Czytaj post
Maszin, ATY, Bum Projekt

Maszin - 6

Restauracja Maszina w formie zinowej przypomniała mi, dlaczego nie lubię zbiorów szortów - bo zawsze podobają mi się mniej więcej dwa. Tym razem były to komiksy Jacka Świdzińskiego i Renaty Gąsiorowskiej. Zdecydowanie wolę Specgrupę Maszin bez zaproszonych gości.

Czytaj post
Andrzej Sapkowski, Supernowa

Andrzej Sapkowski, "Wiedźmin - Sezon burz"

Pożyczyłam głównie żeby powyśmiewać się ze starego, sparciałego Sapka (przeczytałam trylogię husycką, mam prawo), a tymczasem bardzo przyjemnie mi się snuło z tą książką podczas weekendu. Fabuły nie ma tu za wiele, raczej ciąg epizodów, ale po pierwsze dobrych epizodów (jak z "Miecza przeznaczenia" powiedzmy), po drugie podobała mi się stylizacja języka (niewysilona i czasem autentycznie zabawna), po trzecie wiem, że to dziecinne, ale miło było przeczytać opowieść, w której ONI WSZYSCY JESZCZE ŻYJĄ. Ale przede wszystkim nagle szanuję Sapkowskiego za umieszczenie na 15 stronie długiego...

Czytaj post
Wydawnictwo Literackie, Jolanta Kozak, Philip Roth

Philip Roth, "Konające zwierzę"

Na początku lektura szła mi bardzo trudno, książki po 150 stron są problematyczne: ani to długie, ani krótkie, ani znienawidzone opowiadania ani porządna powieść. To tyle w kwestii formalnej. Cała reszta bardzo korzystnie zburzyła wszelkie moje oczekiwania w temacie „romans wykładowcy ze studentką”. Czytać w zestawie z „Hańbą” Kuuuuutsieego (Coetzee, tak się to czyta w mojej głowie), zastanawiać się nad obecnym w obu książkach motywem muzyki klasycznej.

Czytaj post
Kultura Gniewu, Jacek Świdziński

Jacek Świdziński, "A niech cię, Tesla!"

Kupiłam dopiero wczoraj, Jackowi dedykuję z tej okazji pieśń Tercetu Egzotycznego: "...rozumiem teraz swój błąąąd i bardzooo mi wstyyyyyd" (solo na marakasach). Jest to urocze, mądre, zabawne i pokraczne, identyfikuję się głęboko z co najmniej każdym bohaterem, a przy śniadaniu śniło mi się, że ten komiks jest wspólnym filmem Nolana i Edgara Wrighta.

PS. Na dodatkowym zdjęciu najlepsza sekwencja kadrów w 2013.

Czytaj post
Tatarak, Ali Mitgutsch

Ali Mitgutsch, "Na wsi. 1001 drobiazgów"

Szok kulturowy! Spodziewałam się, że książka o wsi to będą głównie uhuhuhu rośliny i zwierzęta, które córka Greta tak lubi, krówka muuuu i kogut kukuryku. Guzik. Niemiecka wieś to papiernia, maszyny rolnicze i zaawansowane technologie mleczarskie.

Cała seria cieszy się naszym wielkim uznaniem (polecam "Piratów", jest nawet plansza z portowymi kobietami lekkich obyczajów).

Czytaj post
buforowanie, Wydawnictwo Literackie, Łukasz Orbitowski

Nieudane buforowanie Orbitowskiego

Usiłuję buforować "Widma" Orbitowskiego (48/615), ale kiepsko to idzie. Mieszanka realizmu magicznego z opisem wszystkiego, co da się opisać (jakie było drzewo? jaki był ubrany? jak wyglądała ulica? jak wyglądały budynki?) trochę mnie przytłacza. Czy potem jest lepiej? Czy inne książki Orbitowskiego nadają się bardziej?

Czytaj post
Wydawnictwo Literackie, Pamela Druckerman, Małgorzata Kaczarowska

Pamela Druckerman, "W Paryżu dzieci nie grymaszą"

Przyznam, że zdobyłam tę książkę w celu złośliwego kręcenia głową nad mądrościami paryskiej Amerykanki, ale to była miła lektura - jeżeli oczywiście przymknie się oko na fakt, że w większości wskazówki skierowane są do matek, bo ojcowie średnio nadają się do ogarnięcia kompleksowości rodzinnego życia, jak wyjawia autorka pod koniec. I na to, że kobieta musi być piękna i na obcasach, albo zaniedbana w dresach. I na to, że tłumaczenie jest dość niechlujne (czemu niektóre miasta są określane jako bardziej SMAGŁE od innych? od piątku nie mogę wymyślić, jakie słowo było użyte w oryginale). POZA...