Marginesy, wywiad, Krytykapolityczna.pl, Joanna Kuciel Frydryszak

KRYTYKAPOLITYCZNA.PL - Joanna Kuciel-Frydryszak, "14 godzin harówy to pestka"

OW: Służące nie miały dążeń emancypacyjnych, ale z Twojej książki jasno wynika, że nie miały czasu, żeby je w sobie rozbudzać, bo harowały od świtu do późnej nocy.

JKF: Przede wszystkim nie miały finansowych możliwości. Ale też były maszynami, które od rana do nocy musiały realizować kaprysy swoich chlebodawców. Kiedy się zatrudniały, na ogół nie wiedziały, jakie czynności będą musiały wykonywać.W książce pokazuję przykładowe plany dnia układane przez panie dla służących. Do momentu, kiedy je odkryłam, nie zdawałam sobie sprawy, że służące były aż tak obciążane pracą. Te plany są naprawdę wstrząsające.

Cała rozmowa w serwisie KrytykaPolityczna.pl

Skomentuj posta

Proszę odpowiedzieć na pytanie: Iwasiów jak lody