Piotr Marecki, Korporacja Ha!art, Bolesław Chromry

Piotr Marecki, "Niepodległa Google"

Kolejne "chujwico z Ha!artu", że posłużę się określeniem (nie pozbawionym sympatii) ukutym przez znajomego, idealnie oddającym specyfikę publikacji, które raz na jakiś czas trafiają na moje biurko. Trącam z lękiem kopertę, odrywam mały rożek - co tym razem wypadnie ze środka? W tym przypadku mamy do czynienia ze zbiorem poezji hm, patriotycznej, stworzonej metodą uncreative writing. Piotr Marecki wrzucił hasła do Googla, po czym z wyników ułożył mini-poematy, nie dodając od siebie ani słowa. Bolesław Chromry doskrobał do tego bardzo grubą kreską ilustracje. Powstały teksty intrygujące, mistyczne, natchnione, których analizy nie ośmielam się dokonywać. Na przykład "Reparacje Rejtana":

Każdy głupiec i szalony posiada swoją
własną książeczkę w której odnotowywane 
są zarówno pandemiczne straty
ze strony Rosji jak i zalegające zwały śniegu. 

Jeżeli ktoś chciały dostać "Niepodległą Google", niech się zgłasza w komentarzu. Pierwsze nazwisko wygrywa.

jeden komentarz

Karolina

14.11.2018 21:46

Ja chciałabym i proszę!

Skomentuj posta

Proszę odpowiedzieć na pytanie: Jakie stopy opisała Szmaglewska?