Zofia Stanisławska, Paulo Coelho, Drzewo Babel

Paulo Coelho, "Szpieg"

Nie oparłam się mailowi od biura prasowego lubimyczytać.pl – obiecali małą niespodziankę, chciałam małą niespodziankę i mam za swoje. Coelho i plastikowa paszcza, w jednej kopercie. Ostatni raz dostałam tak znakomicie sprofilowany prezent od działu promocji w styczniu 2016, kiedy to w ramach zachęty do przeczytania „Porąb i spal” kurier przyniósł mi z kwaśną miną pięciokilogramowe polano.

Pomyślałam, że może nawet wchłonę „Szpiega” dla igrzysk i chleba, od czasów „Nad brzegiem rzeki Piedry” nie próbowałam mierzyć się z Coelho. Na razie wiem, że książka zaczyna się na stronie 15, wcześniej są jakieś puste kartki z umieszczonymi dla niepoznaki mottami i cytatami. A potem następuje scena egzekucji i powiem wam tyle: to nie jest otwarcie na miarę „Stu lat samotności”.

Ech.

Kup książkę w Gildia.pl!

Skomentuj posta

Proszę odpowiedzieć na pytanie: Iwasiów jak lody