Czytaj post
W.A.B, Jarosław Maślanek, Marta Kozłowska

Marta Kozłowska, "Stopa od Nogi", Jarosław Maślanek, "Góra Miłości"

Dwie książki wydane w jednej serii, dwie raczej nieudane w efekcie koncepcje literackie. “Stopa od nogi” Marty Kozłowskiej to książka skrząca się dowcipem, pięknym językiem, w którym grają różne rejestry, okraszona fantastycznym wyczuciem autorki, ale niestety tak jakby o niczym. Przeczytałem, przyswoiłem i wyszedłem z tego spotkania bez niczego dla siebie, a lubię coś podkraść z lektury. Kozłowska napisała satyrę, w której pobrzmiewa wiele melodii - od bajki magicznej, przez Schulza i Topora aż do Myśliwskiego czy najnowszych “powieści chłopskich”, jak książki Gogoli, Muszyńskiego czy...

Czytaj post
Czarne, Cezary Łazarewicz

Cezary Łazarewicz, "Koronkowa robota. Sprawa Gorgonowej"

Sierpnień jest dla mnie pechowy – ilekroć wezmę do ręki książkę szykowaną od miesięcy na przyjemny wieczór z lekturą niepowiązaną z bieżącymi projektami zarobkowymi, doznaję rozczarowania. Tym razem także.

Gdybym wcześniej nie słyszała o tzw. sprawie Gorgonowej, pewnie wciągnęłabym Łazarewicza bez zastrzeżeń i oblizała się ze smakiem. Ale słyszałam. Po stosunkowo niedawnym (niedawny=wszystko po roku 2001) reportażu Dużego Formatu, w którym córka i wnuczka najsłynniejszej oskarżonej II RP opowiadały o ciężkim życiu wśród dociekliwych Polaków i Polek obejrzałam film Janusza Majewskiego,...

Czytaj post
Dom Spotkań z Historią, Magdalena Czerwiec-Pichlińska

Magdalena Czerwiec-Pichlińska, Krzysztof Zięba, "Danusia ze Lwowa"

Published by Wojtek Szot · Yesterday at 11:05 · 

“Danusia ze Lwowa" to książka skromna, niezbyt rozbudowane wspomnienia Danuty Kominiak zilustrowane przez Krzysztofa Ziębę, a wydane przez Dom Spotkań z Historią. Nie wiem czy 19 zł to tanio za ten tytuł, ale zaryzykuję napisać, że przynajmniej nie drogo.

Książka wydana została w serii “Historia Mówiona Dzieciom" i ma wiele szlachetnych celów, ale ich realizacja pozostawia trochę do życzenia. Ilustracje niezbyt ciekawe, opowieść przeciętnie wciągająca i do tego zdecydowanie nastawiona na wspólną z dzieckiem lekturę, bo wyjaśniać tu trzeba...

Czytaj post
Wydawnictwo MG, Zbigniew Białas

Zbigniew Białas, "Rutka"

„Rutka” Zbigniewa Białasa jest o tyle irytująca, że odsyła nieustannie do oryginału, czyli ujawnionego w 2006 roku pamiętnika, który nastoletnia Ruth Laskier prowadziła w będzińskim getcie. A tej publikacji zdobyć nie sposób, trzy wydania rozeszły się bez śladu.

Białas na podstawie zapisków Rutki tworzy studwudziestostronicową, wyważoną opowieść o losach młodej Żydówki, która pragnie normalnego życia – chce czytać, nosić jedwabne pończochy i podobać się chłopcom, a w przyszłości zostać polską pisarką. Dlatego na rynku kupuje zielony, sześćdziesięciokartkowy zeszyt w linie i ćwiczy w nim...

Czytaj post
Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Paweł Brykczyński

Paweł Brykczyński, "Gotowi na przemoc. Mord, antysemityzm i demokracja w międzywojennej Polsce"

Postać Narutowicza jest mi znana z takiego leksykonowego zapisu - prezydent, którego zastrzelili i umierał na łonie Iłłakowiczówny. W Zachęcie. Właściwie to by było na tyle. Dyletanctwo trochę, ale inne historie mnie zajmowały przez lata. Jak się okazuje jest to opowieść niezwykle ciekawa i ważna dla poznania późniejszych losów naszego kraju, co mi prezentowana tu książka uświadomiła. Praca Brykczyńskiego przeleżała się na stosiku kilka miesięcy, czego żałuję, bo w tym czasie przeczytałem wiele złych książek, na które zawsze szkoda czasu.

Jeśli macie ochotę na doskonale napisaną książkę...

Czytaj post
buforowanie, Agora, Katarzyna Surmiak-Domańska

BUFOROWANIE - Katarzyna Surmiak-Domańska, "Kieślowski. Zbliżenie."

"W 1956 roku zapisuje się do wieczorowego liceum ogólnokształcącego w Wałbrzychu.

Rodzice wynajmują mu pokój pod miastem. Codziennie jeździ na lekcje rowerem, a czasem chodzi pieszo. Na niedzielę przyjeżdża do domu.

Ale w Wałbrzychu znowu wydarza się coś dziwnego. Tuż przed końcem pierwszego roku chłopak oświadcza, że z liceum też rezygnuje. Obraził go nauczyciel historii. Otworzył jego dzienniczek, gdzie chłopiec porobił tabelki na stopnie i wpisał nazwy wszystkich przedmiotów, wśród nich: „chistorię” i „hemię”. Historyk przy całej klasie oznajmił: „Już lepiej by było, Kieślowski, żebyś...