Wydawnictwo Literackie, Jolanta Kozak, Philip Roth

Philip Roth, "Konające zwierzę"

Na początku lektura szła mi bardzo trudno, książki po 150 stron są problematyczne: ani to długie, ani krótkie, ani znienawidzone opowiadania ani porządna powieść. To tyle w kwestii formalnej. Cała reszta bardzo korzystnie zburzyła wszelkie moje oczekiwania w temacie „romans wykładowcy ze studentką”. Czytać w zestawie z „Hańbą” Kuuuuutsieego (Coetzee, tak się to czyta w mojej głowie), zastanawiać się nad obecnym w obu książkach motywem muzyki klasycznej.

Skomentuj posta

Proszę odpowiedzieć na pytanie: Rocznik Tristana z polskiej powieści