Czytaj post
Szczepan Twardoch, buforowanie, Wydawnictwo Literackie

BUFOROWANIE - Szczepan Twardoch, "Królestwo"

"A przecież nie ma Polaków ani Żydów poza tą współdzieloną przez ludzi zgodą, by kogoś za Polaka albo Żyda uważać, poza tą ulotną, słabą statystycznie korelacją genów i zmiennej, nietrwałej wcale kultury. Polacy naszych czasów wierzyli, że mają cokolwiek wspólnego z Polakami z czasów, powiedzmy, pierwszych Piastów. Co mógł robotnik z warszawskiej fabryki mieć wspólnego z piastowskim kmieciem poza, być może, genami? Języka by nie zrozumiał, świat wyobraża sobie inaczej, wszystko widzi, ocenia i rozumie inaczej. Warszawskiemu robotnikowi bliżej do robotnika z Manchesteru albo Leningradu niż...

Czytaj post
WAB, Izabela Komendełowicz

Izabela Komendełowicz, "Ginekolodzy. Tajemnice gabinetów"

Ta książka ma dwie olbrzymie wady. Po pierwsze, jest niechlujnie napisana i zredagowana. Po drugie, daleko jej do obiektywności. Trochę się ugotowałam, ale po kolei. Chociaż nagłówek zapowiada dumnie, że poznamy „Samo życie z perspektywy lekarzy i pacjentek”, głosu pacjentek nie usłyszymy. Komendołowicz rozmawia tylko z ginekologami i ginekolożkami. Rozumiem, tak zdecydowała. Kto w takim razie napisał jej tę mylącą zapowiedź? Istnieje też szansa, że za wkład zwykłych kobiet w tę książkę mam uznać trzy czy cztery pisane kursywą anonimowe historie, opatrzone podtytułem „Z życia wzięte”,...

Czytaj post
Wojciech Bonowicz, a5

Wojciech Bonowicz, "Druga ręka"

"Kiedy poetom wręcza się nagrody nie wiadomo / czy nie zaczną krzyczeć czy w ogóle coś powiedzą / może jedynie wzruszą ramionami" pisze w "Pieśni o wpół do czwartej" Wojciech Bonowicz, jeden z finalistów nagrody Nike. I to jest jeden z ładniejszych fragmentów "Drugiej ręki", tomu o poecie i poezji, który niezbyt mi się spodobał, choć zawiera wiele chwytliwego dobra poetyckiego. Ktoś zaś powinien napisać prace magisterską zatytułowaną "obraz kobiet w poezji Bonowicza". Czytałbym.  Już wieczorem ogłoszenie werdyktu jury, czekamy!

Czytaj post
Czarne, Agora, kurzojady_insta, Anna Bikont, Helena Łuczywo

Instagram #572

Jeśli światem rządzi przypadek, to dobrze sie dzieje. Dzisiaj zawędrowałem pod tablicę poświęconą Kuroniowi. A już na dniach premiera książki Anny Bikont i Heleny Łuczywo poświęconej temu niezwykłemu człowiekowi. Kilka miesiecy temu zapytałem Annę Bikont, po co w 2018 roku czytać o Kuroniu. Bezczelne trochę pytanie, ale uwazam, że warte zadania. "Bo to był ostatni polityk, któremu chodziło o coś więcej", padła odpowiedź. Wyczekuję zatem. #kurzojady #annabikont #helenałuczywo #agora #jacekkuroń

Post udostępniony przez Kurzojady (@kurzojady_insta) Paź 6, 2018 o 10:07 PDT