Instytut Wydawniczy PAX, Stanisław Sławiński

Stanisław Sławiński, "Dojrzewać do miłości"

Garść wiedzy z "Dojrzewać do miłości":
- robiące karierę młode kobiety są winne reakcji nerwicowych u swoich mężów
- jedynym właściwym powołaniem zawodowym dla kobiety jest nauczycielstwo, skoro już musi pracować
- jeżeli nie wierzysz w Boga, musisz codziennie analizować niewiarę w celu odkrycia, czy przypadkiem nie idziesz na łatwiznę
- wrogie mocarstwa (w roku 1990) nie muszą nas już systematycznie niszczyć - sami się niszczymy, ponieważ młodzież źle się odżywia i nie ćwiczy
- matki żyją po to, żeby bać się o swoje dzieci. Jest to lęk zwyczajny. A jednocześnie - święty. 
- przykład konfliktu racji: mąż mówi żonie, żeby przerwała prasowanie i poszła się już umyć, bo oboje są bardzo zmęczeni. A ona tylko by prasowała, kocha to swoje żelazko.
- nie można bez potrzeby mówić o życiu seksualnym, nawet o anatomii, bo to pobudza (anatomię). Chroni nas przed tym dar natury - zdrowy wstyd. Podkreślam: wg autora wstyd jest warunkowany naturalnie. Nie kulturowo, naturalnie. Wynika to z ciekawego rozróżnienia, na którym Sławiński konstruuje wywód o seksualności: jest prymitywna natura biologiczna i jej wstrętne darwinizmy i jest Natura Człowiecza, wzniosła i ponad. Dlatego ile razy Sławiński pisze o tym, co wynika z praw natury, włos się jeży na głowie, ale w jego świecie ma to rację bytu. 
- przyjemność seksualna podniesiona do rangi głównego celu zachowań seksualnych czyni te zachowania całkowicie wynaturzonymi
- bywają młodzieńcy spętani nawykiem onanizmu. "Samogwałt jest zachowaniem wynaturzonym, niezależnie od tego, jak duży procent młodzieży go uprawia". Można sobie też nadwyrężyć ciało. Prowadzenie rejestru dni, które udało się "przeżyć na sucho" (określenie autora) pomoże się z tym nieszczęściem uporać. 
- kobieta może pod wpływem podniecenia seksualnego stawać się chwilowo niepoczytalna, mężczyzna nie. Taka ciekawostka fizjologiczna.
- seks oczywiście tylko w małżeństwie, inaczej jest perfidną profanacją Natury Człowieczej.
- rozdział "Być kobietą" w skrócie: macierzyństwo, macierzyństwo, praca zawodowa kobiet to zło niszczące rodzinę, dziewczęta wzrastają w fałszywym przekonaniu, że ich pozycja społeczna i uczestnictwo w życiu są wartością, a nie są. Mężczyzna powinien sprawować nad tym wszystkim racjonalną kontrolę, bo jak nie, to.
- na koniec dowiadujemy się wszystkiego o środkach obezpładniających (być może znacie je pod nazwą "antykoncepcji").
oraz raz na czas warto poświęcić życie dla Ojczyzny.

Zabawne kuriozum, coś w stylu gwiazdy Kurzojadów, Janusza Falińskiego? Autor "Dojrzewać do miłości" był podsekretarzem stanu w MEN i pełnił inne ważne funkcje. Kurtyna.

Skomentuj posta

Proszę odpowiedzieć na pytanie: Czego katastrofa następuje u Haliny Snopkiewicz?