). Na 470 stronach trafia się kilka udanych...

Czytaj post
Piotr Bazylko, Krzysztof Masiewicz, Stowarzyszenie 40 000 Malarzy

Piotr Bazylko, Krzysztof Masiewicz, "Sztuka musi działać! Rozmowy o Andrzeju Wróblewskim"

Jedna z tych książek, po których chcę biec do biurka, żeby być artystką i formułować program twórczy. Minusy: czasem sztywne pytania w wywiadach, sprawiające wrażenie, że rozmowa odbywała się za pośrednictwem maila i pliku wordowskiego, dość niechlujnie zredagowana rozmowa z Martą Wróblewską. Polecam też zajrzeć na stronę wydawnictwa i pojeździć szybko po okładkach.

Czytaj post
Anna Onichimowska, Ezop, Agata Dudek

Anna Onichimowska, Agata Dudek, "Tajemnica Malutkiej"

Ho ho ho, czy wiecie, że już roczne dziecko może mieć kartę do biblioteki? Oto, co moja córka przyniosła ostatnio z Chłodnej - niestety przeceniła swoje możliwości i po znalezieniu wszystkich zwierząt powróciła do międlenia "Elementarza". Ja przeczytałam z zadowoleniem, a obejrzałam z jeszcze większym

Czytaj post
Piotr Bazylko, Krzysztof Masiewicz, Stowarzyszenie 40 000 Malarzy, buforowanie

BUFOROWANIE - Piotr Bazylko, Krzysztof Masiewicz, "Sztuka musi działać! Rozmowy o Andrzeju Wróblewskim"

"To była jesień. Miałem może ze 13 lat. Wracałem do domu zmęczony, zdezorientowany, zadowolony i smutny. I tak mi zostało do dzisiaj. Boję się ludzi mających twarde poglądy. Im nie mięknie rura nawet, gdy poczują swąd palonych włosów".

Czytaj post
Helen Fielding, Jan Karłowski, Katarzyna Karłowska, Zysk i S-ka

Helen Fielding, "Bridget Jones. Szalejąc za facetem"

Dominującym wrażeniem z lektury jest bezbrzeżne zażenowanie - dwie pierwsze części Bridget Jones uważałam za dobre książki, w zabawny sposób poruszające istotne problemy. W trzeciej bohaterka ma 51 lat, jest niedouczoną kretynką, która nie potrafi zająć się niczym, nie musi pracować, wysyła smsy o puszczaniu bąków, a dwójkę dzieci w wieku przedszkolnym Helen Fielding dodała jej jako comic relief - nie spodziewajcie się jakiejkolwiek refleksji o rodzicielstwie, dzieci są zabawne, bo wymiotują i mówią w nieodpowiednich momentach "Mummy is so silly".

Jeżeli chcecie się przekonać sami, możecie...

Czytaj post
Anka Grupińska, Austeria

Anka Grupińska, "Najtrudniej jest spotkać Lilit"

Folia na okładce utrudnia identyfikację tytułu - "Najtrudniej spotkać Lilit", Anka Grupińska, książka o świecie izraelskich chasydów i rozmowy z ich żonami. Świetnie skonstruowana pod względem tematów i ich proporcji, poruszająca w pytaniach o ucieczkę od wolności i siebie. Żałuję tylko, że od publikacji minęło ponad 15 lat i teraz wiele mozołu będzie mnie kosztowało sprawdzenie, jak rozwinęły się prognozy polityczno-socjologiczne autorki. Accio google!

Czytaj post
buforowanie, Anka Grupińska, Austeria

BUFOROWANIE - Anka Grupińska, "Najtrudniej jest spotkać Lilit . Opowieści chasydzkich kobiet."

" - Wielu uważa, że miłość to umiejętność dawania, a dawać można każdemu, więc właściwie każdego można pokochać - mówi Rywke. (...) I choć to naprawdę trudne, ja bardzo wierzę w swatanie. Ono daje prawie stuprocentowe zabezpieczenie: najpierw sprawdza kandydata gruntownie, a potem daje miejsce uczuciu. Niereligijni najpierw się zakochują, a potem okazuje się, że wybrany ma poważny feler".