J.R.R. Tolkien

Kilka słów o "Władcy pierścieni"

Grzegorz Uzdański opowiedział mi w wywiadzie jakiś czas temu o byciu tolkienowskim nerdem, znającym na pamięć przekład Skibniewskiej. Natychmiast zrobiło mi się smutno - gdyż ja też taka byłam. A potem przebrzydły Jackson zrobił film, którego do tej pory nie widziałam w ramach prostestu, i przyznawanie się do Tolkiena zrobiło się nagle jakieś takie niezbyt, coś pomiędzy dziecinadą a zapoconym swetrem.

(minuta ciszy)

I wtem! idę po córkę do szkoły, a tam, na regale do wymiany książek, wydanie mojej młodości, pięknie zachowane. Wzięłam i nikomu już nie oddam, przepraszam cię, Władco Pierścieni, że się ciebie wyparłam.

Skomentuj posta

Proszę odpowiedzieć na pytanie: W 1993 roku literackiego Nobla dostała... (podaj imię i nazwisko)