Czytaj post
Timof Comics, Dylan Horrocks, Robert Lipski

Dylan Horrocks, "Sam Zabel i Magiczne pióro"

„Magiczne pióro” (w postaci zarówno albumu, jak i praw do wydania) podobno sprzedaje się na świecie niczym ciepłe, bezglutenowe bułeczki nadziewane aktualnym superfoodem. Trochę mnie to dziwi. Gdyż tak: jest to komiks dobry. Sam Zabel przeżywa kryzys, ma dość rysowania generycznej, wieloodcinkowej serii o superbohaterce, która zżera mu czas (seria, nie bohaterka) i pozostawia zbyt wymiętym, by zabrać się za coś autorskiego (czytaj: wartościowego). Jedzie na konferencję komiksową, nie wie, o czym tam do niego mówią, poznaje Alice, feministyczną rysowniczkę autobiograficznego webkomiksu i...

Czytaj post
buforowanie, Adam Pluszka, Sy Montgomery

BUFOROWANIE - Sy Montgomery, "Dobra świnka, dobra. Niezwykłe życie Christophera Hogwooda"

"Dobra świnka, dobra" Sy Montgomery przeczytana, wystąpi niedługo w Ha!artoons. Najbardziej z całej książki podobało mi się zdanie o gronostaju. Uwaga, oto ono:

"Gronostaj waży nie więcej niż sto gramów, mniej niż garść monet, jest jednak nieustraszony jak sam Bóg".

Przypomina mi to inne boskie zwierzę, tamanduę z "Gwiezdnej Wieży Eiffla" Cendrarsa:

"Ale nigdy nie widziałem tak pięknego egzemplarza jak ów [mrówkojad], z którym pokpiłem sprawę w Pernambuco. Będę za nim tęsknił póki życia, kto ma bowiem z a kumpla zwierzę tak cudaczne, otwierają mu się oczy na tajemnice stworzenia i dotyka...

Czytaj post
buforowanie, Wydawnictwo Literackie, Anna Kamińska

BUFOROWANIE - Anna Kamińska, "Simona"

Czy ja narzekałam, że biografia Kobro ją infantylizowała? Przepraszam. Oto zdanie z książki o Simonie Kossak (autorstwa Anny Kamińskiej).

"Simona miała okrągłą buźkę, spiczastą bródkę na chudej, długiej szyi przy okrągłych policzuszkach i rozbiegane, roześmiane oczy - wspomina Anna Kleszczyńska - plus to seplenienie, wszystko to dawało wrażenie wyjątkowo wesołej osóbki".

-___-

Czytaj post
W.A.B, Aviel Basil, Etgar Keret, Agnieszka Maciejowska

Etgar Keret, "Kocioludek dwugłosy"

Lubię Kereta w wydaniu dla dzieci. Czytałam jego książki dla dorosłych, zabijcie mnie i zapeklujcie, ale niewiele z nich pamiętam. Za to ucieczka taty z cyrkiem jest w mojej rodzinie przedmiotem nieustającej refleksji – jak bardzo można uciec? Na jak długo? Skoro ty uciekasz w piątek, to dla mnie zarezerwuj następną środę!

Te historie bywają bolesne – chcielibyśmy zobaczyć magiczny-surrealistyczny świat dziecka, ale dzieci u Kereta częściej niż zakamarki swojej wyobraźni pokazują nam ukryte zdradziecko lusterko, zwrócone w stronę rodziców. „To wy. Tak wyglądacie, niestety. Czy możecie coś z...

Czytaj post
Jerzy Kozłowski, Znak, Donna Tartt

Donna Tartt, "Szczygieł"

„Szczygieł” to powieść bardzo długa (840 stron!), więc zrecenzuję ją krótko, żeby nie mnożyć bytów. Czy wiedzieliście, że w każdej martwej naturze, wśród wspaniałych owoców jest jeden, który zaczyna już gnić? Czy spodziewaliście się, że et in Arcadia ego? Czy dopuszczacie myśl, że nasze działania mogą mieć różne skutki, a to, co wydaje się złe, może obrócić się w dobro? Ba! Może być nawet odwrotnie! „Szczygieł” to wspaniała, bogata historia o Przeznaczeniu, Losie i Odkupieniu – pod warunkiem, że plasujecie się w grupie wiekowej 15-20 lub czytaliście wcześniej niewiele innych książek.

Czytaj post
Papierówka, Patricija Bliuj-Stodulska

Patricija Bliuj-Stodulska, "Rozmowy zwierząt"

Podziwiam wydawnictwo Papierówka za wydawanie książek ot tak, bez ciśnienia na zysk czy target. Nie wiem, jaki jest profil standardowego nabywcy „Rozmów zwierząt”, ilustratorskiego dyplomu Patriciji Bliuj-Stodulskiej, ale mam nadzieję, że taki nabywca istnieje, i to w większej liczbie.

Tradycja przedstawiania problemów ludzi za pomocą figur zwierzęcych jest długa (tutaj trzeba sobie wyobrazić, że piszę o Ezopie, bajkach La Fontaine’a oraz recytuję z zaangażowaniem „Czaplę, ryby i raka”). Menażeria Bliuj-Stodulskiej ma przemyślenia zbliżone do naszych: trochę problemów pierwszego świata,...

Czytaj post
Czarne, buforowanie, Małgorzata Czyńska

BUFOROWANIE - Małgorzata Czyńska, "Kobro. Skok w przestrzeń"

BUFOROWANA jest biografia Katarzyny Kobro.

"Czternastolatka na zdjęciu jest opalona, potargane włosy wiją się wokół jej twarzy. Marynarska bluzka bynajmniej nie nadaje jej wyglądu grzecznej pensjonarki. Warkocz przerzuciła przez ramię, ujęła się pod boki i patrzy spode łba. Od razu widać - buntowniczka".

Trochę ubolewam, dlaczego wszystkie biografie (tak, wszystkie) muszą zawsze (tak, zawsze) zawierać takie sztampowe zdania jak z artykułu na trzy, może cztery strony (omatkojakidługi) w "Wysokich Obcasach".

Czytaj post
Karolina Lijklema, Muza

Karolina Lijklema, "Patrzcie morze!", "Dziadku, chodź!"

Karolina Lijklema deklaruje na odwrocie książek z serii „Ninka”, że jej marzeniem jest „docierać jednocześnie do dzieci i ich rodziców, poszukiwać zakątków wyobraźni wspólnych dla wszystkich”. Po lekturze dwóch tomów świeżo wydanych przez Muzę mam wrażenie, że ten typ opowieści zdecydowanie bardziej trafia do dorosłego czytelnika.

Tytułowa bohaterka nie ma osobowości na miarę Pippi, Lotty czy Nusi, co więcej, nie ma jej praktycznie wcale. Jest katalizatorem. W przypadku tomu „Patrzcie, morze!” jej wyprawa na plac zabaw w pierwszy, wiosenny dzień pozwala przypomnieć sobie czasy, kiedy...

Czytaj post
Muza, Weronika Mincer, Alison Wolf

Alison Wolf, "Faktor XX. Jak pracujące kobiety tworzą nowe społeczeństwo"

Nie mam siły do tej książki. Co dziesięć stron odkładam ją z wewnętrznym sykiem „To śmieszne, nie będę tego czytać”, a potem wracam i brnę, bo przecież miało być o siostrzaństwie i autorka musi chyba zmierzać do jakiejś rozsądnej konkluzji? Jednak na stronie 171 mówię ostatecznie stop. Mam już 33 lata i coraz mniej czasu na złe lektury.

Wolf miała opowiedzieć o tym, jak wejście kobiet na wysokie stanowiska rynku pracy (oraz na rynek w ogóle) zmieniło świat. Tak, świat, cały świat, autorka nie lubi małych kwantyfikatorów. Jednak przez 171 stron, które ścierpiałam, Wolf głównie analizuje dane...