Czytaj post
Małgorzata Musierowicz, Akapit Press

Małgorzata Musierowicz, "Ciotka Zgryzotka"

„Ciotka Zgryzotka” jest dla mnie drugim musierowiczowskim kamieniem milowym. Najpierw czytałam tę autorkę z miłości, w okolicach „Języka Trolli” zorientowałam się, że czar prysnął, czytałam więc dalej, z goryczą zawiedzionej kochanki, z nienawiścią i dla beki.

„Ciotka Zgryzotka” natomiast niemożebnie mnie znużyła. Tego po prostu nie da się czytać, już nawet złośliwe oklejanie marginesów karteczkami nie cieszy. Bo cóż z tego, że u Musierowicz pada wreszcie słowo „seks”, skoro w kolejnym zdaniu bohaterka wyjaśnia, że temat ten nudzi ją i zniesmacza, bo seks w wydaniu współczesnym to „chora...

Czytaj post
Eliza Gaust

Eliza Gaust, "Jude Czata"

Czytelnicy Kurzojadów, ja z anarchistami miałam tyle wspólnego co z samochodami drogimi, czyli nic. Ale obecnie nadrabiam młodość zmarnowaną na Gałczyńskim i Dickensie – co nie znaczy, że szlajam się po squatach/gram na basie w piwnicy/kontestuję. Czytam o tych, którzy to robili.

„Jude Czata” to blisko 150 stron przeprowadzonych przez Elizę Gaust wywiadów z przedstawicielami łódzkiej sceny punkowej, głównie z Wiktorem Skokiem, założycielem i spiritus movens Jude. Ponieważ dokonania tego zespołu są mi zasadniczo nieznane, skupiłam się na opowieściach o dorastaniu w Łodzi lat 80. i 90., w...

Czytaj post
kurzojady_insta, Rob Sears

Instagram #437

To jest książka-dowcip, ale jest to dowcip bardzo w efekcie smutny. Wiersze złożone z wypowiedzi Donalda Trumpa pokazują arogancję i pychę tego władcy świata. U nas jest lepiej, naszemu prezydentowi nie trzeba ukladać poezji, sam przez wysokie C tworzy nowy gatunek literacki, roboczo sobie go nazywam dudaizmem. Na szczęście są psy, które gdy głaskane pomrukują i wydają się być szczęśliwe mogąc przysłonić zło, które nas otacza. #kurzojady #piesekczarek #donaldtrump #poetry #thebeautifulpoetryofdonaldtrump #robsears #prezentyodb

Post udostępniony przez Kurzojady (@kurzojady_insta) Kwi 8, 2018 o 1:32 PDT

Czytaj post
buforowanie, Agora, Dariusz Żukowski, Gabriel Tallent

BUFOROWANIE - Gabriel Tallent, “Moja najdroższa”

Na porcelitowych ściankach ogromnej wanny z zakrzywionymi nóżkami widać zielone linie, dokąd sięgała woda. Miedziane orurowanie chowa się w byle jak wyciętych dziurach sekwojowych desek. Poszarpane otwory wokół rur zniknęły, zatkane pajęczymi kokonami pełnymi wełnistych woreczków z jajkami oraz truchłami pająków, które prześladuje ogromna czarna wdowa, tak spasiona, że gdy przechodzi przez podłogę, jej odwłok zostawia ślady w kurzu. Martin mówi na nią „ta toksyczna dziwka, Virginia Woolf”.

Nad wanną trójdzielne okno wychodzi na Potok przy Rzeźni, obwieszone porostami sosny i jeżyny...

Czytaj post
Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Aleksandra Domańska

Aleksandra Domańska, "Grzybowska 6/10. Lament"

Chłodna 40. Warszawa, Wola. Z obowiązkowym przymiotnikiem, "robotnicza". A może lepiej zwyczajnie, "biedna"? Na czwarte piętro kamienicy wbiega zdyszana Sabina. Jest marzec 44 roku, przyszli bohaterowie "Pamiętnika z powstania warszawskiego" spotykają się, by wspólnie czytać, uczyć się, może plotkować. Mieszkanie Białoszewskich jest spore i oprócz Mirona mieszkają tu same kobiety (Ojciec z Zochą na Chmielnej mieszka już prawie piąty rok), wśród nich Stefa, której jakiś czas temu "upiekło się getto". Stefa się ukrywa.

To początek historii jakich wiele, choć znanej z jednej z najważniejszych...