Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Agnieszka Suchowierska, Tomasz Kaczkowski

Agnieszka Suchowierska, Tomasz Kaczkowski, "Mat i świat"

Na książki dla dzieci prezentujące dorosłe problemy spoglądam często okiem nieufnym – czy przypadkiem czytając je córce nie napytam sobie biedy i nie będę musiała tłumaczyć pięciolatce zbyt dokładnie czym jest wojna/przemoc domowa/molestowanie/ludobójstwo i że nie wszyscy ludzie umierają ze starości? (antycypując komentarze: nie uważam, że tematów trudnych należy unikać, ale życie jest wystarczająco długie, żeby zdążyć się nimi pomartwić potem – jako wytrawna konsumentka leków przeciwlękowych coś o tym wiem). „Mat i świat” ma tę zaletę, że ekhem, łatwiej znieść wiadomość o tym, że niektórzy mają w życiu gorzej niż my pod względem ekonomicznym niż o tym, że bomba może spaść na nasz dom.

Historia misia, który z chińskiej fabryki trafia na półkę kolekcjonerki luksusowych maskotek, a potem zalicza kolejne spadki statusu (zabawka z lumpeksu, hotelowa znajda i dalej w dół) jest przez Agnieszkę Suchowierską opowiedziana w taki sposób, że rodzic właściwie nie potrzebuje już niczego uzupełniać. Może tylko surowo zapytać potem dziecko „I co, czy naprawdę uważasz, że potrzebujesz tej Celestii, która śpiewa i macha opalizujacymi skrzydłami?”. A ono odpowie, że tak. Chyba że jest jednostką wyjątkowo wrażliwą i wewnętrznie zdyscyplinowaną, a wasze moce wychowawcze są większe od moich.

Polecam do refleksji nad rozpasaną konsumpcją i wspominania kiedyś było inaczej-kiedyś było lepiej, bo bawiliśmy się patykiem, kijem, błotem i butelką po muchozolu.

Skomentuj posta

Proszę odpowiedzieć na pytanie: Jakie stopy opisała Szmaglewska?