Czytelnik, Ewa Ostrowska

Ewa Ostrowska, "Między nami niebotyczne góry"

Koszmarna książka o wieczorze z życia małżeństwa reprezentującego klasę średnią na dorobku. Paweł, młody dyrektor, spożywa kolację zaserwowaną przez Łucję, niegdyś studentkę aktorstwa, obecnie – wzorową panią domu, matkę parki dzieci (nie wzorowych, bo jedno z nich ma aktualnie katar), które śpią słodko w łóżeczkach (łóżeczka są bez zarzutu). Łucja dusi się w ramach, które niepostrzeżenie wyrzeźbiło dla niej małżeństwo. Jej codzienność to fizyczna odraza do męża, obrzydzenie niekończącym się krzątactwem, niechęć do dzieci, nienawiść do siebie – za zmarnowane życie, odrzucone aspiracje, pełzającą porażkę w starciu z biologicznym i społecznym konwenansem. Tłumione emocje wybuchają, Paweł i Łucja po raz kolejny rozrywają swój związek na analityczne strzępy: kto kłamie, kto tłamsi, kto niszczy, kto manipuluje. Każdy moment porozumienia i czułości zostaje w chwilę później zdeptany i zohydzony, każde postanowienie poprawy trwa kilka minut.

Siłą Ostrowskiej jest subtelne niuansowanie konstrukcji tej dwuosobowej pułapki. Czasem wydaje się, że Łucja sama sobie może podziękować: przecież Paweł na początku recytował wiersze, przynosił kwiaty, zapraszał do kawiarni – dlaczego Łucja wolała sprzątać dom niż chodzić na randki z mężem i pielęgnować związek? Po co to poświęcenie? Jednak dla Pawła droga do szczęścia wiedzie przez bycie po prostu sobą, w zgodzie ze społecznymi oczekiwaniami: ambitny, młody perfekcjonista na kierowniczym stanowisku. Łucja musiałaby walczyć z wpojonymi przekonaniami o kobiecych powinnościach, by realizować się jako aktorka, a nie urabiać marzenia do formy żona-matka. I kiedy już jestem zadowolona z tej diagnozy, Ostrowska wyciąga z rękawa sąsiadkę Łucji: bezdzietną, elegancką, w satysfakcjonującym związku z mężem – i nie jest to postać narażona na szczególny ostracyzm, wręcz przeciwnie. Można? Można. Wiążący wzór roli społecznej nosimy w sobie. I dlatego zakończenie wieczoru jest oczywiste.

Bardzo polecam, wzrost ciśnienia przy lekturze gwarantowany.

Skomentuj posta

Proszę odpowiedzieć na pytanie: Romansowa Teresa