Czytaj post
Paul Hornschemeier, Villard

Paul Hornschemeier, "Life with Mr Dangerous"

To, co widzicie, nie jest prawdziwą okładką komiksu Paula Hornschemeiera (pisanie tego nazwiska to koszmar i nie wiem, jak się je wymawia. Mówimy z mężem „horszhajmerszmszm”). To wydrukowana w skali szarości szczotka dla recenzentów, wyposażona w dodatkową stronę, której widok zalał moje leniwe serce falą wzruszenia: wszelkie informacje o autorze, lista linków, publikacji, ważne cytaty z poprzednich recenzji... Nic, tylko kompilować. Potem pomyślałam o biednym, polskim rynku komiksowym z szaleńczymi nakładami pomiędzy 300 a 1000 sztuk tytułu i o egzemplarzach obowiązkowych i reklamowych,...

Czytaj post
Emilia Olechnowicz, Instytut Dokumentacji i Studiów nad Literaturą Polską

Emilia Olechnowicz, "Promieniowanie. Strony ze szkiców Zbigniewa Herberta"

Zmożona nieżytem żołądka wyciągnęłam dłoń z kanapy w stronę regału z książkami i na oślep wyłowiłam ten oto skromny tomik, kupiony niegdyś (w czerwcu) na wyprzedaży w wydawnictwie Słowo/obraz terytoria. Zapoznałam się ze wstępem autorki, pokiwałam głową nad uwagami o aurze dzieła i punctum, spróbowałam sobie wyobrazić jak wygląda razem 300 (!) zeszytów z takimi rysunkami, które poeta po sobie pozostawił, po czym ze zgrozą stwierdziłam, że Herbert robił szkice DŁUGOPISEM. Czyli są bezbłędne w swojej szkicowości, bo jak wiadomo, długopisu nie można zetrzeć. Porażona tą rewelacją zjadłam...

Czytaj post
Matthew Kneale, buforowanie, Wiatr od morza

BUFOROWANIE - Matthew Kneale, "Anglicy na pokładzie"

Czytam głośnych i modnych "Anglików na pokładzie" z wydawnictwa Wiatr od Morza, czytam jednym okiem, żeby starczyło mi na dłużej, a po każdym rozdziale myślę o metodzie zatrudnienia 21 tłumaczy - każdy dostał do opracowania narrację innego bohatera, mówiącego specyficznym językiem, odpowiednim dla jego pochodzenia etc. Czy taka sytuacja nie jest trochę paradoksalna? W oryginale mogłabym podziwiać kunszt Matthew Kneale'a, kreującego polifonię dialektów, stylów etc. A tutaj mam mieszane odczucia co do reklamowych zachęt. "Książka daje możliwość czytelnikom ocenić, jak ogromny wpływ na jakość...

Czytaj post
Daniel Chmielewski, Marcin Podolec, Kultura Gniewu, Joanna Karpowicz, Mateusz „TeO” Trąbiński, Cdp.pl

KKK, CZYLI 25. MIĘDZYNARODOWY FESTIWAL KOMIKSU I GIER W ŁODZI

Dawno, dawno temu, kiedy nie pisałam o książkach, rysowałam komiksy. I z tych czasów na zawsze pozostanie mi uczucie radosnego niepokoju na początku jesieni: czy bilet kupiony? Czy zarezerwowane noclegi? Czy plecak pomieści wszystkie planowane zakupy? Czy to już pierwszy weekend października, czyli Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier w Łodzi? Tak, to już za kilka dni!

Tym razem jednak trzeci rok z rzędu zostanę w Warszawie, bo jednak w tych wspomnieniach z młodości wiele miejsca zajmuje picie piwa i palenie papierosów, a to trudno pogodzić z opieką nad dwuletnią córką. Program...

Czytaj post
Antón Fortes, Joanna Concejo, TAKO, Beata Haniec

Anton Fortes, Joanna Concejo, "Dym"

Ilustrowana książeczka o obozie koncentracyjnym. Brzmi dziwnie i jest dziwna. Trudno mi też powiedzieć, na ile wiarygodna – mały chłopiec po przybyciu pociągiem do obozu mieszka ze swoją mamą w jednym z baraków (nie jest to obóz cygański ani kwatery dzieci z Terezina). Taka sytuacja wydaje mi się nieco zbyt niecodzienna, by robić z niej opowieść o walorach edukacyjnych.

W bibliotece ta książka znajduje się na poziomie II, między rozmaitymi najpiękniejszymi baśniami a przygodami misiów. Dobra robota, pracownicy. Ale skłania mnie to do zastanowienia: w jakim wieku – i w sumie po co? – dać...

Czytaj post
Hokus-Pokus, Łukasz Żebrowski, Wolf Erlbruch

Wolf Erlbruch, "Duck, Death and the Tulip"

Czym zabawiam córkę, od tygodnia tkwiącą w domu z zapaleniem oskrzeli? Ach, czytam jej o śmierci. I o kaczce. I o tulipanie. A tak serio, to kupiłam tę książkę dla siebie – wprawdzie prosta-ale-głęboka filozoficzna narracja w duchu „Małego Księcia” całkowicie mnie obrzydza, za to nie potrafię się oprzeć ilustracjom Erlbrucha – spójrzcie na ten szkielet w kraciastej szatce!

P.S. W Polsce ta historyjka ukazała się pod tytułem „Gęś, śmierć i tulipan” w wydawnictwie Hokus Pokus, jednak jej obecne szaleńcze ceny na allegro powodują, że lepiej sprowadzić egzemplarz z zagranicy.

Czytaj post
Albatros, Edyta Basiak, Leopold Tyrmand, Wydawnictwo MG, Sonia Draga, Wielka Litera, Znak, Prószyński i S-ka, Anna Gralak, Peter Carey, Cdp.pl, Zysk i S-ka, Karen Thompson Walker, Hillary Mantel, Urszula Gardner, Marion Zimmer Bradley, Dagmara Chojnacka, Gerard Durrell, Anna Przedpełska-Trzeciakowska, Erica Heller, Magdalena Słysz, Graham Masterton, Rebis, Nasza Księgarnia, Emil Marat, Michał Wójcik, Tove Jansson, Irena Szuch-Wyszomirska, Jacek Ławicki, Philip Pullman, Tomasz Wyżyński

KSIĄŻKOWY PRZETRWALNIK JESIENNO–ZIMOWY

Pierwsze dni jesiennej mgły i pluchy za nami i można już śmiało powiedzieć – będzie tylko gorzej. Czym się zająć, żeby przetrwać do kwietnia, kiedy to znowu blade słońce zacznie dogrzewać zmięte ciała i przywiędłe umysły?

Proponuję ćwiczenia – ale nie żeby od razu biec na fitness, co to, to nie. Bądźmy rozsądni i oszczędzajmy zapasy tłuszczu. Wysiłek umysłowy zupełnie wystarczy. Oto lista 11 lektur, które przyjemnie rozgrzeją Wasze szare komórki. Kto powiedział, że zawsze musi być dziesięć?

POWIEŚCI

1. Leopold Tyrmand, "Zły"

Powieść w dobrym, starym stylu – czyli o odczuwalnym ciężarze kilkuset...

Czytaj post
Stanisław Likiernik, Emil Marat, Michał Wójcik, Wielka Litera

Stanisław Likiernik, "Made in Poland"

Fatalnie pisze się o książce, w której wszystko było świetne. Którędy upuścić sobie żółci, czym zabawić kochanych czytelników? Na widok „Made in Poland” doznałam ślinotoku czytelniczego, wydawnictwo Wielka Litera uprzejmie dostarczyło ebooka, którego przeczytałam w dwa dni w atmosferze idealnego romansu na linii autorzy-odbiorca. Miałam cherlawy zamysł przyczepienia się do formuły, momentami irytującej za sprawą poufałych i prowokacyjnych wtrętów, które w tym wywiadzie-rzece zamieszczają Marat i Wójcik, ale w posłowiu metoda zostaje satysfakcjonująco wyjaśniona. Świetnie opracowane...